4

Think Quarterly – Google po cichu wydało świetny magazyn online!

Think Quarterly to jak zapowiada Google (a dokładnie Google UK, które jest odpowiedzialne za ten projekt) kwartalnik poruszający tematy z zakresu, technologii, internetu, biznesu w sieci itp. Ideą tego magazyn jest oderwanie się na chwile od pędzącego w okół nas świat i poświęcenie chwili czasu na refleksje i przemyślenia (dlatego kwartalnie). Moim zdaniem świetny pomysł […]

Think Quarterly to jak zapowiada Google (a dokładnie Google UK, które jest odpowiedzialne za ten projekt) kwartalnik poruszający tematy z zakresu, technologii, internetu, biznesu w sieci itp. Ideą tego magazyn jest oderwanie się na chwile od pędzącego w okół nas świat i poświęcenie chwili czasu na refleksje i przemyślenia (dlatego kwartalnie). Moim zdaniem świetny pomysł tym bardziej, że Google ma naprawdę czym się dzielić jeśli chodzi o wiedzę na temat technologii, sieci, biznesu itp.

Think Quarterly dostępne jest zarówno jako wydanie poprzez issuu.com, czyli flashową aplikację do przeglądania emagazynów, jak również na stronie internetowej w postaci artykułów. Mam nadzieję, że Google postara się też wepchnąć swój magazyn na tablety.

Jeśli chodzi o zawartość to po szybkim przejrzeniu widać, że artykuły stoją na wysokim poziomie. Faktycznie jest dużo przemyśleń i przewidywań. Nie znajdziemy w środku ani newsów ani też reklamy. Treści pochodzą od Google jak również od zaproszonych gości.



Stylistyką magazyn Google przypomina bardzo Wired, jest kilka infografik, artykuły opatrzone są dużymi ilustracjami czy też zdjęciami. Wszystko wygląda na naprawdę profesjonalne wydanie (aż chce cię czytać). Oczywiście to są jedyne podobieństwa jeśli chodzi o Wired, ponieważ treści są w Think Quarterly zupełnie innej kategorii. Pierwsze wydanie dla przykładu poświęcone jest ogólnie pojętej „informacji”, jej roli w dzisiejszych czasach, organizacji informacji, tym czy radzimy sobie z zarządzaniem nią itp.

Podsumowując, Think Quarterly zrobił na mnie naprawdę duże wrażenia i jak tylko znajdę chwilę wolnego czasu na pewno zabiorę się za tą lekturę. Tak jak wspomniałem mam tylko nadzieję, że Google postara się o inne formy dla swojego czasopisma niż tylko przeglądanie go przed ekranem komputera.