2

TCL „pokazuje” smartfon przyszłości. Nie tylko się składa, ale też zwija

Smartfon który zamieni się w phablet i tablet - taki koncept przedstawiło TLC prezentując FOLD 'n ROLL.

Innowacyjne rozwiązania w elektronice użytkowej wciąż są dla większości tak naprawdę ciekawostką. Mamy już na rynku kilka smartfonów ze składanymi ekranami, które wciąż mają pewną barierę nie do przebicia dla wielu konsumentów: cenę. Po pierwszej fali ciekawości wywołanej przez rewolucyjnego Galaxy Folda od Samsunga — ekscytacji kolejnymi takimi sprzętami na rynku zabrakło. Nie wzbudziły jej ani kolejne (stale dopracowywane) odsłony smartfona Koreańczyków, nie udało się to także składakom od Huawei. TCL jednak poszedł o krok dalej i poza tym że zajawione przez nich urządzenie będzie się składać to… zaoferuje także opcję zwijania.

FOLD ‚n ROLL od TCL. Koncept smartfona z innowacjami 2 w 1

O zwijanym smartfonie słyszymy nie po raz pierwszy. Takie urządzenie miało przygotować LG — ale jako że firma wycofuje się z rynku smartfonów, prawdopodobnie nigdy nie trafi ono do sprzedaży i na koncepcie z targów CES 2021 zakończy się przygoda LG Rollable. Ale skoro LG zmiotło z planszy, to TCL planuje uszczknąć sobie nieco z tej fajności dla siebie i podczas wczorajszej konferencji firma zaprezentowała koncept smartfona Fold ‚n Roll, który może być kompaktowy jak zwykły smartfon, a po chwili zamienić się w sprzęt wielkości tabletu. W swojej mniejszej formie urządzenie mierzy sobie 6,8″. Gdy je rozłożymy – zyskujemy dodatkowe dwa cale. Ale po rozłożeniu i wysunięciu — zamienia się ono w 10-calowy tablet.

Koncept który pobudza wyobraźnię, ale nie wierzę w szybką premierę tak innowacyjnego sprzętu

Wiecie jak to jest z konceptami — widujemy je regularnie i pobudzają wyobraźnię, ale większość traktuje je co najwyżej jako pieśń przyszłości. Tutaj też nie robiłbym sobie zbyt wielkich nadziei. Bo choć sprzęt prezentuje się fantastycznie i chętnie bym z takiego urządzenia korzystał, to jednak nie wierzę w to, by taki sprzęt szybko trafił do sprzedaży. Bo chociaż technologia którą dysponuje producent prawdopodobnie pozwala już taki sprzęt wykonać, to na tę chwilę mam sporo wątpliwości związanych z jego trwałością. No i automatycznie pojawia się wiele pytań dotyczących ich jakości — czy taki smartfon byłby w stanie konkurować ze „zwykłymi” topowymi smartfonami i tabletami dostępnymi na rynku pod względem oferowanych opcji i jakości wykonania? A może raczej trzeba byłoby pogodzić się z tym, że mimo iż mamy do czynienia z rewolucyjnym pod wieloma względami sprzętem, to ma on wiele słabostek i jest po prostu wygodnickim kompromisem, a nie jakościowo wybitnym sprzętem?

Dużo pytań – zero odpowiedzi. Czekamy na dalszy rozwój technologii i wcielenie tak futurystycznych konceptów w życie. Bo choć teraz taki sprzęt wydaje się być pieśnią dalekiej przyszłości to kto wie – może uda się go zrealizować na wysokim poziomie już za kilka lat?