Smartfony

Vivo X80 Pro: najwyższa półka Androida z niesamowitym aparatem. Globalna premiera już za kilka dni

Kamil Świtalski
2

Już za kilka dni premiera Vivo X80 Pro. Co wiemy o smartfonie i dlaczego warto zaznaczyć tę datę w kalendarzu?

Chińscy producenci nie czekają i premiera goni premierę. Vivo X80 Pro ma być nowym królem mobilnej fotografii — ale cała reszta specyfikacji także nie zawodzi. To najwyższa półka. Co zaoferuje smartfon?

Vivo X80 Pro - co wiemy o nowym smartfonie? Wszystko!

Ostatnie flagowce Vivo nie powalały i dla wielu X70 Pro okazał się zawodem, jako że... oferował mniej mocy, niż jego poprzednik. Ale spokojnie, producent ani trochę nie zwalnia tempa i już w przyszłym tygodniu, 8 maja, uroczysta światowa premiera globalna ich najnowszego modelu: Vivo X80 Pro.

Nie ma tu jednak zbyt wiele miejsca na niespodzianki, jako że smartfon miał już swoją premierę na rynku chińskim. Tym samym takie rzeczy jak fakt, że oferuje szybkie ładowanie przewodowe 80 watów i bezprzewodowe 50 watów, baterię 4700 mAh. Zakrzywiony ekran AMOLED E5 (6,78 cala) z adaptacyjnym odświeżaniem do 120 Hz (LTPO) i rozdzielczością QHD+ nie są dla nas tajemnicą. Pod znakiem zapytania pozostaje kwestia serca urządzenia, które trafi na Zachód. W Chinach bowiem klienci mogą wybierać między wariantem z Snapdragonem 8 Gen 1, albo MediaTekiem Dimensity 9000. Wisienką na torcie jest wodo- i pyłoszczelność, którą potwierdza certyfikat IP68.

Najmocniejszą — i prawdopodobnie najbardziej intrygującą — częścią tego urządzenia jest jego aparat fotograficzny.

Najbardziej w Vivo X80 Pro intryguje aparat fotograficzny

To nie jest ani pierwszy, ani ostatni, smartfon który korzysta z tych układów — a wiadomo, że w świecie Androida ostatnio coraz trudniej odróżnić od siebie wszystkie-bliźniaczo-podobne-smartfony. Producenci zaczynają zdawać sobie z tego sprawę, dlatego też robią co tylko w ich mocy, by ich sprzęty miały jakiegoś asa w rękawie i wyróżniały się na tle kokurencji. W przypadku Vivo X80 Pro miałyby to być aparaty fotograficzne. Główny miałby być 50 MP z 1/1.3-calowym sensorem ISOCELL GNV Samsunga i jasnością f/1.57. Smartfon ma oferować także stabilizację jak z gimbala - wszystko to przy wsparciu ich autorskiego układu do przetwarzania obrazu, Vivo V1+.

Na tym jeszcze nie koniec — za szeroki kąt miałby odpowiadać aparat 48 MP z sensorem Sony IMX598. Jako uzupełnienie - teleobiektyw 12 MP i peryskopowy 8 MP z przybliżeniem optycznym 5MP.

Globalna premiera już za kilka dni

Globalna premiera Vivo X80 Pro już w przyszłą niedzielę - 8 maja. Wtedy dowiemy się w jakim wariancie smartfon trafi na Zachód — czy podobnie jak w Chinach użytkownicy będą mogli wybierać między układami Qualcomma i MediaTeka? A może tutaj zdecydują się wypuścić wyłącznie jeden model? Tego dowiemy się już niebawem. Jedno jest pewne — jeżeli jest jakiś chiński flagowiec który w tym roku zapowiada się wyjątkowo intrygująco, to właśnie ten. Chociażby ze względu na... niebanalną paletę kolorów, która wymyka się schematom oferowanym przez konkurencję.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news