4

Tego jeszcze nie było! Sterowanie w grach za pomocą oczu

Wydawało się, że sterowanie za pomocą Kinecta czy PS Move to nowość, która będzie czymś świeżym jeszcze przez wiele lat, ponieważ nie ma naprawdę czegoś co mogłoby jej zagrozić. Pomimo, że obsługa Kinecta czy PS Move nie zawsze jest precyzyjna i raczej nadaje się do sterowania w prostszych grach to jednak mnóstwo osób decyduje się […]

Wydawało się, że sterowanie za pomocą Kinecta czy PS Move to nowość, która będzie czymś świeżym jeszcze przez wiele lat, ponieważ nie ma naprawdę czegoś co mogłoby jej zagrozić. Pomimo, że obsługa Kinecta czy PS Move nie zawsze jest precyzyjna i raczej nadaje się do sterowania w prostszych grach to jednak mnóstwo osób decyduje się na taką rozrywkę. Jednych przyciąga nowy typ sterowania, drugich okazja do poruszania się. Tymczasem trwają prace nad nowym sposobem sterowania – za pomocą oczu. Przyjrzyjmy się na jakim są etapie i jak to naprawdę wygląda.

Sytuacja rozwoju urządzeń Senseye jest nieco skomplikowana i nie sądzę, by było warto tu przytaczać historię o równoległym powstawaniu dwóch „kontrolerów” o tej samej nazwie, ponieważ jak na razie bardziej interesująca sama innowacyjna technologia. Warto zaznaczyć jednak, że po raz pierwszy media dowiedziały się o tym pomyśle już 2 lata temu.



Portal The Verge zaprezentował wideo, na którym możemy zobaczyć jak jeden z dziennikarzy gra we Fruit Ninja, siekając owoce tylko na nie patrząc. Pamiętam jaką furorę zrobiły pierwsze pokazy działania Fruit Ninja na kosoli XBOX360, gdzie do sterowania używany był Kinect i ruchem całej ręki czy nawet nogi można było przepołowić owoc. Sądzę, że odpowiednie wykorzystanie technologii sterowania oczami, nie tylko w segmencie rozrywkowym, może okazać się równorzędną, jak nie jeszcze większą rewolucją, jaką było przypisanie graczowi etykietki kontrolera.

Microsoft na swoich filmach promocyjnych odnośnie Kinceta udowodnił, że może być on wykorzystywany niemalże wszędzie. Przyznaję im rację, przecież przeprowadzenie rehabilitacji dla najmłodszych, przekształcając ją w dobrą zabawę. Podobnie lekarze podczas operacji, mogliby gestem dłoni przeglądać niezbędne zdjęcia. Jeszcze bardziej futurystyczne, ale moim zdaniem osiągalne, jest umożliwienie przeniesienia każdego ruchu ręki na ramię robota – chociażby w pracy sapera czy wspomnianego lekarza.

W jakich więc sytuacjach sterowanie oczami mogłoby okazać się bardziej pożyteczne? Dla zwykłej rozrywki można by zastosować ją w grach – zrobiono to już na przykładzie Fruit Ninja. Jednak taki sposób interakcji z maszyną jest ogromną możliwością dla osób niepełnosprawnych w wykonywaniu wielu codziennych czynności przy pomocy komputera. Również korzystanie z tabletów czy smartfonów mogłoby być jeszcze łatwiejsze – wystarczyłoby spojrzeć przez określony czas na jedną z ikonek i aplikacja zostanie uruchomiona. Odebranie przychodzącej rozmowy nie sprawiłoby też większego problemu.



Niestety jak na razie technologia ta nie jest idealna, wymaga dużej ilości czasu na skalibrowanie kamery i czujników do współpracy z konkretną osobą. A jak Wy myślicie? Czy implementacja takiej technologii usprawniłaby korzystanie z tabletów, smartfonów czy komputerów? Czy odchodzenie od utartego sposobu sterowania za pomocą padów i innych kontrolerów ma sens? Zgodzimy się na pewno, że jest to szansa dla osób zmagających się z różnymi chorobami, ale czy rzeczywiście gracz za kilka lat nie będzie musiał nawet wykorzystywać własnych kciuków do gry, ponieważ wystarczać będą gałki oczne?

Źródło, grafiki: 1