13

Windows Phone jutro – pobożne życzenia kontra rzeczywistość

Z wielką uwagą śledziłem czerwcową prezentację nowej wersji mobilnych „okienek”. Trzy rodzaje wielkości kafelków, tyle same obsługiwanych rozdzielczości ekranu, a może obsługa kart pamięci – co jest najważniejszą zmianą w Windows Phone 8, czego zabrakło, a czego pragniemy? „Ósemkę” określiłbym mianem próby połączenia innowacji, które podbiły serca dzisiejszych użytkowników systemu z zaletami innych platform. Do […]

Z wielką uwagą śledziłem czerwcową prezentację nowej wersji mobilnych „okienek”. Trzy rodzaje wielkości kafelków, tyle same obsługiwanych rozdzielczości ekranu, a może obsługa kart pamięci – co jest najważniejszą zmianą w Windows Phone 8, czego zabrakło, a czego pragniemy?

„Ósemkę” określiłbym mianem próby połączenia innowacji, które podbiły serca dzisiejszych użytkowników systemu z zaletami innych platform. Do niedawna Windows Phone był porównywany głównie do iPhone’a ze względu na jego cechy – bazowanie na wbudowanej pamięci, ograniczone możliwości dostosowywania systemu do własnych potrzeb. Niewygodne były także wymagania Microsoftu wobec producentów słuchawek, którzy zmuszeni byli do tworzenia telefonów, które były cenowo nieosiągalne dla większości potencjalnych klientów.

To wszystko ma ulec zmianie. Windows Phone 8 zaoferuje większą konfigurację ekranu głównego – ale nie do przesady. Do dyspozycji będą trzy rozmiary kafelków, lecz nie każda aplikacja będzie mogła ze wszystkich trzech wariantów skorzystać. Deweloperom zostanie ułatwione przenoszenie swoich tytułów z Windowsa 8, a zmniejszone restrykcje wobec specyfikacji telefonów mając pomóc zdobyć większą liczbę użytkowników poprzez zaoferowanie tańszych smartfonów.

Ale czego w dalszym ciągu brakuje mi w tym systemie? Większej kontroli nad tym jakie informacje będą prezentowane na „żywych” kafelkach i zablokowanym ekranie. Nie chce wyjść na wybrednego, ale nawet ręczna paleta kolorów motywów by mnie zadowoliła. Niezwykle brakuje mi możliwości zablokowania auto rotacji ekranu – wydaje się, że to błahostka, ale w wielu sytuacjach potrafi poważnie zirytować latająca po ekranie klawiatura czy treść wiadomości. Możliwość rozmowy z kontaktami z Facebooka w jednej aplikacji „Wiadomości” jest jak najbardziej wygodne, ale nie mogę pojąć dlaczego nie mogę wysłać zwykłej wiadomości do znajomego, który nie jest akurat zalogowany na czacie – w takiej sytuacji wysyłany jest SMS. Niemożliwe jest także zaznaczenie kilku zdjęć w aplikacji Zdjęcia, by wysłać je na dysk SkyDrive lub wiadomością e-mail. Problem ten rozwiązuje płatna aplikacja z Marketplace, ale czy ja naprawdę wymagam zbyt wiele?

Serwis Cnet przygotował natomiast listę pięciu najbardziej oczekiwanych funkcji wobec Windows Phone 8, które już teraz goszczą w Windows 8.

Synchronizacja 

Czyli to co znamy z innych przeglądarek. Funkcja powinna być wprowadzona jak najszybciej, tym bardziej, że przed nami premiera Windows 8, który zawita także na tablety, a ponowne kolekcjonowanie zakładek nikomu nie będzie sprawiać frajdy.

Jednorazowe logowanie i pełna synchronizacja

Po podaniu danych konta w usłudze Live powinniśmy dostawać do dyspozycji automatyczne logowanie w poczcie e-mail i takich usługach jak Facebook czy Twitter, a także pełną synchronizację danych aplikacji.

Logowanie za pomocą gestów

Funkcja doskonale znana z Windows 8, gdzie możemy wytypować jedno ze zdjęć na tapetę ekranu logowania i po wykonaniu odpowiedniej sekwencji gestów możemy uzyskać dostęp do urządzenia lub konta.

Menadżer plików

Nie ma go w Windows Phone 7 i najwyraźniej nie będzie miał go WP8. Dostęp do konkretnego rodzaju danych możliwy jest jedynie przez dane aplikacje i jest to słuszne rozwiązanie, jeżeli chce się system uprościć. Jednak mnóstwo osób narzeka na brak tej funkcji i w „applowskim” iOS’ie i tutaj.

Uniwersalna wyszukiwarka

Po wpisaniu frazy w wyszukiwarkę w Windows 8 dostajemy pełną listę aplikacji, plików czy opcji systemu zawierających ją. Windows Phone pod przyciskiem szukania oferuje jedynie wyszukiwarkę internetową Bing, która w naszym kraju nie cieszy się popularnością i zapewne szybko się to nie zmieni.

Pomimo wielu zmian, Windows Phone czeka jeszcze długa droga. Wprowadzone zmiany są jak najbardziej potrzebne i cieszę się, że Microsoft dostrzegł potrzebę realizacji tylu próśb, jednak nawet lista powyżej pokazuje jak wiele dobrego można jeszcze wprowadzić do tego systemu, opierając się jedynie na tym, co już zostało zrobione u „większego brata”.  Dobrze by było, gdyby ta lista trafiła do kogoś odpowiedzialnego za projekt Windows Phone 8.5 lub 9 – panowie, przed wami sporo pracy!

Foto: 1, 2.