39

Rozgrzewka Xiaomi przed Mi 7 – premiera Mi Mix 2s pod koniec miesiąca

Powoli zbliżają się targi MWC 2018 w Barcelonie, które odbędą się pod koniec lutego. Właśnie tam poznamy wiele nowych smartfonów, jednak na większość najważniejszych premier tego roku przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Najwięksi producenci szykują raczej osobne konferencje dla swoich flagowców. Xiaomi zamierza zaprezentować w stolicy Katalonii nową wersję swojego "bezramkowca", Xiaomi Mi Mix 2s. Czym będzie się różnił od swojego pierwowzoru?

Szereg poprawek

Już bazowy Xiaomi Mi Mix 2 stanowi naprawdę dobry wybór. Działa bardzo szybko, płynnie, prezentuje się na żywo ślicznie, a do tego oferuje dużo pamięci wbudowanej, niestety bez możliwości rozbudowy. W sumie najpoważniejszą wadą okazuje się być jakość zdjęć z aparatu głównego. Po modelu z wysokiej półki z 2017 roku można oczekiwać czegoś więcej, szczególnie przy cenie startowej powyżej dwóch tysięcy złotych.

Następca ma wprowadzić kilka zmian. Szczerze mówiąc, jestem zaskoczony, że w tym przypadku mówi się o nazwaniu go Xiaomi Mi Mix 2s, ponieważ patrząc na zakres modyfikacji, śmiało można by było go nazwać zupełnie nową generacją. Po pierwsze zostanie w nim zamontowany wydajniejszy procesor. W tym urządzeniu ma pojawić się już nowy Snapdragon 845 – przyrost mocy jest spory względem 835, jednak w codziennym użytku nie będzie to szczególnie odczuwalny. Co najwyżej w grach następnej generacji oraz tytułach wykorzystujących rozszerzoną rzeczywistość, Mi Mix 2s zdecydowanie pokona poprzednika.

Więcej i mniej

Pierwowzór jest wyposażony w 6 GB RAM i 64 GB pamięci wbudowanej. Xiaomi Mi Mix 2s ma z kolei oferować już 8 GB i 256 GB, jednak zapewne w sprzedaży pojawią się również mniej pojemne oraz tańsze warianty. Bez zmian ma z kolei pozostać 5,99-calowy ekran o rozdzielczości Full HD+ (2160 x 1080 pikseli). Co najciekawsze, obudowa doczeka się delikatnego przemodelowania – ramki po bokach oraz pod wyświetlaczem zostaną zmniejszone, dzięki czemu smartfon stanie jeszcze ładniejszy. Pozwoli na to kamerka. Przeniesiono ją z dolnego prawego boku do górnego, wskutek czego panel dotykowy nie będzie idealnie symetryczny. Te wszystkie informacje zostały podsumowane na nieoficjalnym renderze, więc trudno określić, w jakim stopniu pokrywa się on z rzeczywistością.

Osobiście cieszę się z innej nowości w tym smartfonie. Chodzi mi tu o podwójny aparat, który pozwala liczyć na to, że fotografie z tego sprzętu będą wyglądać całkiem nieźle. Szczególnie po zmroku poprzednik miał problemy. Tutaj nie liczę na ogromny postęp, jednak mam nadzieję, że wreszcie również w gorszych warunkach oświetleniowych Mi Mix da sobie radę i nie będzie robił tylko zbyt ciemnych, zaszumionych obrazków.

Świetna nowość

Warto w tym wszystkim wspomnieć o ultradźwiękowym skanerze linii papilarnych. Będzie on bezpośrednio pod wyświetlaczem, więc w końcu sprawdzimy, jak takie rozwiązanie działa w praktyce i czy rzeczywiście jest tak bezpieczne. Nie zabraknie w nim również autorskich aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję. Trudno jednak jeszcze określić, do czego Xiaomi zamierza ją dokładniej wykorzystać. Na razie wspomina się tu m.in. możliwość odblokowywania smartfona twarzą, czyli coś na wzór Face ID z iPhone X.

Oficjalna premiera ma odbyć się już za kilkanaście dni. Moim zdaniem jest na co czekać, ponieważ w sumie producent zamierza wyeliminować wszystkie najpoważniejsze minusy poprzednika.

źródło: Weibo przez GSM Arena