11

Windows 8 to idealna platforma na zaistnienie Kinect dla „okienek”

Oficjalna premiera Windows 8 zbliża się z każdym dniem. Ma to być przełom – system zagości na laptopach, komputerach stacjonarnych ale i tabletach. Przez to jego interfejs uległ poważnym przemianom, a wprowadzone nowości mają umożliwić dotykową współpracę z systemem. Co stało się więc z projektem Kinect dla Windows? Może po prostu jest jeszcze na niego […]

Oficjalna premiera Windows 8 zbliża się z każdym dniem. Ma to być przełom – system zagości na laptopach, komputerach stacjonarnych ale i tabletach. Przez to jego interfejs uległ poważnym przemianom, a wprowadzone nowości mają umożliwić dotykową współpracę z systemem. Co stało się więc z projektem Kinect dla Windows? Może po prostu jest jeszcze na niego zbyt wcześnie?

Wokół samego nazewnictwa związanego z Windows 8 narobiło się sporo szumu. Microsoft próbuje odwrócić kota ogonem i sam przestał korzystać z frazy „Metro” z powodów prawnych. Próbuje także uprosić, a czasem i wymusić na prasie, by dziennikarze zaprzestali odwoływania się do interfejsu Metro, którego już nie ma – oficjalna nazwa to „Modern UI”. Dlaczego jest to takie ważne? Ponieważ od tego wszystko się zaczęło – Windows Phone, Xbox razem z projektem Smart Glass a teraz Windows 8 i usługi webowe Microsoftu powstają w oparciu o ten styl.

Możliwości kontrolera Kinect są ogromne, czy kiedyś doczekamy się bezdotykowej obsługi systemu Windows za jego pomocą?

Żałuję jednak, że pomimo udostępnienia SDK-a Kinecta dla Windowsa, niewiele w tej kwestii się dzieje. Nie mam na myśi autorskich projektów niezależnych deweloperów, a raczej pominięcia przez Microsoft jednego z ciekawszych akcesoriów ostatnich lat. Obsługa za pomocą gestów i mowy konsoli Xbox jest naprawdę łatwa i przyjemna. Windows 8 będzie czymś zupełnie nowym dla sporej ilości użytkowników komputerów, więc taki dodatek mógłby być jednym z kluczowych elementów do sukcesu. Styl Metro (jak zwał, tak zwał) znakomicie sprawdza się na Xboxie przy współpracy z Kinectem, a więc ekran startowy Windows 8 tym bardziej wpasowywałby się w tą koncepcję. Komendy głosowe również przypadły graczom do gustu, ponieważ pozwalają zaoszczędzić kilka zbędnych gestów dłonią czy kliknięć na padzie – czy to samo nie mogłoby być wprowadzone do pecetów?

W takim wypadku Windows 8 miałby jeszcze coś więcej do zaoferowania i być może część z nas przekonałaby się do tego typu obsługi komputera – chociażby podczas sterowania odtwarzanym filmem czy przeglądania zdjęć. Całkiem możliwe jest, że dodanie takiej funkcji jest już w planach w jednej z „paczek” aktualizacyjnych dla Windows 8 lub pojawienie się jej w następcy „ósemki”. Tak czy inaczej, po czasie spędzonym z Kinectem nie mogę się doczekać, aż jego możliwości zostaną w pełni przeniesione do systemu Windows. Skoro powstało tak wiele interesujących, niezależnych projektów, to co może pokazać sam Microsoft?

Foto: 1, 2, 3.