Mobile

Strongweek - jedyna aplikacja do listy zadań, która ma sens

GU
Grzegorz Ułan
23

Mamy już mnóstwo, wręcz niezliczone ilości aplikacji do listy zadań. Jednak wszystkie je łączy jedna wada, która jest ich jednym z głównych ustawień - dokładne planowanie wykonania określonych zadań, co do daty, a nawet co do godziny i minuty.

Twórcy aplikacji Strongweek przyjęli sobie za cel stworzenie pierwszej aplikacji To-Do, która opiera się na okresach, a nie terminach. Twierdząc przy tym, że przecież nigdy nie będziemy wiedzieli z wyprzedzeniem, co tak naprawdę będziemy robić o 16:37 w następny wtorek.

W pierwszej chwili po jej zainstalowaniu zacząłem się zastanawiać - a co to tak naprawdę zmienia? Ano zmienia całkiem sporo.

Załóżmy, że planujemy kilkanaście zadań do wykonania w tygodniu, a nawet w miesiącu. Z dużą dozą prawdopodobieństwa sporo z nich będzie się na siebie nakładać w określonych terminach. Na przykład uruchomimy aplikację w przyszły wtorek i może okazać się, że na dziś do zrobienia mamy kilka rzeczy, których nie sposób pogodzić.

Taka lista zadań z czasem stanie się przytłaczająca i wymagająca szybkiego wyboru priorytetów, odkładania na później, a w rezultacie porzucenia takiego sposobu planowania, który może powodować jedynie stres, a nie produktywne rozkładanie zadań w czasie.

Jak z kolei działa Strongweek? W tej aplikacji planujemy sobie z wyprzedzeniem, co mamy zrobić dziś, jutro, w tym tygodniu, w następnym tygodniu, w tym miesiącu, następnym miesiącu, w tym roku, następnym roku i później (wszystko dalej niż w następnym roku).

I tak, dla przykładu wszystkie zadania, które damy jutro, automatycznie nazajutrz staną się w aplikacji do zrobienia dziś, te z następnego tygodnia, w tym tygodniu kiedy już nadejdzie itd.

Strona główna aplikacji składa się tylko z zakładek odpowiadających tylko tym terminom. W ten sposób przeglądając na przykład rzeczy do zrobienia w tym tygodniu możemy wygodnie i praktycznie rozplanować sobie je na poszczególne dni.

Nie ma tu żadnych powiadomień o zbliżających się zadaniach do wykonania, wystarczy raz dziennie zajrzeć do aplikacji i sprawdzić, co jest do zrobienia na dziś. Wiadomo, że wyświetlą się nam tylko te najważniejsze. Jeśli wypada zbyt dużo zadań, każdego dnia można je bardziej wydajniej rozłożyć w czasie na jutro, na ten tydzień czy przyszły.

Ustawienia aplikacji? Tu jest najlepsze, jest tylko jedno ustawienie, w którym definiujemy czy termin o szerszym zakresie ma obejmować również te mniejsze.

Dla przykładu - jeśli dodamy zadanie do wykonania na dziś, bez zmian w tych ustawieniach pojawi się ono tylko w zakładce Today. Natomiast jeśli zaznaczymy w ustawieniach This Week, pojawi się ono również w zakładce do wykonania w tym tygodniu, itd.

Najlepiej zaznaczyć tutaj dwa zakresy - This Week i This Month. Po co? Otóż wyobraźmy sobie, że sprawdzając zadania do wykonania na dziś okaże się, że mamy do wykonania tylko jedno zadanie, więc przechodząc do zakładki This Week znajdziemy w niej to i wszystkie pozostałe zadania z tego tygodnia, co pozwoli wykonać być może kilka innych w danym dniu, z uwagi na więcej wolnego czasu niż w pozostałe dni tygodnia.

Działa to też w drugą stronę. Przy założeniu, że dodajemy dzisiaj zadanie do wykonania w tym miesiącu (28 września), z automatu wskoczy ono bez zmian w tych ustawieniach tylko do zakładki do zrobienia w tym tygodniu. W tym miesiącu = w tym tygodniu. Więc, jeśli chcemy podejrzeć wszystko, co zostało do zrobienia jeszcze w tym miesiącu, warto dokonać tej zmiany.

Całość wydaje się bardzo dobrze przemyślana i wykonana. Obsługa aplikacji jest niezwykle prosta i intuicyjna, pozwala na efektywne rozplanowanie zadań w czasie, bez rozpraszaczy w postaci powiadomień i nakładających się zadań do wykonania. Niestety, dostępna jest na razie tylko dla posiadaczy urządzeń z iOS na pokładzie, do pobrania za darmo z App Store.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: