2

Wrzuta chce się dzielić pieniędzmi z twórcami treści – uruchamia program partnerski

Wrzuta należąca do o2.pl to dziś jeden z większych serwisów video w Polsce, nie pisze największy bo trochę trudno zakwalifikować wrzutę jako w 100% serwis video (są tam też pliki MP3 oraz obrazki). W każdym razie po Youtube to jedno z popularniejszych miejsc z filmami w naszym kraju. Wczoraj Michał Brański ogłosił, że wrzuta uruchamia […]

Wrzuta należąca do o2.pl to dziś jeden z większych serwisów video w Polsce, nie pisze największy bo trochę trudno zakwalifikować wrzutę jako w 100% serwis video (są tam też pliki MP3 oraz obrazki). W każdym razie po Youtube to jedno z popularniejszych miejsc z filmami w naszym kraju.

Wczoraj Michał Brański ogłosił, że wrzuta uruchamia program partnerski – czytaj, będzie się dzielić częścią przychodów z reklam emitowanych przed treściami partnerów. Przystąpić do programu może każdy kto jest twórcą video lub tworzy własną muzykę. Dodatkowo kanały partnerskie mają być promowane przez wrzutę. Co jednak najważniejsze, Michał Brański twierdzi że ich stawki będą bardziej atrakcyjne niż te oferowane dziś w programach partnerskich na Youtube.

Moim zdaniem wrzuta próbuje wyciągnąć twórców popularnych kanałów Youtubowych pokazując, że u nich mogą dostać lepsze warunki. Pomysł nie jest głupi ponieważ jeśli ktoś przygląda się rozwojowi video w sieci, vlogów i kanałów tematycznych video to zapewne wie, że YT w tej chwili nie zapewnia w Polsce atrakcyjnych warunków finansowych niezależnym twórcom i producentom. Mówi się o kwotach rzędu 40-50 EUR za 100 tysięcy wyświetleń. Czyli mając naprawdę popularny film, który obejrzało milion osób zarobimy na nim 400-500 EUR. Teoretycznie brzmi dobrze ale, takich filmów nie ma dużo, takich filmów nie da się produkować codziennie i co najważniejsze YT zapewne nie zapełni reklamą wszystkich filmów i odsłon i będą „puste przebiegi”

Tutaj jest więc pewna szansa, tym bardziej że video rośnie mocno w sieci. I nie chodzi tutaj o odtwarzanie śmiesznych filmów ale o niezależne produkcje, kanały tematyczne, vlogi, seriale internetowe itp. To wszystko jest potencjał który dostrzegają nie tylko inwestorzy ale również twórcy platform i serwisów video.

Problemem dla każdego jest jednak zasięg YT. O ile młodzi twórcy na początku nie myślą jak zarabiać na swoich treściach o tyle doskonale zdają sobie sprawę, że jeśli chodzi o zasię i dotarcie to YT jest niszczycielem konkurencji. Budują więc swoje audytorium większość skupia się właśnie w tym miejscu. I to jest spore wyzwanie dla wrzuty, bo o ile duże i popularne kanały mogą się skusić na sprawdzeni oferty od o2 o tyle ci początkujący nadal będą widzieli potencjał jedynie w YT.