7

Włoski supersamochód i niemiecka Enigma

Wczoraj rozpoczynałem Kalendarium informacją dotyczącą Muhamada Ali, podobnie będzie i dzisiaj: 30 października 1974 roku w Kinszasie odbyła się walka, która do historii przeszła jako Rumble in the jungle. Ali spotkał się na ringu z Georgem Foremanem i znokautował go. Został mistrzem świata i wdrapał się na sam szczyt zawodowego boksu. Co jeszcze wydarzyło się […]

Wczoraj rozpoczynałem Kalendarium informacją dotyczącą Muhamada Ali, podobnie będzie i dzisiaj: 30 października 1974 roku w Kinszasie odbyła się walka, która do historii przeszła jako Rumble in the jungle. Ali spotkał się na ringu z Georgem Foremanem i znokautował go. Został mistrzem świata i wdrapał się na sam szczyt zawodowego boksu. Co jeszcze wydarzyło się w przedostatni dzień października?

Powstaje producent supersamochodów

Markę Lamborghini znają chyba nawet te osoby, które o motoryzacji mają niewielkie pojęcie (jestem żywym przykładem). Włoska firma produkuje bardzo charakterystyczne maszyny wywołujące szybsze bicie serca u zdecydowanej większości fanów czterech kółek. Samochody wyróżniają się nie tylko designem, ale też osiągami i ceną – to najwyższa półka. Piszę o tym dzisiaj, ponieważ przedsiębiorstwo powstało 30 października 1963 roku, a założył je Ferruccio Lamborghini – człowiek, który dwie dekady wcześniej powołał do życia biznes zajmujący się produkcją traktorów i maszyn rolniczych. Za samochody zabrał się podobno w wyniku sprzeczek z Enzo Ferrarim i chęci udowodnienia, że ma rację, a jego wizja dobrego auta nie jest pozbawiona sensu. Wziął się do pracy i stworzył zespół, który niedługo później zaprezentował model 350 GT. Pojawił się kolejny gracz tworzący ciekawą historię sektora motoryzacyjnego. Dzisiaj marka należy do korporacji Audi.

Edmund Cartwright i krosno mechaniczne

Nie ulega wątpliwości, że rozwój Internetu, upowszechnienie się sprzętu mobilnego i miniaturyzację niektórych układów można określić mianem rewolucji technologicznej. Trwa już kilkanaście, może nawet kilkadziesiąt lat i trudno stwierdzić, czy będzie miała wyraźny koniec. Z lekcji historii wiecie zapewne, że jest to kolejna rewolucja przemysłowa, a za pierwszą uznaje się zmiany, jakie zaszły w Europie (pionierem była Anglia) w ostatnich dekadach wieku XVIII i pierwszych wieku XIX. To wtedy powstał przemysł, który zmienił bieg historii i obraz świata. Jedną z osób odpowiedzialnych za ową rewolucję był pewien angielski pastor i wynalazca.

Edmund Cartwright przyszedł na świat w pierwszej połowie XVIII wieku. Ukończył Uniwersytet w Oxfordzie i został pastorem. Obserwował rozwój maszyn i fabryk, w końcu w roku 1784 zaprojektował krosno mechaniczne, a w kolejnym roku otrzymał na nie patent. Urządzenie bardzo (!) poważnie zwiększyło wydajność w tkactwie. Mechanizacja tej części przemysłu sprawiła, że odzież stała się tańsza, uwolniono sporą siłę roboczą. Cartwright opracowywał nowe wynalazki i zdobywał patenty, ale nie miały one już tak dużego wpływu na zmiany obserwowane w ówczesnym świecie. Pastor zmarł 30 października 1823 roku.

Ojciec Enigmy

Pod koniec lat 70. XIX wieku we Frankfurcie nad Menem na świat przyszedł Artur Scherbius. Na początku kolejnego stulecia Niemiec mógł się już pochwalić niezłym wykształceniem w zakresie nauk ścisłych (był specjalistą od elektryczności). Scherbius eksperymentował, wymyślał, badał i patentował. Na jego konto można wpisać np. prace dotyczące silnika indukcyjnego, ale zdecydowanie bardziej medialnym osiągnięciem jest Enigma. W roku 1919 Niemiec otrzymał patent na maszynę szyfrującą wykorzystującą obracające się wirniki. Powstała firma Scherbius & Ritterwas w jej portfolio patentowym znalazły się pomysły należące wcześniej do Hugo Kocha, a dotyczące właśnie maszyny szyfrującej (kupiono patenty). Rozpoczęła się historia bardzo ciekawego produktu, ale wynalazcy nie było dane oglądać jej finału, ponieważ zginął pod koniec lat 30. XX wieku w wypadku komunikacyjnym. Ciekawe, jak zareagowałby na fakt odgrywania przez to urządzenie sporej roli podczas II wojny światowej?

Źródło grafiki: youtube.com