62

Recenzja Amplifi HD – nie spodziewałem się, że router może być tak niesamowitym urządzeniem

Myślimy router i co podpowiada nam wyobraźnia? Białe/czarne pudełko z plastiku z antenką (lub antenkami)? Cóż, widziałem kilkaset urządzeń tego typu i poza drobnymi odstępstwami od normy większość z nich wpisywała się w ten schemat. Aż w końcu przyjechał do mnie Ubiquiti Amplifi HD, po którego rozpakowaniu zaniemówiłem.

Zresztą już sam proces rozpakowywania jest niezwykle przyjemny, a to zasługa fantastycznie wykonanego pudełka. Nie widziałem jeszcze routera zapakowanego w taki sposób. Czuć tutaj na każdym kroku, że mamy do czynienia ze sprzętem premium. W zestawie poza samym routerem znajdujemy dwa punkty Mesh podłączane bezpośrednio do gniazdek sieci elektrycznej, a także kabel ładowania i zestaw broszurek.

Design i ergonomia

Od razu na wstępie trzeba podkreślić, że Amplifi HD tworzą ludzie, którzy wcześniej byli pracownikami Apple. Twórcą marki Ubiquiti jest natomiast Robert Pera, a więc były inżynier firmy z Cupertino. Nie da się ukryć, że przyjął on bardzo podobną filozofię i dostarcza sprzęt, który przede wszystkim cechuje się wysoką jakością oraz wyjątkowym designem. To czuć niemal na każdym kroku.

Router Amplifi HD Swoją konstrukcją na pierwszy rzut oka może przypominać… miniaturową pralkę. Niech was to jednak nie zwiedzie. Mamy bowiem do czynienia z urządzeniem prezentującym się o niebo lepiej od zdecydowanej większości routerów na rynku – kolorowych pudełek z tandetnego plastiku wyposażonych w odstające antenki. Na ich tle opisywany sprzęt jest po prostu przepiękny. Nie wiem, na ile ważna jest dla Was ta kwestia – jeśli ma jakieś znaczenie, ładniejszego routera prawdopodobnie nie znajdziecie.

Okrągły panel na froncie to tak naprawdę 1,6-calowy wyświetlacz dotykowy, który w standardowym trybie pokazuje bieżącą datę oraz godzinę. Stuknięcie w ekran przełącza nas między innymi pulpitami, na których znajdziemy m.in. informacje o adresie IP, liczbie pobranych i wysłanych danych, a także szybkości aktualnego połączenia z Internetem. Nie uświadczymy tutaj zatem żadnych dodatkowych przycisków. Nie skonfigurujemy też routera bezpośrednio z poziomu tego wyświetlacza – potrzebujemy aplikacji mobilnej, do której dotrę za chwilę.

Router wyposażono w podstawowy zestaw złącz. Nie zabrakło USB 2.0, pięciu gigabitowych portów Ethernet (z czego jeden to WAN), a także gniazda zasilania (w tej roli podbijające ostatnio świat USB-C). Niestety ten pierwszy nie jest jeszcze wykorzystywany. Nie podłączymy zatem do niego takich urządzeń, jak drukarka czy innego sprzętu biurowego. Standard 2.0 uniemożliwia też wykorzystanie złącza USB do połączenia pamięci masowej, która byłaby dostępna z poziomu sieci (tzn. można, ale transfery będą żałośnie niskie). Szkoda.

Dwa dołączone do zestawu punkty Mesh służą do rozszerzania zasięgu naszej sieci. Również zostały zaprojektowane i wykonane niemal po mistrzowsku. Nie przeszkadzają nawet ich nieco przerośnięte gabaryty.

Możliwości i wydajność

Mesh to odpowiedź na potrzeby osób, które nie są w stanie zapewnić sobie pokrycia całego domu/mieszkania siecią WiFi przy użyciu jednego routera. Powstało już wiele rozwiązań tego problemu, spośród których najpopularniejsze to dodatkowe Access Pointy (to oznacza konieczność prowadzenia kabli) oraz extendery. Te ostatnie często jednak oferują zaledwie połowę wydajności routera, a przy tym nie mają zbyt mocnych anten. Pewną alternatywą są też rozwiązania wykorzystujące infrastrukturę elektryczną, ale działają różnie…

Amplifi HD został wyposażony w potężny system MIMO 3×3, który w teorii gwarantuje przepustowość na poziomie 1750 Mb. Sprzęt działa oczywiście w dwóch pasmach – 2,4 (450 Mb/s) oraz 5 GHz (1300 Mb/s), a także wspiera standard 802.11 ac. Band Steering pozwala na płynne i efektywne przełączanie się między pasmami w zależności od naszej lokalizacji i położenia – dzięki temu połączenie z Internetem jest znacznie bardziej stabilne. Warto tutaj też podkreślić, że istnieje możliwość stworzenia odrębnych SSID dla każdego pasma, co w jakimś stopniu może ułatwi monitorowanie ruchu sieciowego.

