62

1,7 mln osób zmieniło operatora w zeszłym roku. Po co?

Wczoraj dzieliłem się z Wami wynikami z raportu UKE z przenoszenia numerów pomiędzy operatorami w IV kwartale 2018 roku, teraz możemy więc spojrzeć już na cały roku i jak to wygląda po zsumowaniu.

1,7 mln osób zmieniło operatora i to tylko jeśli chodzi o „wielka czwórkę” ogólnie, pomiędzy wszystkimi operatorami średnio na kwartał przenoszonych jest 0,5 mln numerów, a więc mamy jakieś 2 mln rocznie. Ciężko tu podejrzewać, że ktoś po kilka razy w roku przenosi, więc są to w jakimś stopniu odosobnione przypadki, ewentualnie w rodzinie niektórzy mogli od razu po kilka numerów przenosić.

Nazwa Dostawcy Usług Dawca Biorca Bilans
Orange 493726 404184 -89542
Play 572821 560492 -12329
Plus 353077 359645 6568
T-Mobile 380174 357214 -22960
1681535

 

Zastanawiam się jednak, jaki w dzisiejszych realiach jest powód takich przenosin. Zasięg? Spójrzcie, kto najwięcej przyjął numerów. Sorry Play, musiałem:) Wiem, że udało się postawić 7 tysięcy nadajników własnych, ale to jeszcze mało, zdecydowanie za późno zaczęliście.

Oferta? Spójrzcie na aktualne oferty „wielkiej czwórki„ – chodzi o te czyste, bez telefonów – wszyscy jak jeden mąż wycenili najbardziej optymalną taryfę z nielimitowanymi rozmowami stacjonarnymi i komórkowymi, nielimitowanymi wiadomościami SMS/MMS oraz 10 GB transferu danych na 50 zł. Wygląda jak zmowa cenowa.

Pozostają więc oferty dla przenoszących numer i bonusy w postaci darmowych miesięcy. Niemniej i tak tego nie rozumiem, przecież to maksymalnie 6 miesięcy, gdzie kolejne 18 miesięcy trzeba płacić. A co po dwóch latach? Kolejne przeniesienie do innego operatora z podobną promocja? Komu się tak chce skakać z operatora na operatora, co dwa lata?

Pobawmy się trochę liczbami i odczarujmy te pół roku bez płacenia abonamentu.

6 miesięcy 18 miesięcy Po 2 latach
Abonament u „wielkiej czwórki” 0,00 zł 900,00 zł 900,00 zł
Abonament bez zobowiązania nju 174,00 zł 522,00 zł 696,00 zł
Abonament bez zobowiązania Plush 150,00 zł 450,00 zł 600,00 zł

 

Mamy tu od 200 do 300 zł różnicy na koniec kontraktu. W naprawdę wyjątkowych przypadkach dostaniemy u któregoś operatora o tę kwoty tańszy telefon niż w opcji na raty w sklepie, ale to cały czas wychodzimy na zero, będąc uwiązanym kolejne dwa lata w abonamencie.

Osobiście jestem w nju z rachunkiem od 2,5 roku, śledzę praktycznie na bieżąco aktualną ofertę wszystkich operatorów i nie dostrzegam żadnego uzasadnienia, by zmieniać teraz lub w najbliższym czasie operatora. Nie przekonują mnie do tego żadne promocje czy ceny telefonów w abonamencie, przeliczyłem już mnóstwo opcji i zakupu mnie interesujących telefonów u operatorów i w sklepie, zawsze wychodzi na korzyść opcji sklepowej.

Oczywiście są jeszcze oferty wiązane, czyli sławetna konwergencja, które mogą skusić na przenosiny, ale skala korzystania z nich nie jest na pewno tak znaczna, jak widzimy w tych rocznych wynikach przenosin numerów pomiędzy operatorami.