Motoryzacja

Volkswagen prezentuje koncept ID Roomzz, elektrycznego, rodzinnego SUVa

KP
Kamil Pieczonka
2

Targi motoryzacyjne w Szanghaju, które wystartowały wczoraj nie bez powodu stoją pod znakiem aut elektrycznych. Tylko w 2018 roku na chińskim rynku sprzedano 950 000 nowych aut elektrycznych, co jest wynikiem rewelacyjnym, przy 22 mln całej sprzedaży nowych aut. Dla porównania w Polsce było to nieco ponad 600 sztuk z ponad 500 000 nowych aut.

Volkswagen ID Roomzz - połączenie SUVa z VANem

Wybór Szanghaju na prezentację swojego najnowszego koncepcyjnego auta z rodziny ID nie jest zatem przypadkowy ze strony Volkwagena. ID Roomzz w wersji produkcyjnej ma trafić na rynek w 2021 roku w pierwszej kolejności właśnie w Chinach. Koncept jest bardzo odważny i pewnie ostatecznie zostanie znacznie zmieniony, ale pokazuje jak mogą wyglądać auta za 10 lat. Wrażenie robi przede wszystkim przestrzeń w środku. Auto nie posiada środkowego słupka, a drzwi są rozsuwane w przeciwne strony, zapraszając do zajęcia miejsca w bardzo obszernej kabinie.

Volkswagen ID Roomzz posiada cztery niezależne fotele, ale z informacji jakie podali przedstawiciele marki wynika, że dostępna będzie też wersja z tradycyjnym układem w drugim rzędzie oraz trzecim rzędem siedzeniem dla dwóch osób. ID Roomzz ma być też wyposażony w system autonomicznej jazdy poziomu 4, trudno jednak oczekiwać aby pojawił się on już w 2021 roku.  Jego uruchomienie, np. podczas podróży autostradą, ma umożliwić kierowcy i pasażerowi z przodu obrócenie fotela o 180 stopni, w stronę osób siedzących z tyłu. Ciekawa opcja umożliwiająca np. zabawę z dziećmi czy przeprowadzenie krótkiego spotkania biznesowego.

Miejsca w środku z pewnością nie zabraknie, auto ma ponad 5 metrów długości i aspiruje do segmentu dużych SUVów z wyraźnym nastawieniem na bardziej rodzinne zastosowania. Przy małych dzieciach warto z pewnością docenić rozsuwane drzwi, które są błogosławieństwem na ciasnych miejscach parkingowych. Nie wiadomo tylko ile rozwiązań z koncepcyjnego modelu trafi do wersji produkcyjnej.

Volkswagen ID Roomzz z sportowym zacięciem

Samochód zbudowany jest oczywiście na dobrze znanej platformie MEB i zostanie wyposażony w dwa silniki elektryczne oraz baterie o pojemności 82 kWh. W standardowych warunkach napęd będzie zapewniany przez silnik o mocy 150 kW (204 KM) zamontowany na tylnej osi, ale w razie potrzeby dołączany będzie też silnik o mocy 75 kW (102 KM) napędzający przednią oś. Te potrzeby to między innymi mocniejsze wciśnięcie pedału gazu lub uślizg koła tylnej osi. W sumie ma to pozwolić na przyśpieszenie do 100 km/h w ciągu 6,6 sekundy i osiągnięcie prędkości maksymalnej 180 km/h. Limit nie jest przypadkowy, Volvo już jakiś czas temu zapowiedziało, że zamierza do tej wartości ograniczyć wszystkie swoje auta.

Według zapowiedzi baterie mają zapewnić zasięg 450 km w cyklu WLTP, a dzięki szybkiemu ładowaniu prądem stałym (150 kW), baterie będzie można naładować od 0 do 80% w czasie poniżej 30 minut. Warto też zaznaczyć, że ID Roomzz został naszpikowany elektroniką, posiada 9 kamer (w tym dwie zastępujące lusterka wsteczne) dające widok 360 stopni dookoła samochodu i wykorzystywane przez system jazdy autonomicznej. Poza tym mamy też tutaj kilka radarów, które zostały sprytnie wkomponowanej w nadwozie i są praktycznie niezauważalne. Miejmy tylko nadzieje, że auto zanim trafi do salonów, nie zostanie przesadnie okrojone bo prezentuje się całkiem przyjemnie.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: