2

Wreszcie ktoś wymyślił przydatne smart-urządzenie

Przydatność inteligentnych zegarków? Dyskusyjna. Opaska monitorująca aktywność faktycznie pomaga, ale w praktycznie żaden sposób nie motywuje do fizycznego wysiłku. A gdyby tak stworzyć urządzenie, które faktycznie ułatwi komuś życie? Na przykład niewidomemu? Inteligentna laska dla osób nie mogących patrzeć na świat tak jak pełnosprawni – jestem na tak! Grupa studentów z Birmingham City University wpadła […]

Przydatność inteligentnych zegarków? Dyskusyjna. Opaska monitorująca aktywność faktycznie pomaga, ale w praktycznie żaden sposób nie motywuje do fizycznego wysiłku. A gdyby tak stworzyć urządzenie, które faktycznie ułatwi komuś życie? Na przykład niewidomemu? Inteligentna laska dla osób nie mogących patrzeć na świat tak jak pełnosprawni – jestem na tak!

Grupa studentów z Birmingham City University wpadła na świetny pomysł, który jest już w fazie zaawansowanych prac. Tworzą oni inteligentną laską dla niewidomych, która przy użyciu dobrodziejstw technologicznych i programistycznych będzie w stanie pomóc w identyfikacji osób. Nam tego typu praktyki kojarzą się z inwigilacją, na którą godzimy się w mniejszym lub większym stopniu. Dla niewidomych może się to jednak okazać technologią, która ułatwi im życie.

XploR korzysta z systemu rozpoznawania twarzy w smartfonie, GPS’u i Bluetootha. Laska po rozpoznaniu osoby (z odległości około 10 metrów) wysyła w stronę użytkownika wibrację, a następnie za pomocą GPSu, podpowiadając głosowo, prowadzi do rozpoznanej osoby. Zdjęcia wspomnianych osób są gromadzone na karcie pamięci. Brzmi świetnie i choć nie przywróci wzroku niewidzącym, to może ułatwić im kontakt z otoczeniem – na przykład z bliskimi, z którymi niewidomy ma się spotkać.

XploR

Na chwilę obecną studenci mają działające urządzenie, ale pracują jeszcze nad aspektami istotnymi dla potencjalnych użytkowników. Jak lekkie ma być urządzenie i jak łatwe w użyciu. Jeszcze w tym roku planowane są obszerne testy nowego sprzętu. Nie wiemy niestety kiedy i w jakiej cenie mogłoby trafić na rynek.

Zdaję sobie sprawę z tego, że urządzenie może interesować wąską grupę osób. Zawsze jednak tego typu pomysły ładują mnie pozytywną energią. Świat zmierza do przodu, technologie również. Czasem mam wrażenie, że liczy się tylko korona lidera i jak najszybsze zaprezentowanie rozwiązań, które pozwolą zarobić masę pieniędzy. Dlatego warto czasem rzucić okiem na innowacyjne pomysły, których motorem napędowym jest chęć pomagania osobom takiej pomocy potrzebującym. Brawo.

grafika: 1, 2

Źródło