1

Jeżeli tęsknicie za starymi Windowsami i pakietem Office, to pokochacie ten klip równie mocno jak ja!

Dziś nietypowo i z dystansem — o teledysku polskiej grupy najeżonym nostalgią i starymi rozwiązaniami od Microsoftu!

Nostalgiczne powroty do przeszłości to moje małe „guilty pleasure”, jak z angielska mówi się o takich słabościach. Dlatego też wyjątkowo ochoczo powracam do ulubionych seriali sprzed lat, kreskówek, gier wideo, sprzętów i… oprogramowania. Nie wszystkie one odnajdują się we współczesnych realiach, ale takie powroty nic nie kosztują. Dziś dość nietypowo, bo na AntyWebową skrzynkę kontaktową zawitał mail od muzyków z rockowego duetu The Bullseyes. Wiele elementów z których skorzystali przy jego tworzeniu z pewnością rozpoznają wszyscy mający to szczęście pracować na archiwalnych wersjach oprogramowania od Microsoftu: Worda 95, Power Pointa 95 i nieśmiertelnych Windowsów 95 i 98!

Kapka nostalgii dla każdego — oldskulowy teledysk duetu The Bullseyes

Nagraliśmy teledysk, który jest jak Power Point na sterydach. Czemu? A no dlatego, że:

  • Użyliśmy w nim WSZYSTKICH ORYGINALNYCH WordArtów z WORDa 95
  • Użyliśmy WSZYSTKICH template’ów i animacji z POWER POINTa 95
  • Doprawiliśmy to tapetami i wygaszaczami z Windowsa 95 i 98
  • … na koniec dorzuciliśmy kilka najzacniejszych ClipArtów (tych z czarnym kolesiem – wiedzieliście, że nazywa się „Screen Bean”?)

Wszystko to po to, by zabrać Was w nostalgiczną podróż do czasów, gdy łączenie z modemem było jedną z „funkcji dla elit” a nie nieodłącznym elementem codzienności.

— tak brzmiała załączona wiadomość. No i nie byłbym sobą, gdybym nie dał mu szansy :). Muzyka — no nie do końca w moim klimacie, ale klip obejrzałem z nieskrywaną przyjemnością i drobną tęsknotą, choć w gruncie rzeczy powinienem się chyba cieszyć, że Bluescreena nie widuję już na co dzień. Z przymrużeniem oka, kapką nostalgii i sznytu retro. W sam raz do kawy, a kto wie — może część z Was zdecyduje się zapoznać z twórczością The Bullseyes bliżej?