20

Trendy technologiczne 2020 roku. Co moim zdaniem będzie na topie?

Koniec roku to zawsze czas podsumowań i oczekiwań względem kolejnych 12 miesięcy. Świat technologii idzie do przodu, choć nowy rok nie jest nigdy przełomem, który całkowicie zmienia branżę. Część trendów będzie oczywiście bardzo świeżych, ale te najważniejsze są już z nami obecne od lat. Będą po prostu jeszcze bardziej widoczne. Ale spokojnie - rok 2020 nie będzie rokiem Linuksa. Może następnym razem.

Najważniejsze trendy technologiczne 2020 roku

Technologia 5G

Mobilna przyszłość ma nierozerwalny związek z szybkim internetem 5G i co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości. Technologia potrzebuje wyższej prędkości internetu mobilnego, bo tylko w ten sposób będzie w stanie przekroczyć granice sztucznie narzucone przez limity transmisji danych. Oczywiście trend będzie się rozwijał w kolejnych latach i raczej trudno oczekiwać po 2020 roku jakiegoś znaczącego przełomu, potrzebujemy więcej stacji bazowych i rosnącej liczby smartfonów oferujących szybszy internet. Czy 5G jest nam niezbędne? Do klasycznego korzystania ze smartfona raczej nie, ale do obliczeń w chmurze czy bardziej skomplikowanych usług sieciowych zdecydowanie tak. Przy prędkościach transmisji oferowanych przez sieć 5G realnym staje się też na przykład oglądanie transmisji live w rozdzielczości 4K, więc moim zdaniem jest o co walczyć. No i kwestia autonomicznych samochodów.

Autonomiczne pojazdy

Samodzielnie jeżdżące pojazdy to dla statystycznego kierowcy wciąż trochę science-fiction. Jednak technologie, które jeszcze kilka lat temu wydawały nam się jedynie pieśnią przyszłości, coraz śmielej wchodzą na rynek motoryzacyjny. Jeśli nawet nie chodzi o w pełni autonomiczne auta, to coraz więcej modeli otrzymuje naprawdę rozwiniętych asystentów nie tylko ułatwiających manewry na parkingu, ale również usprawniajacych jazdę w trasie. Nie sposób nie brać również pod uwagę kwestii bezpieczeństwa, które zwiększane jest dzięki zestawom czujników. Najbardziej wadliwym elementem pojazdu jest zawsze kierowca i choć nie sposób przecenić jego roli podczas jazdy, to jednak odpowiednie wsparcie może sprawić, że w kolejnych latach będzie na drogach po prostu bezpieczniej. No i kto nie chciałby być czasem jedynie pasażerem swojego samochodu, który odwiezie nas wieczorem do domu?

Składane smartfony

Coraz więcej producentów decyduje się na małą rewolucję w portfolio swoich produktów. I choć taki bardzo ciepło przyjęty Samsung Galaxy Fold wciąż jest bardziej ciekawostką niż smartfonem, którego faktycznie kupimy – to w pewnym sensie rozpoczął rynkowy trend, który będzie jeszcze bardziej widoczny w 2020 roku. Nie oznacza to, że każdy producent będzie kopiował, ale wielu zacznie próbować ze swoimi rozwiązaniami. Jeśli nie rozkładany, to może składany smartfon, który nie zwiększa obszaru pracy na ekranie, ale zmniejsza fizyczny rozmiar urządzenia. Technologia pozwala już na takie konstrukcje, więc może to właśnie jest przyszłość smartfonów? A nawet jeśli nie, to będzie po prostu kolejnym krokiem, który pchnie rynek mobile do dalszych eksperymentów. Bo ileż można patrzeć na coraz mocniejsze procesory czy coraz lepsze aparaty kiedy koncepcja smartfona od lat pozostaje niezmieniona?

Platformy streamingowe zamiast kina

Od jakiegoś czasu obserwuję powoli narastający trend na przejmowanie tak zwanej filmowej „pałeczki” przez serwisy streamingowe. Chodzi o dwie kwestie – pierwsza z nich to produkcja dużych, kasowych filmów przeznaczonych na platformy VOD. Irlandczyk czy 6 Underground na Netflix pokazały, że zatarła się granica między obrazem przeznaczonym do domowego seansu na kanapie a tym właściwym dla wielkiej sali kinowej. O tym czy były to dobre filmy można dyskutować godzinami, jednak zarówno znani aktorzy, jak i rozmach produkcji jasno dają do zrozumienia, że filmy przeznaczone na VOD i platformy streamingowe to nie jest już kino klasy B.

