14

Tani, wydajny, efektowny. Taki ma być Xiaomi Black Shark 2

xiaomi black shark 2
Xiaomi Black Shark 2, jak już sama nazwa wskazuje, ma być kolejnym wcieleniem gamingowego telefonu tworzonego we współpracy Xiaomi z Black Shark (tak, bardzo dobrze jest to podkreślone). Czego możemy się po nim spodziewać?

Xiaomi Black Shark 2 – dla graczy od A do Z

Jako że w przypadku urządzeń gamingowych bardzo dużą rolę odgrywa czysta wydajność. Czego zatem możemy się spodziewać? Nie będzie wielkim zaskoczeniem, że topowy układ z 2019 roku, czyli Snapdragon 855, który zapewni świetne osiągi we wszystkich grach przez dłuższy czas. Gdyby tego było mało, Xiaomi będzie chciało podnieść jeszcze wyżej poprzeczkę w temacie pamięci operacyjnej. Black Shark Helo pochwalił się aż 10 GB, ale w nadchodzącym sprzęcie dostaniemy ich o 2 więcej.

Tu jednak nasuwa mi się na myśl pytanie: gdzie właściwie to wykorzystamy? Pamiętajmy, że system operacyjny będzie zoptymalizowany w taki sposób, aby nie obciążać nadmiernie RAM większymi aplikacjami, dzięki czemu będziemy mogli liczyć na dłuższy czas pracy. Na razie dla mnie brzmi to jak przerost formy nad treścią.

Nowe dziecko Nanchang Black Shark oraz Xiaomi pochwali się również funkcją Game Turbo. Co ciekawe, zdjęcie, które możecie zobaczyć poniżej, może przedstawiać właśnie kolejne wcielenie gamingowego potwora, ale w jego nazwie pojawi się dodatkowy człon Skywalker. Pozycjonowanie jako model dla fanów „Gwiezdnych Wojen”? Pomijając koszty ewentualnej licencji, to genialny biznes ze strony Chińczyków.

Naturalnie ekran będzie dalej wykonany w technologii AMOLED i możemy liczyć na prawie bezramkowy panel. Xiaomi Black Shark 2 zaoferuje nieco inny wygląd. Ma być bardziej agresywnie i unikatowo w porównaniu do rywali. Na podstawie dotychczasowych doniesień brzmi to całkiem realnie, choć nie da się pominąć delikatnego podobieństwa do designu Razera.

Naturalnie oczekiwania względem tego urządzenia są spore. Słyszymy już nawet zapowiedzi, że pojawi się wiele nowych funkcji stworzonych z myślą o nim, ale najbardziej liczę tu na dedykowane akcesoria oraz bardziej ambitne gry, które rzeczywiście pozwolą uczynić z gamingowego telefonu mobilną konsolę.

źródło: Gizmochina