8

Tweetup Polska – taką promocję sieci społecznościowej to ja rozumiem

Twitter jest bardzo specyficzną siecią społecznościową, której bliżej do portalu mini-blogowego, jak do Facebooka, czy Google+. Ludzie, którzy posiadają tam konto, zwykle tworzą nieformalne grupy skupione wokół artystów, programistów, blogerów i temu podobnych sław każdego kalibru – zachowują tu prywatność, przy możliwości wyrażania swojej opinii, co działa na niektórych jak cukier na mrówki. Sam Twitter […]

Twitter jest bardzo specyficzną siecią społecznościową, której bliżej do portalu mini-blogowego, jak do Facebooka, czy Google+. Ludzie, którzy posiadają tam konto, zwykle tworzą nieformalne grupy skupione wokół artystów, programistów, blogerów i temu podobnych sław każdego kalibru – zachowują tu prywatność, przy możliwości wyrażania swojej opinii, co działa na niektórych jak cukier na mrówki.

Sam Twitter to jednak nie tylko centrum dowodzenia młodzieży zakochanej w Justinie Bieberze w wieku 13-16 lat. Jest to miejsce, gdzie ludzie, którzy chcieliby się poznać, ale nie mają takiej możliwości, mają ze sobą jakikolwiek kontakt, mogąc obserwować swoich znajomych podczas ich codziennego ćwierkania. Tweetup – impreza, a raczej spotkanie integrujące użytkowników Twittera to bardzo fajne przedsięwzięcie, choć do tej pory (do poprzedniego roku) były organizowane jedynie Tweetupy w większych miastach, np. Tweetup Łódź. Krzysztof Kotkowicz – jedna z najszczerszych osób w nadwiślańskim Twitterze, wraz z Małgorzatą Pawłowską postanowili zebrać mieszkańców całego kraju i stworzyć spotkanie użytkowników tej wspaniałej sieci społecznościowej – Tweetup Polska. Rok minął, nastał ten magiczny dzień – 28 czerwca, który oznaczał podróż do stolicy i odnalezienie swoich znajomych na gigantycznej sali konferencyjnej lub w klubie miejsce Chwila.

Prelekcje lub zwiedzanie Warszawskiej pragi

Idąc na imprezę mieliśmy wybór – idziesz na prelekcje dotyczące Twittera, czy wolisz pozwiedzać Warszawską Pragę? Naturalnie, udałem się na prelekcje, co było rozsądnym wyborem – koło godziny 17 zaczęła się gigantyczna burza w stolicy, co między innymi zaowocowało oberwaniem chmury – takiej pompy z nieba nie widziałem od dawna. Ostateczna agenda prelekcji wyglądała następująco:
• 11:30 – Powitanie
• 11:45 – Paweł Tkaczyk (MIDEA)
• 12:30 – Mateusz Puszczyński (Allegro.pl) – Twitter w służbie korporacji
• 13:15 – Przerwa kawowa
• 13:30 – Michał Sadowski (Brand24) – Big Data na Twitterze
• 14:00 – Przemysław Przybylski – Słuchamy i odpowiadamy, czyli jak Lotnisko Chopina buduje relacje w mediach społecznościowych
• 14:30 – Mateusz Miernikowski (Konceptika/@PlayStationPL) – Dlaczego Twitter jest bardziej niż Jobs, a nie jak Mojżesz
• 15:00 – Przerwa kawowa
• 15:30 – Konrad Traczyk (Hash.fm/Social Hackers) – Jesteś gwiazdą w internecie. Masz wpływ na ludzi. Dlaczego ONI tego nie kumają?
• 16:00 – Olaf Krynicki (Samsung Polska) – Czy Twitter zmienił moje życie? • 16:30 – Weronika Niżnik (IRCenter) – Poznaj swoją grupę docelową
• 16:45 – Panel dyskusyjny – Obalamy stereotypy na temat Twittera (Prowadzi Monika Czaplicka, dyskutują Piotr Żaczko z T-Mobile Polska, Mateusz Kania z ZTM Warszawa, Weronika Niżnik z IRCenter, oraz Konrad Traczyk z Hash.fm)

Prelekcje nauczyły wszystkich słuchaczy korzystać z Twittera w sposób inny, niż robiliśmy to do tej pory. Twitter jako narzędzie do promocji swojego produktu jest bardzo dobrym pomysłem wymagającym od nas odpowiedniego podejścia do poszczególnych użytkowników, choć z drugiej strony, przy nieumiejętnym prowadzeniu profilu, można zrobić swojej osobie i firmie gigantyczną krzywdę.

Natłok ludzi, których zawsze chciałem spotkać

Na imprezie poznałem wielu blogerów, dziennikarzy, redaktorów, youtuberów, czy PR-owców, co było dla mnie cudowną okazją do nawiązania nowych znajomości. Tweetupy, odmiennie do ogólnego przekonania, nie są spotkaniami przy piwie i smartfonie/tablecie w dłoni – dużo ludzi, dobra muzyka, śmiech, alkohol i ludzie, na których poznanie czekaliśmy cały rok.  Bardzo podoba mi się profesjonalizm tego przedsięwzięcia – prelekcje były naprawdę porywające, a przed otwartą dyskusją nie zdarzały się dobrowolne wyjścia z sali konferencyjnej – cóż za przykuwanie uwagi ponad setki słuchaczy! 10463910_298947016945784_3341945483062625074_n

Mokra praga

Podczas prelekcji, druga grupa uczestników Tweetupa zwiedzała Warszawską Pragę – było to naprawdę fajne zajęcie – z założenia. Jak się okazało, koło godziny 16/17 zaczęła się ulewa tak mocna, że większość zwiedzających schowało się pod pierwszy lepszy daszek i oczekiwała zakończenia się ulewy, która trwała w najlepsze prawie do 20-tej. Część grupy zwiedzającej stolicę naprawdę zachwalała samą wycieczkę – niestety, nikt nie mógł przewidzieć tego, jaka pogoda będzie w dzień zlotu parę miesięcy wstecz.

Aby tak dalej!

Tegoroczny zlot użytkowników Twittera z całej Polski był strzałem w dziesiątkę i mam cichą nadzieję, że za rok Krzysztof dostanie wsparcie od jeszcze większej liczby sponsorów, co bezpośrednio przeniesie się na jeszcze lepsze zorganizowanie imprezy – w końcu, z każdym nowym rokiem powinno być lepiej, czyż nie? Podsumowując, jeżeli posiadacie konto na Twitterze, sprawdźcie, czy w waszych miastach odbywają się cykliczne spotkanie ćwierkaczy i przejdźcie się tam, nie siedząc wciąż przed ekranem swojego komputera. Z ręką na sercu polecam wam ogólnopolski Tweetup. Chciałbym serdecznie podziękować w imieniu większości osób będących na imprezie, z którymi mam kontakt za zorganizowanie tak wspaniałej imprezy. Zobaczymy się tam za rok? Pełna liczba osób pomagających przy przygotowaniu tego niesamowitego spotkania odnajdziecie w poście Krzysztofa. Polecam oficjalny profil TweetUp Polska oraz Warszawa.