Druga kwestia to podejście widza. W przeszłości nie decydując się na seans w kinie musiałem czekać na premierę DVD czy Blu-ray. Teraz poczekam dłużej, ale obejrzę film w domowym zaciszu, w ramach opłaconego już abonamentu, czyli taniej niż dotychczas. I łapię się na tym, że robię tak coraz częściej.

Podgrzewanie tytoniu zamiast palenia

O systemie podgrzewania tytoniu IQOS pisaliśmy już na łamach Antyweba wielokrotnie. Wiele lat ciężkiej pracy nad technologią dały efekt w postaci dopracowanego urządzenia oferującego mniej szkodliwy, alternatywny sposób przyjmowania nikotyny. Badania wykonało kilka rządowych instytucji – w tym amerykańska FDA, czyli Agencja ds. Żywności i Leków. Uznała ona, że produkt koncernu PMI jest właściwy dla ochrony zdrowia publicznego – a to m. in. ze względu na wytwarzanie około 90% mniej szkodliwych substancji niż tradycyjny papieros.

Myślę, że w 2020 rok trend na zmianę „analogowych” papierosów na ich nowocześniejsze alternatywy będzie jeszcze bardziej widoczny. Jednym z powodów na pewno okaże się po wprowadzeniu całkowitego zakazu sprzedaży papierosów mentolowych (również tych zawierających mentolowe kapsułki w filtrze) – ma on wejść w życie w Unii Europejskiego w maju 2020 roku. Zgodnie z nowymi przepisami, jedynym legalnym produktem zawierającym tytoń mentolowy będą podgrzewacze tytoniu, takie jak właśnie IQOS. Mamy koniec roku, czas noworocznych postanowień – może lepiej wcielić je w życie już dziś, a nie czekać do maja? Już 8 milionów palaczy przeniosło się już na system podgrzewania tytoniu i ta liczba zapewne będzie się zwiększać – jeśli więc nie wyobrażacie sobie życia bez nikotyny, to może lepiej wybrać system, który będzie dla organizmu mniej szkodliwy niż klasyczne papierowy?

Sztuczna inteligencja

Kiedy byłem dzieckiem, sztuczna inteligencja kojarzyła się z zaawansowanym komputerem posiadającym świadomość. Część z Was nie zwraca pewnie na to uwagi, ale SI obecna jest w tak wielu usługach i urządzeniach, że ciężko wyobrazić sobie bez nich naszą cyfrową codzienność. Nie jest to oczywiście samodzielnie myślące urządzenie, ale algorytmy ułatwiające nam codzienne życie. Trend postępuje z każdym rokiem, czasem mam wrażenie że w kolejnych latach coraz bardziej i coraz więcej firm jasno komunikuje wykorzystanie SI w swoich urządzeniach. Temat zyska jeszcze mocniej na znaczeniu dzięki 5G, które pozwoli na zdecydowanie więcej niż dotychczas. I może być to przełom w sztucznej inteligencji jaką znamy. Czy jednak dokona się w przyszłym roku? Mam nadzieję, że tak.

Cyfrowa medycyna

Polski rynek nie jest może najlepszym przykładem, bo i Apple nie czuje się na nim zbyt pewnie. Ale kiedy spojrzeć na zmiany w Apple Watch (choć wciąż skierowane głównie do amerykańskiego odbiorcy), to doskonale widać, że firma coraz mocniej stawia na kwestie zdrowotne rzucając na zegarek coraz mocniejsze światło „medyczne”. Coraz lepsze i dokładniejsze monitorowanie organizmu użytkownika czy karta medyczna w aplikacji Zdrowie na iOS dają jasno do zrozumienia, że medycyna coraz bardziej lubi się z nowymi technologiami – i nie chodzi o coraz bardziej zaawansowane urządzenia dla szpitali, ale o wearables, czyli elektronikę ubieralną. Wiele wskazuje na to, że jeszcze większa cyfryzacja medycyny z wykorzystaniem urządzeń typu smartwatch, smartfon czy smartband będzie w przyszłym roku coraz bardziej widoczna.

A jakie według Was będą najważniejsze trendy technologiczne w 2020 roku?

grafika