Moje przemyślenia

Wolicie wersje płatną gry mobilnej czy darmową z reklamami plus problem z baterią?

GM
Grzegorz Marczak
37

W momencie premiery najnowszego hitu Rovio czyli Angry Birds Space wielu z czytelników Antyweb było zdziwionych dlaczego gra ta na Androida została wydana również w wersji darmowej. Wielu posiadaczy IOS uważa, że jest to nieuczciwe traktowanie użytkowników tej platformy. Rovio niedawno jednak...

W momencie premiery najnowszego hitu Rovio czyli Angry Birds Space wielu z czytelników Antyweb było zdziwionych dlaczego gra ta na Androida została wydana również w wersji darmowej. Wielu posiadaczy IOS uważa, że jest to nieuczciwe traktowanie użytkowników tej platformy.

Rovio niedawno jednak wyjaśniało dlaczego przy produkcjach na Androida w głównej mierze opiera się na wersjach darmowych. Jak zwykle w przypadku ekosystemu Google chodzi o chęci do płacenia za aplikacje przez użytkowników. Wszyscy wiem, że Google ma z tym parametrem swojego mobilnego biznesu spory problem który jak się okazuje dostrzegany jest również przez tak duże marki jak Rovio.

Użytkownicy Androida dostają więc wersje darmowe wielu znanych mobilnych hitów jak na przykład Angry Birds Space (choć oczywiście płatna wersja premium też jest dostępna). Niestety za tę darmowość, płacimy nie tylko reklamami w aplikacjach. Otóż okazuje się, że dla przykładu darmowe Angry Birds na Androida do wyświetlania wszystkich reklam potrzebuje 3 razy więcej połączeń sieciowych niż wersja płatna. W konsekwencji aż 70% zasobów, które wykorzystuje aplikacja poświęcane jest na wyświetlanie reklam. Co oczywiście negatywnie odbija się na stanie baterii w naszym telefonie (pisaliśmy już wcześniej o tym problemie).

Użytkownik ma więc do wyboru: płatna wersja która nie różni się absolutnie niczym jeśli chodzi o rozgrywkę od wersji darmowej, lub darmowa wersja wspierana reklamami i dużo szybciej zużywająca baterie w telefonie. Na chwilę obecną wszyscy wybierają wersję darmową, co moim zdaniem jest z kilku powodów złe dla Google. Przede wszystkim problem z bateriami będzie wiązany nie z aplikacjami (bo jak ma go zidentyfikować przeciętny użytkownik?) ale z systemem i konkretną marką telefonu, po drugie przyzwyczajeni do darmowych wersji użytkownicy raczej nie będą skorzy do płacenia w przyszłości. Android będzie więc ciągle kojarzony z platformą na której nie można zarobić. Kółko się więc zamyka a na końcu traci na tym Google oraz użytkownicy.

Pytanie do was? Wolicie darmową grę wiedząc, że zużywa więcej baterii i natkniecie się w niej na reklamy? Czy też wersja płatną tej samej gry (załóżmy, że cena ta to ok 3 PLN)?

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu