21

Zapomnijcie o PowerPoincie. Prezi ma już 15 mln użytkowników i zmienia się na lepsze

Prezentacja multimedialna to ciągle najpopularniejszy i najbardziej przejrzysty sposób prezentowania danych, faktów i liczb. Serwis Prezi już jakiś czas temu udowodnił, że jej przygotowanie i uruchomienie na dowolnym komputerze nie musi być wyzwaniem. Użytkownicy wyszli z tego samego założenia, bo z usługi korzysta już ich 15 mln! To dobra okazja na solidny lifting, co tez […]

Prezentacja multimedialna to ciągle najpopularniejszy i najbardziej przejrzysty sposób prezentowania danych, faktów i liczb. Serwis Prezi już jakiś czas temu udowodnił, że jej przygotowanie i uruchomienie na dowolnym komputerze nie musi być wyzwaniem. Użytkownicy wyszli z tego samego założenia, bo z usługi korzysta już ich 15 mln! To dobra okazja na solidny lifting, co tez uczynili twórcy.

Prezi działa od 2009 roku i jest jednym z najlepszych webowych usług, jeśli chodzi o przygotowywanie prezentacji. W przeciwieństwie do popularnego PowerPointa jest (w przeważającej mierze) darmowy i preferuje nielinearny układ slajdów, co w rezultacie nadaje tworzonemu projektowi cechy czegoś w rodzaju mapy myśli.

Prezi to również świetnie prosperujący startup. W zeszłym roku twórcy zebrali na rozwój projektu 14 mln dolarów dofinansowania. Przełożyło się to na jeszcze bardziej dynamiczny rozwój usługi. Nie tak dawno mówiono o 13 mln użytkowników, a dziś jest ich już 15 mln. Co jednak ważne, z Prezi w znacznej mierze korzystają firmy. Twórcy podają, że ich serwis jest obecny w 3/4 firm z listy Fortune100. Jeśli tak jest w istocie, to mogą mówić o dużym sukcesie.

Z okazji przekroczenia magicznej granicy 15 mln użytkowników (co swoją drogą przekłada się na imponującą liczbę ponad 192 milionów prezentacji) odmieniono interfejs serwisu. Nowe Prezi jest teraz o wiele bardziej przystępne dla nowych użytkowników. Przede wszystkim we znaki daje się łatwy dostęp do wszystkich funkcji i poleceń. Nie są one poukrywane w rozbudowanych lista menu, jak ma to miejsce w PowerPoincie czy innych, podobnych programach. Ponadto zamiast dotychczasowych 6 szablonów prezentacji otrzymujemy ich aż 48 (i ma być więcej). Myślę, że znacznie ułatwi to korzystanie z serwisu początkującym użytkownikom i jeszcze bardziej zwiększy jego popularność.

Oczywiście dla bardziej wymagających użytkowników wciąż dostępne są pakiety premium. Pozwalają one na tworzenie prywatnych prezentacji, usunięcie logo usługi oraz zwiększają liczbę dostępnego w chmurze miejsca na wykonane projekty. W najdroższej opcji (159 dolarów rocznie)dodatkowo otrzymamy dostęp do desktopowej wersji programu, co pozwoli pracować nad prezentacjami również offline.

Zmiany te wpisują się w nową ideę, która ma przyświecać Prezi – ekonomiczność. Bynajmniej nie chodzi tutaj jedynie o pieniądze, ale też o czas, wysiłek oraz środki. Prezi ma wszystkie te wydatki ograniczać do minimum. Jak na razie serwis radzi sobie z tym bardzo dobrze i myślę, że to aktualnie najlepsza alternatywa dla desktopowych programów. Niewątpliwie jej największą zaletą jest to, że przygotowaa w ten sposób zadziała na każdym komputerze i będzie wyglądać identycznie. Wystarczy jedynie dostęp do internetu.