41

To był dobry miesiąc dla polskich przedsiębiorstw internetowych – przepraszam za słaby tytuł

Przeczytałem dzisiaj, że startupy są złe, samo słowo jest nadużywane (co pewnie jest prawdą) i generalnie cała ta zgraja obijających się po imprezach i barcampach ludzi niepotrzebnie marnuje swój czasu budując jednocześnie przeświadczenie, że coś z tego wyjdzie. Wszyscy przecież wiemy, „my wszyscy specjaliści” – że nic się nie uda i to wszystko wielka ściema […]

Przeczytałem dzisiaj, że startupy są złe, samo słowo jest nadużywane (co pewnie jest prawdą) i generalnie cała ta zgraja obijających się po imprezach i barcampach ludzi niepotrzebnie marnuje swój czasu budując jednocześnie przeświadczenie, że coś z tego wyjdzie. Wszyscy przecież wiemy, „my wszyscy specjaliści” – że nic się nie uda i to wszystko wielka ściema prawda? Wiadomo, że Google czy Facebook w Polsce nie powstanie. O czym więc tu rozmawiać..

Można narzekać i biadolić (co jest łatwe, prost i dobrze się sprzedaje jak każdy „bad news”), można jednak też robić takie rzeczy jakie robią nasze „przedsiębiorstwa” internetowe. Ponieważ ostatnio kilka z nich odniosło małe lub większe sukcesy dlatego o nich przypomnę aby w głowach nie zostało jedynie przeświadczenie iż „nic się nie uda” a wszystko to jest napompowane nic nie znaczącymi hasłami. Poniżej to naprawdę tyko wycinek tego co się dzieje i o czym słychać (i można już pisać)

Na początek Audioteka, powstała przy wsparciu 8.1, wprawdzie stała za nią duża i znana firma ale nikt im pieniędzy na wypalenie nie dawał. Dorobili się sami, pracując i budują praktycznie od podstaw rynek audiobooków w Polsce. Teraz po pierwszej inwestycji (zakładam, że mogą pojawić się kolejne) firma jest wyceniana (post-money valuation) na 10 milionów złotych. Idą na zachód i wschód rozkręcać biznes dalej.

Manubia – zarabianie na raportach i informacjach odnośnie biznesu na aukcjach internetowych. Prężnie rozwijający się biznes, który się już sam utrzymuje i wyruszył ostatnio na zachód. Konkretnie do UK i US gdzie uruchomili dedykowane wersje swojego serwisu agregujące informacje ze światowych serwisów aukcyjnych. Inwestor o ile już się nie kręci przy Manubia to na pewno za chwilę zacznie.

MyGuidie – ten przykład dla „specjalistów” od startupów musi najbardziej boleć. Koncepcja powstała podczas zniesławionego Startup weekend, później nastąpiła zmiana czy też rozbudowanie modelu i samego biznesu. Dziewczyny zabrały się ostro do pracy i są efekty. Prawdopodobnie niedługo usłyszymy o pierwszej inwestycji, akcelerator HackFwd już się nimi zainteresował, a jest to program w którym zaczyna się inwestycje od kilkuset tysięcy EUR.

Chyba najciekawsze wydarzenie tego miesiąca. Topicmarks, nasz rodowity startup który najpierw dostał pieniądze od pierwszego inwestora, a później w SV skusił swoją ofertą i sowimi rozwiązaniami dużego internetowego gracza z US. Tutaj jak przypuszczam kwoty były bardzo konkretne chociaż, nie są one komentowane przez żadną ze stron. Całość rozwiązania powstawała w Polsce, R&D jest nadal w Krakowie – nasza myśl technologiczna i nasze wykonanie zostało docenione przez światowych inwestorów.

Fot. eastnews
Foto z dużej zajawki : Polska Agencja Prasowa

Ps. Przepraszam za słaby tytuł ale nawet jakbym bardzo się starał to nie potrafię (nie chcę) robić z tego „bad newsa” po to aby było więcej .. wiecie czego.