2

Time Warner sprzedaje AOL?

Nie ma wątpliwości, że AOL choć jest firmą zasłużoną dla przemysłu internetowego (w szczególności amerykańskiego) to lata świetności ma już za sobą. Jego obecny właściciel Time Warner szuka więc okazji jakby tu możliwie najkorzystniej sprzedać należącą do koncernu firmę. Analitycy szukają więc dwojąc się i trojąc, potencjalnych chętnych do zakupu AOL. Najciekawszy w tej całej […]

Nie ma wątpliwości, że AOL choć jest firmą zasłużoną dla przemysłu internetowego (w szczególności amerykańskiego) to lata świetności ma już za sobą. Jego obecny właściciel Time Warner szuka więc okazji jakby tu możliwie najkorzystniej sprzedać należącą do koncernu firmę. Analitycy szukają więc dwojąc się i trojąc, potencjalnych chętnych do zakupu AOL.

Najciekawszy w tej całej historii jest fakt, że Time Warner chce na sprzedaży AOL zarobić co najmniej 10 mld dolarów. Aby tego dokonać, konieczne będzie prawdopodobnie podzielenie AOL na kilka osobnych firm wyspecjalizowanych w jego dotychczasowej działalności. Obecna giełdowa sytuacja tej firmy sprawia jednak, że jest ona realnie rzecz biorąc warta tylko 3 lub 4 mld dolarów.

Co więcej, według analityków AOL nie rokuje w przyszłości możliwości poprawy swoich wyników, dlatego dla nabywcy zakup tej firmy będzie raczej metodą pozyskania posiadanych przez nią klientów, ewentualnie możliwością powiększenia sieciowego zasięgu. Ponadto dział firmy zajmujący się w USA dostępem do internetu za pomocą dial-up przeżywa kryzys w związku z masową popularyzacją łączy szerokopasmowych.

Wśród wymienianych przez analityków potencjalnych nabywców AOL znaleźć możemy Yahoo i Microsoft. Obie firmy mogłyby wiele zyskać na zakupie America Online. Microsoft otrzymałby przede wszystkim możliwość rozwinięcia swojego działu reklamy internetowej. Poza tym gigant z Redmond kupując AOL zyskałby przepustkę do nabycia Yahoo. Dlaczego?

Otóż wielu obserwatorów branży internetowej uważa, że tylko zakup AOL przez Yahoo mógłby uchronić tą firmę przed sprzedażą dla Microsoftu oraz uspokoić nastroje w jej zarządzie. Atmosfera jest bowiem gorąca od czasu starcia między Jerrym Yang (CEO Yahoo) a Carlem Icahn (członek zarządu Yahoo) w sprawie transakcji. 10 mld dolarów za AOL choć nie jest kwotą małą, to jeśli miałoby pozwolić Yahoo zyskać nową dynamikę rozwoju, warte jest wydania.

Kto kupi AOL? Prawdopodobnie Yahoo, gdyż według opinii przytoczonych na Mashable, Microsoft nie będzie chciał przepłacać 2,5x za jedną firmę tylko po to, aby później przepłacić za kolejną. Takie działanie mogłoby zdestabilizować finanse koncernu, czyniąc dotychczasowe ruchy bezsensownymi. Kolejne szczegóły dotyczące ewentualnej transakcji poznamy wkrótce.