29

14 nowych producentów, 22 nadchodzące smartfony. Windows Phone rośnie w siłę

Windows Phone jest coraz chętniej wybieraną przez producentów sprzętu platformą. Microsoft pochwalił się, że łącznie zaangażowało się w niego już 14 nowych producentów, a to przełoży się na debiut aż 22 smartfonów w nadchodzących miesiącach. Wszystko to ma być zasługą programu Qualcomm Reference Design, który ułatwia producentom tworzenie słuchawek napędzanych procesorami Snapdragon oraz platformą Windows Phone. […]

Windows Phone jest coraz chętniej wybieraną przez producentów sprzętu platformą. Microsoft pochwalił się, że łącznie zaangażowało się w niego już 14 nowych producentów, a to przełoży się na debiut aż 22 smartfonów w nadchodzących miesiącach.

Wszystko to ma być zasługą programu Qualcomm Reference Design, który ułatwia producentom tworzenie słuchawek napędzanych procesorami Snapdragon oraz platformą Windows Phone. Przystąpiło do niego już 14 nowych firm, z czego znaczna większość to producenci urządzeń ze średniej półki cenowej. Jak pokazuje jednak praktyka, nie wszyscy. Weźmy chociażby HTC oraz zaprezentowaną nie tak dawno wersję modelu One M8 napędzaną Windowsem Phone. To chyba najlepiej oddaje postęp, jaki dokonał się ostatnio w tym zakresie.

Najwięcej nowych modeli z WP można było oglądać oczywiście na targach IFA. Microsoft na swoim blogu podsumował imprezę prezentując kilka urządzeń, które na niej pokazano. Wśród nich znajduje się NGM, czyli firma bardzo blisko współpracująca z marką Harley-Davidson. W rezultacie ma powstać pierwszy smartfon z Windowsem Phone noszący logo kultowego producenta motocyklów. Ma ono mieć 5-calowy ekran HD, 8 GB pamięci wewnętrznej i aparat 8 Mpix. Wszystko to zostanie wycenione na 249 euro (269 w przypadku edycji limitowanej w skórzanym opakowaniu) i trafi na rynek już w październiku.

2014-09-12_102130

Swoje plany mają również Kazam, BLU, YEZZ i ARCHOS. Zapewne nazwy te mówią Wam niewiele, ale same smartfony prezentują się ciekawie. Wszystkie one mają należeć do średniej oraz dolnej półki cenowej. Można się spodziewać, że pod względem wykonania będą miały sporo wspólnego ze swoimi odpowiednikami z Androidem. Tym samym może to być rewolucja cenowa dla Windowsa Phone. W Polsce urządzenia z tym systemem nie zeszły nigdy poniżej 400 złotych (Lumia 520) w dniu swojej sklepowej premiery.

2014-09-12_102112

Co najciekawsze, 17 września Microsoft zaplanował spotkanie dla dziennikarzy w Warszawie, w trakcie którego mają zostać zaprezentowane „nowości od lokalnych partnerów firmy”. Co to oznacza? Spodziewam się, że mogą to być pierwsze urządzenia Goclever, Manty, Kruger & Matz, Colorovo i innych marek napędzane Windowsem Phone. Jeżeli okaże się to prawdą, rywalizacja między tymi firmami nabierze rumieńców, co oczywiście będzie z korzyścią dla nas.

Czy taka ofensywa w low-endzie wystarczy, aby poważnie napsuć krwi Google’owi? Cóż, przykład Motoroli Moto G pokazuje, że słuchawki za niewielkie pieniądze też mogą odnosić duże sukcesy. Widać tutaj ewidentnie, że Microsoft stara się przede wszystkim trafić do jak najliczniejszego grona odbiorców, a tu topowe modele się zwyczajnie nie sprawdzają.