Aby tego wszystkiego dokonać, będziemy potrzebowali aplikacji mobilnej, która służy do konfiguracji oraz zarządzania routerem. Pobierzemy ją ze sklepu Play lub AppStore. Przede wszystkim znajdziemy tutaj informacje o liczbie podłączonych klientów, przesyłanych danych oraz osiąganych prędkościach. Na ekranie ustawień możemy znaleźć przełączniki pozwalające na dostosowanie dźwięków systemowych, intensywności podświetlenia ekranu itp. Możemy też zaplanować przechodzenie w tryb nocny, co sprawi, że wyświetlacz będzie w określonych godzinach dezaktywowany. Wisienką na torcie jest wbudowany mechanizm sprawdzający prędkość połączenia, a także panel diagnostyki pokazujący szczegółowe informacje na temat pracy sprzętu.

Oczywiście aplikacja daje nam też dostęp do bardziej podstawowych ekranów z ustawieniami, jak Port Forwarding, filtrowanie adresów MAC, opcje DHCP itd. Zabrakło niestety ustawień QoS pozwalających na nadawanie priorytetu wybranym transmisjom i urządzeniom. Nie ma również żadnego modułu kontroli rodzicielskiej. Zamiast tego otrzymujemy natomiast całkiem rozbudowane i praktyczne ustawienia sieci gościa. Program pozwala nam też tworzyć profile, co działa bardzo sprawnie i jest intuicyjne w obsłudze. Dużym zaskoczeniem jest możliwość integracji klienta z naszym kontem Facebooka i Google. Co to nam daje? Możliwość kontrolowania naszego routera i sieci bezpośrednio z poziomu tych platform z dowolnego miejsca na świecie. Co najważniejsze – to faktycznie działa.

Podłączenie i konfiguracja routera są banalnie proste. Wystarczy nam do tego aplikacja mobilna lub komputer z przeglądarką. Ustawiamy hasło sieci, router wesoło pobrzękuje i voila – na tym koniec. Wystarczy jeszcze tylko ustawić punkty Mesh, które automatycznie połączą się z naszym routerem tuż po podłączeniu. Ta prostota jest niewątpliwie jednym z największych atutów opisywanego sprzętu.

Co z wydajnością? Na potrzeby testów odseparowałem od siebie pasma 2,4 GHz i 5 GHz, tworząc dwa osobne SSID. Prędkość sprawdzałem w dwóch punktach: 3 metry od routera (w tym samym pomieszczeniu) oraz 10 metrów od routera (dwie ściany dalej). Oczywistym jest, że w paśmie 5 GHz wyniki uzyskiwane po znacznym oddaleniu się od routera będą gorsze, ale przy bliskiej odległości będą biły na głowę te uzyskiwane przy 2,4 GHz. Oto efekty:

2,4 GHz

  • Blisko (-41 dBm) – 85,6 Mb/s
  • Daleko (-75 dBm) – 77 Mb/s

5 GHz

  • Blisko (-44 dBm) – 470 Mb/s
  • Daleko (-71 dBm) – 217 Mb/s

W przypadku punktów Mesh oba pasma były połączone w jeden SSID. W odległości 3 metrów od każdego z nich zanotowałem wyniki kolejno: 191 Mb/s oraz 197 Mb/s (-49 dBm). Po oddaleniu się na 10 metrów (dwie ściany dalej) wyniki spadły do 156 i 152 Mb/s (-69 dBm).

Jeżeli chodzi o zasięg, tu muszę przyznać, że mocno ograniczyło nas miejsce. Nasze biuro ma powierzchnię ok 70 metrów kwadratowych. Znajduje się ono w raczej nowym budownictwie (2005 rok), a ściany nie są szczególnie grube. Siłą rzeczy zatem Amplifi HD zapewnił nam maksymalny zasięg we wszystkich pomieszczeniach. Problemy zaczynały się dopiero po wyjściu na zewnątrz i oddaleniu się na jakieś 15 metrów od budynku. Nie wykorzystywaliśmy zatem w takich warunkach pełni możliwości tego sprzętu.

Podsumowanie

Amplifi HD to nie tylko najbardziej elegancki i stylowy router, jaki kiedykolwiek widziałem. To tak naprawdę kwestia drugoplanowa. Największym atutem tego urządzenia jest kompleksowość. Otrzymujemy bardzo prosty w obsłudze i konfiguracji sprzęt zapewniający dostęp do podstawowych funkcji oraz cechujący się wysoką wydajnością oraz w pełni satysfakcjonującym zasięgiem. Jestem przekonany, że zestaw z dwoma punktami Mesh powinien wystarczyć do zapewnienia łączności bezprzewodowej nawet w domkach o dużej powierzchni. Ba, dzięki Amplifi HD możecie sobie też zapewnić WiFi w ogrodzie, garażu czy piwnicy – wszystko zależnie od potrzeb.

Router Amplifi HD znajdziecie w ofercie sklepu Senetic.

Artykuł powstał we współpracy z firmą Senetic SA, oficjalnym resellerem Amplifi HD w Polsce.