Kalendarium

Wydarzyło się 5 września

MS
Maciej Sikorski
11

Ostatnie w tym tygodniu kalendarium. Tak się złożyło, że 5 września nie obfituje w wiele rocznic powiązanych ściśle ze światem technologii. Przesadą byłoby jednak stwierdzenie, że nie ma o czym pisać. Jest, a okazja ku temu naprawdę dobra. Dwadzieścia lat temu wyemitowano w polskiej telewizji pierws...

Ostatnie w tym tygodniu kalendarium. Tak się złożyło, że 5 września nie obfituje w wiele rocznic powiązanych ściśle ze światem technologii. Przesadą byłoby jednak stwierdzenie, że nie ma o czym pisać. Jest, a okazja ku temu naprawdę dobra. Dwadzieścia lat temu wyemitowano w polskiej telewizji pierwszy odcinek serialu, który utrzymał się w niej do dzisiaj...

Śmiali i piękni, czyli wszystkie miłości Brooke

Śmiali i piękni pewnie nic Wam nie mówią, ale podpowiem, że jest to dosłowne tłumaczenie tytułu The Bold and the Beautiful. Już coś świta? Chodzi o Modę na sukces. Prawdziwy fenomen, ale nie dotyczy to wyłącznie naszego kraju - oglądają to ludzie na całym globie. Polscy widzowie mogą to robić już od dwóch dekad. I tu pewna ciekawostka:

Emisja rozpoczęła się od #216 odcinka, ponieważ uznano, iż fabuła z pierwszych odcinków zbytnio odbiega od realiów polskiej rzeczywistości. Mimo to odcinki były numerowane od #1 – numery według polskiej numeracji były niższe o 215 niż w numeracji oryginalnej. [źródło]

Przyznam, że to intryguje i zachęca do obejrzenia przynajmniej kilku pierwszych odcinków serialu, by poznać te inne realia. Chociaż eksperyment nie byłby do końca wiarygodny - trochę się u nas zmieniło w ciągu tych dwudziestu lat. Zmieniały się np. godziny i dni nadawania serialu, jego oglądalność. Moda podobno nadal może się pochwalić niezłą widownią - to setki tysięcy ludzi, którzy śledzą losy Brooke i spółki. O tej bohaterce sporo dowiedziałem się pisząc ten tekst. Polecam poświęcony jej artykuł w Wikipedii. Ta historia jest tak nieprawdopodobna, że wzbudza śmiech co kilka linijek. Muszę kiedyś skusić się na jakiś odcinek. Podobno w internecie jest taka możliwość...

Gdzie są parki rozrywki?

Pozostajemy w temacie rozrywki. Rok 1959 przyniósł otwarcie Śląskiego Wesołego Miasteczka. To największy obiekt tego typu w kraju. Pod względem powierzchni może i robi wrażenie, ale gdy spojrzy się na atrakcje, ich wiek, wygląd, rozmiar to czar pryska. Nie chcę atakować tego obiektu, dobrze, że jest i życzę mu jak najlepiej. Mam nadzieję, że kolejne pokolenia Ślązaków (i nie tylko) będą się świetnie bawić na terenie Parku Śląskiego (na miasteczku obiekty się nie kończą). Nie zmienia to jednak faktu, iż nadal nie doczekaliśmy się parku rozrywki z prawdziwego zdarzenia. Co kilka lat pojawia się informacja, że kolejny inwestor bierze się za realizację takiego projektu, ale potem sprawa przycicha i miasteczka brak. Ciekawe, kiedy ulegnie to zmianie?

ZUT powołany do życia

Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie. Podejrzewam, że część naszych Czytelników była, jest lub będzie związana z tą uczelnią. Bardzo młodą uczelnią - powstała 1 stycznia 2009 roku. Dlaczego piszemy o niej dzisiaj? Ponieważ Sejm przyjął ustawę o jej utworzeniu 5 września 2008 roku. jednostka nie powstała oczywiście z niczego - stanowi efekt połączenia Politechniki Szczecińskiej i Akademii Rolniczej w Szczecinie. ZUT posiada 10 wydziałów, kilkadziesiąt kierunków, studiuje na nim kilkanaście tysięcy osób. Z informacji dostępnych na stronie, wynika, że rekrutacja trwa nadal - jeśli ktoś się jeszcze nie zdecydował na studia...

PS Materiał wykorzystywany do promocji mogliby zmienić - ten nie powala na łopatki. Albo powala, ale nie tak, jak powinien.

Jean-Étienne Montucla i historia matematyki

Ostatni bohater dzisiejszego zestawienia przyszedł na świat w roku 1725 w Lyonie. Pod koniec lat 50. XVIII w. wydano pierwszą część jego dzieła Histoire des mathematiques. Praca istotna, ponieważ jest uznawana za pierwsze wiarygodne opracowanie dotyczące historii królowej nauk. W kolejnej dekadzie Montucla został królewskim cenzorem książek matematycznych (to musiało być ciekawe zajęcie). Umarł w dostatku i szczęściu? Nie, rewolucja francuska uczyniła zeń nędzarza. Swojego dzieła nie dokończył. Zrobił to Jérôme Lalande.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

matematykaKalendarium