5

Testuję Twezr czyli lepsze zarządzanie naszymi kontaktami na iPhonie

Mimo iż jestem posiadaczem iPhona od pierwszej wersji tego telefonu (z przerwami na Androida) to jednak do tej pory raczej nie interesowały mnie różnego rodzaju aplikacje i dodatki wzbogacające na przykład funkcjonalność kalendarza, kontaktów czy poczty. Korzystam generalnie z „standardu” czyli tego co daje OS. Wczoraj jednak zainteresowała mnie aplikacja o nazwie Twezr (dostępna już […]

Mimo iż jestem posiadaczem iPhona od pierwszej wersji tego telefonu (z przerwami na Androida) to jednak do tej pory raczej nie interesowały mnie różnego rodzaju aplikacje i dodatki wzbogacające na przykład funkcjonalność kalendarza, kontaktów czy poczty. Korzystam generalnie z „standardu” czyli tego co daje OS.

Wczoraj jednak zainteresowała mnie aplikacja o nazwie Twezr (dostępna już w sklepie Apple) bo wydaje mi się, że to jest coś czego mogę potrzebować. Otóż Twezr to próba (pewnie kolejna) stworzenia jednego miejsca dla wszystkich naszych kontaktów – niezależnie czy źródłem jest nasza firmowa poczta, Facebook, Twitter czy nasz Gmail.

To jednak nie wszystko – oprócz zebrania w jedno miejsce bazy naszych znajomych Twezr daje też możliwość komunikowania się z nimi oraz podglądania ich aktywności we wszystkich serwisach jakie w aplikacji zarejestrowaliśmy.




Wygląda to tak, że w momencie kiedy klikamy na szczegóły związane z danym kontaktem to aplikacja pokaże nam wszystkie aktywności tej osoby w zdefiniowanych serwisach takich jak Twitter, Facebook czy też maile jakie od niej dostaliśmy itp. To co mi osobiście się podoba to, że z poziomu Twezr możemy szybko odpowiadać na wiadomości czy też podejmować inne akcje związane na przykład z wpisami na Facebooku.

Niestety Twezr ma też kilka wad – po pierwsze sam próbuje definiować listę Top naszych znajomych. Patrząc na jego propozycję przyznam, że nie rozumiem algorytmu na podstawie którego została ona zbudowana. Niestety nie możemy też na tą listę zbytnio wpływać oprócz wyróżnienia czy ukrycia kontaktu.

Druga sprawa to zaciągnięcie wszystkich kontaktów z Gmaila nie jest dobry rozwiązaniem a nie zauważyłem czy można wybrać określoną najbardziej interesująca nas grupę. Zakładam jednak, że takiej opcji nie ma przez co mam tysiące osób w Twezr jako „znajomych”. Ostatnią wadą jest niestety brak polskich znaków w imieniach i nazwiskach.

Na pewno warto jednak pobawić się z Twezr. Nie wszystko jest idealnie tak jakbym tego chciał ale są też i plusy i kilka ciekawych rozwiązań.

Na koniec dla zainteresowanych polecam wywiad z twórcą aplikacji