Antyapps

Ablo. Najlepsza aplikacja mijającego roku według Google

A
Antyapps
0

Pen Pal to już w sumie relikt przeszłości. Tradycyjne wysyłanie listów już dawno przeszło do lamusa, choć zapewne w niektórych sytuacjach wciąż się przydaje. Pamiętam czasy, w których serwisy zrzeszające ludzi z całego świata pozwalały na wyszukanie przyjaciela z innego kraju, z którym wymienian...

Pen Pal to już w sumie relikt przeszłości. Tradycyjne wysyłanie listów już dawno przeszło do lamusa, choć zapewne w niektórych sytuacjach wciąż się przydaje. Pamiętam czasy, w których serwisy zrzeszające ludzi z całego świata pozwalały na wyszukanie przyjaciela z innego kraju, z którym wymieniano się korespondencją — zarówno tą papierową, jak i elektroniczną. W dzisiejszych czasach wystarczy aplikacja mobilna by poznać kogoś z końca świata. Jedną z nich jest Ablo, które w ostatnim czasie staje się coraz popularniejsze.

Ablo to aplikacja społecznościowa, która została okrzyknięta najlepszą aplikacją roku 2019 r. w Google Play. Przyznam szczerze, że nigdy wcześniej o niej nie słyszałem, jednak warto to nadrobić — tym bardziej, że oferuje ciekawe rozwiązania dla osób, które chciałyby poznać kogoś, kto mieszka w innym zakątku Ziemi i również szuka znajomych lub przyjaciół, z którymi można nawiązać ciekawą relację.

Ablo w swoich założeniach pozwala na poznawanie ludzi i innych kultur. Oferuje możliwość odkrycia nowych miejsc po drugiej stronie kuli ziemskiej bez względu na bariery językowe. Jednym z największych atutów aplikacji jest automatyczne tłumaczenie rozmowy na język, w którym czujemy się najpewniej. Rozmawiając więc z kimś, kto nie zna polskiego nie będzie stanowiło większego problemu, choć warto się nastawić, że tłumacz nie zawsze radzi sobie z dokładnym oddaniem znaczenia słów rozmówcy — w szczególności, jeśli chcemy rozmawiać w języku polskim.

Ablo pozwala poznać interesujących ludzi z całego świata

Ablo do działania potrzebuje konta — bez niego nie uda nam się zobaczyć, co aplikacja ma do zaoferowania. Rejestracja nie jest skomplikowana i sprowadza się do wypełnienia prostego formularza składającego się z adresu e-mail, hasła, imienia, daty urodzenia, płci oraz miasta, z którego jesteśmy. Później zostaje opcjonalne zdjęcie, połączenie z kontaktami i pozwolenie na powiadomienia.

Ablo, oprócz możliwości poznawania nowych ludzi, oferuje zbieranie specjalnych odznak za wyzwania, czy prowadzenie rankingów. Zaliczanie kolejnych wyzwań odblokowuje więcej opcji w aplikacji — np. możliwość wybierania regionu, czy też płci naszego rozmówcy. Jednak by skorzystać z dodatkowych filtrów potrzebne będą monetki — te są do kupienia za prawdziwe pieniądze.

Ablo nie chce być platformą randkową. Przed pierwszym wyszukaniem rozmówcy jesteśmy o tym dobrze informowani. Użytkowników obowiązuje szereg zasad, w tym zabronione jest zmuszanie do wysyłania zdjęć i danych kontaktowych, nietolerowane są zachowania o podłożu seksualnym, rasistowskim, czy znieważających rozmówców. Twórcy nie zawahają się wyciągnąć konsekwencji w razie ich naruszenia, choć nie wiadomo, w jaki sposób są one egzekwowane.

Aplikacja jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: