26

Z klawiaturą czy bez? Oto jest pytanie. Jak odpowiedziało RIM?

Na początku maja firma RIM zaprezentowała system BlackBerry 10. Sprzęt, na którym demonstrowano możliwości nowej platformy nie posiadał fizycznej klawiatury, co natychmiast wywołało sporo pytań. Najważniejsze brzmi oczywiście: czy kanadyjska korporacja odchodzi od tradycji i stawia na wyświetlacze dotykowe? Dyskusje na ten temat trwały kilka tygodni, ale w końcu wszystko się wyjaśniło. Zobaczymy jeszcze smartfony […]

Na początku maja firma RIM zaprezentowała system BlackBerry 10. Sprzęt, na którym demonstrowano możliwości nowej platformy nie posiadał fizycznej klawiatury, co natychmiast wywołało sporo pytań. Najważniejsze brzmi oczywiście: czy kanadyjska korporacja odchodzi od tradycji i stawia na wyświetlacze dotykowe? Dyskusje na ten temat trwały kilka tygodni, ale w końcu wszystko się wyjaśniło. Zobaczymy jeszcze smartfony BlackBerry z klawiszami?

Temat klawiatury fizycznej w nowych smartfonach RIM niektórym może się wydać mało istotny – producenci mają często większe problemy, niż to, czy zdecydować się tylko na ekran dotykowy, czy trwać przy strategii obranej wiele lat temu. W tym przypadku sprawa nie jest jednak tak oczywista. Z jednej strony, RIM musi podążać za trendami w świecie mobilnym, jeśli chce nawiązać walkę z takimi graczami, jak Samsung, Apple, czy chociażby HTC. A owe trendy, to m.in. wyświetlacz dotykowy. Najlepiej sporych rozmiarów. Z drugiej jednak strony, smartfony BlackBerry cieszyły się sporą popularnością wśród użytkowników dzięki klawiaturze fizycznej. Znaczny odsetek firmy stanowili klienci biznesowi, którzy cenili sobie systemy zabezpieczeń stosowane przez RIM oraz klawisze, umożliwiające szybkie i sprawne pisanie wiadomości tekstowych. Część z nich przesiadła się oczywiście na iPhone’a lub topowe modele współpracujące z Androidem, ale część została, ponieważ nie lubią wyświetlaczy dotykowych. Jeżeli RIM zniechęciłby do siebie tę grupę, to trudno stwierdzić, do kogo zostałby skierowana ich oferta.

Wszystko wskazuje jednak na to, ze RIM znalazł rozwiązanie. Najpierw na rynku pojawi się smartfon z platformą BB 10 oraz wyłącznie dotykowym ekranem, a niedługo potem oferta zostanie rozszerzona o słuchawki z klawiaturą QWERTY. Kiedy to nastąpi? Trudno powiedzieć: póki co nie wiadomo nawet, kiedy na rynek trafi pierwsze urządzenie z nowym OS kanadyjskiego producenta.

RIM posiada całkiem spore oszczędności i przez pewien czas będzie mógł z nich korzystać promując nowy produkt, ale nie ulega wątpliwości, iż musi się on okazać sukcesem. W roku 2009 udziały firmy na amerykańskim rynku smartfonów wynosiły 44%. W roku 2011 spadły one do 10%, a teraz pewnie wygląda to jeszcze gorzej. Firma się restrukturyzuje i szuka oszczędności (oznacza to m.in. masowe zwolnienia), ale cięcie kosztów nie wystarczy – potrzebne są tez produkty, które przyciągną rzesze nowych klientów. Myślicie, że nowe smartfony z BB 10 staną się hitem?

Foto: 1,2