10

Zapomnij o odciskach palców, skanowaniu tęczówki oka Twoje serce jest najbezpieczniejszym kluczem

Nasze głowy są pełne haseł, PIN-ów mających zapewnić bezpieczeństwo danych. Sposobów na odpowiednie zadbanie o prywatność jest bez liku. Zapamiętanie unikalnego hasła do każdego z naszych internetowych kont w serwisach oraz usługach internetowych to wyzwanie, któremu trudno sprostać. Jednak na horyzoncie pojawia się nowa metoda autoryzacji oparta na mechanizmach biometrycznych. Nymi może okazać się prawdziwym […]

Nasze głowy są pełne haseł, PIN-ów mających zapewnić bezpieczeństwo danych. Sposobów na odpowiednie zadbanie o prywatność jest bez liku. Zapamiętanie unikalnego hasła do każdego z naszych internetowych kont w serwisach oraz usługach internetowych to wyzwanie, któremu trudno sprostać. Jednak na horyzoncie pojawia się nowa metoda autoryzacji oparta na mechanizmach biometrycznych. Nymi może okazać się prawdziwym hitem!

Wiele osób wybawienia upatrywało w czytnikach linii papilarnych, o których słyszymy nawet przy premierze niemal każdego kolejnego modelu iPhone’a. Niemniej czytniki linii papilarnych nie odniosły dużego sukcesu w naszych domach i raczej już nie odniosą. Spoglądając na filmy sensacyjne wiele osób zapewne chciałoby bronić dostępu do swoich danych czy też miejsc skanerami siatkówki. Rozwiązanie to, choć ulubione przez filmowców, w codziennym życiu z uwagi na wysokie koszty nie jest powszechnie stosowane.

Teraz pojawił się Nymi, czyli projekt opaski uwierzytelniającej naszą tożsamość, której metoda opiera się na badaniu elektrokardiograficznemu serca. EKG mierzy aktywność elektryczną serca, która jest unikalna dla każdego człowieka, gdyż wynika z takich zmiennych jak jego rozmiar, kształt, położenie.

Jak twierdzą twórcy opaski Nymi rytm serca jest również znacznie bezpieczniejszy, o ile niemożliwe jest jej oszukanie, co jest możliwe chociażby w przypadku odcisków palców. Aby oszukać cały proces weryfikacji należałoby posiadać po pierwsze opaskę, po drugie odtworzyć niepowtarzalny rytm serca. Po kolejne, osoba chcąca oszukać system musiałaby posiadać smartfon ofiary. Co ważne proces jest przerywany gdy opaska zostanie usunięta.

Bionym_Nymi_colors_stacked

Używanie Nymi wydaje się być w życiu codziennym dobrym rozwiązaniem, wystarczy posiadać opaskę na przegubie ręki oraz smartfon z zainstalowaną aplikacją, by nasze EKG otwierało przed nami kolejne bramy i miejsca – dosłownie. Dzięki zastosowaniu w opasce akcelerometru, żyroskopu oraz czujnikowi zbliżeniowemu możliwe będzie naprawdę wygodne potwierdzenie naszej tożsamości oraz uruchamianie np. komputera, samochodu czy otwieranie drzwi do biura.

Bionym_Nymi_black_top

Opaska Nymi jest tworzona przez firmę Bionym która prowadzi już rozmowy m.in. jednym z czołowych producentów smartfonów na świecie. Tym samym już niedługo będzie możliwe, że na szerszą skalę zobaczymy Nymi na rękach. Gdyby ktoś chciał ją nabyć może już zamówić ją z pierwszej puli 25 tysięcy urządzeń. Cena? Tylko 79 dolarów. W przyszłym roku, gdy pojawi się kolejna partia urządzenia w sprzedaży cena wzrośnie do 99 dolarów. Opaska Nymi zapowiada się bardzo ciekawie i sądzę, że może okazać się znacznie większym hitem niż wszelkiej maści inteligentne zegarki, którymi tak wiele osób w ostatnim czasie się pasjonuje.