15

Przepiękny i poruszający zwiastun widowiska sci-fi Ad Astra – tylko popatrzcie

Drodzy fani sci-fi, usiądźcie wygodnie, złapcie ulubiony napój w rękę i rozkoszujcie się ponad dwuminutowym zwiastunem widowiska Ad Astra z Bradem Pittem.

Przesuwany kilkukrotnie termin premiery Ad Astra nie zostanie już zmieniony. Na całe szczęście. Bo po obejrzeniu drugiego zwiastunu, który znajdziecie poniżej, ten film znalazł się najwyżej na mojej liście wyczekiwanych premier tego roku. Długo nie będziemy musieli czekać, prawdopodobnie, bo premiera wyznaczona została na 20 września i jak na razie nic nie wskazuje, że polska dystrybucja miałaby rozpocząć się znacząco później. To oczywiście napawa optymizmem i sprawia, że drepczę ze zniecierpliwienia przed wizytą w kinie IMAX, bo że tam zobaczę nowy film z Bradem Pittem, nie mam żadnych wątpliwości.

Nie tylko fani, ale wszyscy powinni wyczekiwać premiery Ad Astra – kino sci-fi ma się rewelacyjnie

Ad Astra opowiada o astronaucie Roy’a McBride, który wyrusza w przestrzeń kosmiczną w poszukiwaniu swojego ojca Clifforda McBride granego przez Tommy Lee Jonesa. Ten został wysłany w okolice Neptuna w poszukiwaniu znaków życia pozaziemskiego, ale nigdy nie wrócił ze swojej misji. W obsadzie oprócz Brada Pitta i Tommy Lee Jonesa znaleźli się Liv Tyler, Ruth Negga, Donald Sutherland, Kimberly Elise oraz Jamie Kennedy. Za kamerą stanął James Gray (Zaginione miasto Z), a scenariusz napisali James Gray i Ethan Gross.

Nowy zwiastun Ad Astra – widowisko sci-fi z Bradem Pitterm i Tommy Lee Jonesem

Wielokrotne przekładanie premiery, o czym wspomniałem, wynikało z chęci dopracowania przez reżysera wszystkich efektów specjalnych w filmie, gdyż chciał uniknąć sytuacji, w której sceny je zawierające nie spełniały oczekiwań widzów. Do takich sytuacji już niejednokrotnie dochodziło, dlatego w celu osiągnięcia zamierzonych rezultatów, zdecydowano że wcześniejsze terminy ze stycznia i maja zostały anulowane i wybrano nowy: 20 września. Można być pewnym, że w tym okresie film zadebiutuje na festiwalu filmowym, być może w Wenecji. Warto dodać, że opóźnienie wynikało także z zawirowań w branży, po tym jak Disney przejął 20th Century Fox.