32

TVN uruchamia zupełnie nowy serwis VOD – w centrum treści informacyjne i publicystyka

Bez szumnych zapowiedzi, ale z przytupem TVN i Player uruchamiają nowy serwis wideo - TVN24 Go skupia w sobie programy telewizyjne TVN24 i TVN24BiS na żywo, powtórki programów na życzenie oraz coś ekstra, na co dość długo czekałem.

Muszę przyznać, że byłem zaskoczony wieściami, które do mnie dotarły – nic wcześniej nie wskazywało na to, by TVN24 miał doczekać się dedykowanego serwisu wideo, poza tym, który funkcjonuje w ramach oficjalnej strony internetowej oraz Player.pl. To właśnie w tych dwóch miejscach można było do tej pory oglądać TVN24 na żywo oraz powtórki na życznie wyemitowanych już programów. Faktem jest jednak, że na pierwszej ze stron panował lekki nieporządek i natrafienie na listę pełnych odcinków danego programu nie było łatwe, a na drugim ginęły one w gąszczu wielu innych, można by rzec nawet bardziej atrakcyjnych treści. Rozumiem też zakusy TVN-u na odrębny serwis: po pierwsze warto pokazać powstające na antenie treści w bardziej przystępny i przejrzysty sposób, a po drugie jest to też lepszy sposób na monetyzowanie ich, ponieważ nie są częścią czegoś innego, czegoś większego. Ani portalu informacyjnego, ani usługi VOD.

TVN24 Go nie różni się jednak znacząco od wspomnianych serwisów, rzekłbym nawet, że jest ich połączeniem. Warstwa wizualna jest nowa, ale sposób kategoryzowania treści czy rozwijane menu przypominają klasyczny TVN24.pl. Z drugiej zaś strony mamy odtwarzacz (wideo), który jest dokładnie tym samym, co stosowany na Player.pl. Mogę to uznać za zaletę, bo dostępna jest najważniejsza tu dla mnie opcja, a mianowicie manualny wybór jakości odtwarzanego materiału. Zamiast łaskawie czekać na odpowiedź serwera lub trzymać kciuku za prędkość dostępu do sieci, można wymusić najwyższą jakość obrazu i dźwięku, ewentualnie chwilkę zaczekać (choć mi się nie zdarzyło) i można przejść do oglądania treści. Funkcja cofania transmisji na żywo do 2 godzin działa podobnie jak na Player, a z ramówki po prawej stronie możecie wybrać dowolny program do obejrzenia na żądanie z ostatnich 7 dni. Oprócz TVN24 i TVN24BiS na żywo, na platformie dodano dwa dodatkowe kanały: TVN24 GO 1 i TVN24 GO 2, na których będzie można śledzić transmisje na żywo z wydarzeń, które nie będą (w całości) relacjonowane na TVN24 lub TVN24BiS.

Tych jest całe mnóstwo i prym wiodą naturalnie programy nadawane przez TVN24 i znajdujące się w jego stałej ramówce. Fakty, Fakty po Faktach, Kropka nad i czy Rozmowa Piaseckiego to te pierwsze z brzegu. Usługa dobiera nawet sugerowane programy na podstawie naszej dotyczczasowej aktywności, co działa raz lepiej, raz gorzej. O wiele bardziej spodobało mi się dodanie do oferty wersji audio większości interesujących mnie, ale niestety nie wszystkich programów, co ma spore znaczenie, ponieważ TVN24 Go to nie tylko strona internetowa, ale także – a dla niektórych przede wszystkim – aplikacje, dzięki którym będzie możliwy dostęp do serwisu z telefonu i telewizora.

Słuchanie samych ścieżek audio w aplikcji przy zablokowanym ekranie z pewnością okaże się przydatne, a jednocześnie przekreśla szanse na oficjalne udostępnienie ich za darmo w formie podcastów w ogólnodostępnych miejscach. Robią tak amerykańskie stacje telewizyjne, ograniczając dostęp jedynie do wersji wideo – ciekawe czy kiedyś do podobnej sytuacji dojdzie także u nas. Aplikacja mobilna pojawiaja się na Androida i iOS-a, a TVN24 Go to także aplikcja dla telewizorów LG i Samsunga.

Z pewnością zapytacie, ile kosztuje taka przyjemność. Za miesięczny dostęp do usługi zapłacimy 10 złotych, co wydaje się być sprawiedliwą ceną za dostępne już treści. Czy będzie ich przybywać, a przede wszystkim czy znajdą się wśród nich dokumenty i reportaże (z zewnątrz), co byłoby bardzo mile widziane, skoro serwis kreowany jest na miejce mające pozwolić lepiej poznać świat i zdobyć trochę wiedzy. Na moje pytanie, dotyczące właśnie takich planów, odpowiadał dość lakonicznie Mateusz Sosnowski, redaktor naczelny portalu TVN24: „Zamierzamy sukcesywnie rozbudowywać serwis TVN24 GO o atrakcyjne treści programowe. Dla redakcji news to kolejna platforma.” Nie omieszkałem więc zapytać także o kwestię podcastu – czy takowe będą powstawać głównie z myślą o TVN24 GO? „Nie wykluczamy podcastów jak i innych form. Teraz będziemy wsłuchiwać się w głos użytkowników” – tłumaczy Sosnowski.



Ciekawiło mnie także, dlaczego powstał TVN24, jakie są jego fundamenty i czemu właśnie teraz? „TVN24 GO powstał w odpowiedzi na potrzebę widzów – dostępu do najlepszych kanałów
newsowych, na wszystkich urządzeniach. Wśród serwisów OTT/VOD są serwisy sportowe, rozrywkowe, ale brakuje platformy o tematyce informacyjnej. Chcemy tę lukę zagospodarować poprzez udostępnienie naszych treści w dedykowanym serwisie, dostępnym miedzy innymi na urządzeniach Smart TV w gorącym okresie wyborczym.” – wyjaśnia Maciej Gozdowski, członek zarządu TVN Digital. A czy aplikacje mobilne posiadają tryb offline, by można było pobrać odcinek programu i obejrzeć go bez dostępu do sieci? Odpowiedź brzmi: „Wprowadzenie tej funkcjonalności jest w naszych planach na ten rok. A co z ceną? Dlaczego wyniosła właśnie 10 złotych? Dostęp do serwisu TVN24 GO w wersji subskrypcyjnej to jedynie 10 złotych za 30 dni. To bardzo atrakcyjna oferta, poniżej ceny kubka kawy w kawiarni. – odpowiada Gozdowski.

TVN24 GO startuje dzisiaj pod adresem go.tvn24.pl, dostęp do usługi można wykupić na jeden dzień, miesiąc lub rok. Dzisiaj też udostępniane są aplikacje TVN24 GO – na iOS oraz Androida.