22

Wish: uwielbiana aplikacja z promocjami podbija też serca Polaków

wish
Regularnie robię przegląd aplikacji i gier cieszących się największą popularnością w rodzimych wersjach sklepów z aplikacjami. Skąd bierze się popularność niektórych trafiających tam gier — mnie nie pytajcie, bo po prostu nie wiem. Zakładam że w pewnym momencie można mówić o efekcie kuli śnieżnej i cała ta machina nakręca się już sama. O ile jednak sklepów takich jak Aliexpress czy Gearbest nikomu przedstawiać nie trzeba, Wish jest... świeższą propozycją. Nie przeszkadza to jednak aplikacji podbijać serc użytkowników z całego świata — a od jakiegoś czasu można ją regularnie spotkać także wśród cieszących się największą popularnością programów w polskich wydaniach sklepików z aplikacjami!

Wish: podstawowe informacje

Tanio, taniej, najtaniej. Oferta kończy się za kilka minut, to jedyna taka okazja, odbierz kod zniżkowy, mały prezent dla ciebie — to pierwsze, co zobaczycie po uruchomieniu aplikacji. Dziesiątki rozmaitych ofert posegregowanych w rozmaitych kategoriach. Przeceny wynoszące nawet ponad 90% — nic tylko kupować!

wish

Strona główna aplikacji, poza wyszukiwarką, posiada także listy ulubionych przedmiotów, najgorętsze oferty, skrót do koszyka oraz rozwijanego menu. Otwierając konkretne oferty często wita nas zegar, pokazujący jak niewiele pozostało do końca trwania promocji. Jeżeli macie szczęście — traficie na krótki opis i zestaw wariantów kolorystycznych, a co popularniejsze produkty mogą także liczyć na zestaw komentarzy. O ile jednak przeglądać produkty możemy niezalogowani — by móc sfinalizować transakcję niezbędne będzie konto w serwisie.

Jeżeli chodzi o samą aplikację — naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić. Jasny podział na kategorię, sprawnie działająca wyszukiwarka, wszystkie najważniejsze opcje na wyciągnięcie ręki. Największym „ale” jednak pozostaje kwestia bezpieczeństwa związanego z platformą. Przeglądając tamtejsze produkty można trafić na sporo komentarzy, że zakupy okazały się jak najbardziej udane (także po polsku). Lektura opinii w Google Play daje nieco inny obraz — przede wszystkim związany z kosztowną wysyłką, nawet jeżeli kupujemy kilka przedmiotów od tego samego sprzedawcy. Z ciekawości postanowiłem jednak zgłębić temat i nie powiem — wpisy takie jak ten który można znaleźć na Tough Nickel niespecjalnie przekonały mnie do zakupów… a wręcz przeciwnie. Szczególnie fragment poświęcony oryginałom ;-).

Aplikacja Wish dostępna jest w App Store oraz na platformie Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Jak płacić w Wish?

Sklep Wish, podobnie jak wiele innych popularnych sklepów internetowych, oferuje swoim klientom kilka opcji płatności. Każdy ma szansę znaleźć tam coś dla siebie: są zarówno te powszechnie uznawane za ryzykowne, czyli bezpośrednie podpinanie karty płatniczej lub kredytowej (ze wsparciem najpopularniejszych z nich: m.in. Visa, MasterCard, American Express czy Maestro), jak i te znacznie bardziej lubiane. Na Wish można kupować bez podawania danych naszej karty za pośrednictwem PayPal, Android Pay oraz Apple Pay. Myślę że żadnej z tych usług nie trzeba specjalnie nikomu przedstawiać, warto jednak mieć na uwadze, że na tym jeszcze nie koniec. Platforma Wish oferuje także płatności Klarna, iDeal i Ebanx. Biorąc jednak pod uwagę że użytkowników takowych w Polsce ze świecą szukać, myślę, że warto skupić się na pierwszych opcjach — bo to właśnie one będą najczęściej i najchętniej wykorzystywane przez polskich klientów platformy Wish.

aplikacja wish

Wish kontra reszta świata

W czasach w których sklepy internetowe z różnych części świata stoją przed nami otworem, coraz trudniej jest znaleźć wymówki by sobie czegoś nie kupić. Platforma Wish przez lata zmieniła się nie do poznania — kiedyś była to po prostu aplikacja, której użytkownicy tworzyli listy wymarzonych przedmiotów które chcieliby dostać lub nabyć. Obecnie stała się ona pełnoprawnym sklepem, który na każdym kroku kusi świetnymi okazjami i promocjami. Warto jednak być ostrożnym, przez presję czasu i każdorazowe pokazywanie jak niewiele czasu pozostało do końca oferty użytkownicy regularnie odczuwają presję, by możliwie jak najszybciej nabyć dany produkt. Wish często porównywany jest m.in. do Aliexpress. I biorąc pod uwagę fakt, że zakupy na obu platformach przybędą do nas przede wszystkim z Chin — można uznać, że jest to porównanie bardzo trafne. Mimo wszystko marketing Wish jest dużo bardziej agresywny, przez te wszystkie wspomniane zegary odliczające końca okazji i niemal „zmuszające” nas do jak najszybszej decyzji i zakupu produktów w wyjątkowo korzystnej cenie. Warto też ostrożnie podchodzić do kwestii ceny wysyłki tamtejszych produktów: często jest ona wielokrotnie wyższa, niż na konkurencyjnych platformach oferujących te same produkty. Może więc okazać się, że zakupy tam wcale nie są tak opłacalne jak mogłoby się wydawać — a kiedy dodamy do tego inne zmienne (jak np. formy płatności — warto mieć na uwadze, że Aliexpress obsługuje najpopularniejsze w Polsce systemy płatności, a także oferuje wysyłkę do uwielbianych nad Wisłą Paczkomatów) — może okazać się, że mimo wielkich nagłówków na temat promocji tamtejsza okazja nie jest tak dobra, jak może się wydawać. Dlatego też przed zakupem warto przejrzeć oferty konkurencji, porównać, skupić się nie tylko na cenie produktu, ale też całej reszcie: tempie realizacji, opcjach (i kosztach) wysyłki. Tutaj jest sporo zmiennych: dlatego też warto wziąć je wszystkie pod uwagę.