5

Aktualizacja SkyDrive’a dla iOS – najwyższy czas

Długo kazał czekać Microsoft użytkownikom SkyDrive’a na odświeżenie klienta usługi dla mobilnego systemu od Apple. Wczoraj ten dzień nastąpił, a aktualizacja wniosła kilka ważnych nowości, na które czekaliśmy. Co prawda kilku kwestii aplikacja nie rozwiązuje, ale pretensje może jedynie mieć do autorów iOS’a. Oczywiście po uaktualnieniu aplikacji zauważymy, że ikonka programu nareszcie odpowiada tej, którą […]

skydrive-for-android-app-available-0Długo kazał czekać Microsoft użytkownikom SkyDrive’a na odświeżenie klienta usługi dla mobilnego systemu od Apple. Wczoraj ten dzień nastąpił, a aktualizacja wniosła kilka ważnych nowości, na które czekaliśmy. Co prawda kilku kwestii aplikacja nie rozwiązuje, ale pretensje może jedynie mieć do autorów iOS’a.

Oczywiście po uaktualnieniu aplikacji zauważymy, że ikonka programu nareszcie odpowiada tej, którą oglądamy na innych platformach oraz w przeglądarce. Kolorystyka wewnątrz aplikacji również została delikatnie poprawiona, dzięki czemu nie odnoszę już wrażenia obcowania z produktem sprzed kilkunastu miesięcy. Główne menu nadal umiejscowione jest na dolnym pasku aplikacji, gdzie możemy szybko przełączyć się na listę ostatnio używanych dokumentów oraz udostępnionych nam katalogów i plików.

Photo 04.04.2013 07 34 02 Photo 04.04.2013 07 34 23

Dzięki aktualizacji zyskalismy możliwość pobierania do pamięci urządznia zdjęć w oryginalnym rozmiarze oraz wprowadzona została kompatybilność z iPhonem 5 i iPadem mini. Najistotniejszą zmianą jest dla mnie rozbudowana opcja otwierania plików za pomocą innych apikacji zainstalowanych na urządzeniu. Możemy więc „przekopiować” plik do rozbudowanego edytora tekstu, aplikacji pozwalającej na edycję grafik czy programu potrafiącego otworzyć archiwum. Nie umożliwi nam to manipulowania tym konkretnym plikiem, który znajduje się w chmurze.

Photo 04.04.2013 07 34 40 Photo 04.04.2013 07 35 07

Opóźnienie aktualizacji aplikacji spowodowane było zamieszaniem wokół polityki Apple, wobec zakupów wewnątrz aplikacji – według regulaminu od każdej dokonanej transakcji 30% kwoty musi być przekazywane firmie z Cupertino, na co nie chciał przystać Microsoft. Skończyło się na tym, że aplikacja dla iOS nie pozwala na wykupienie subskrypcji i dodatkowej przestrzeni. Na tym przestoju najwięcej traciliśmy my – użytkownicy, więc bardzo dobrze że Microsoft zdecydował się wykonać jakikolwiek krok.