19

Startupy w Mainstreamie. Czyli aukcje ze spadającą ceną dostają etykietkę konkurencji dla Allegro (sic!)

Zerknąłem dziś na Gazetę.pl, nieco zaskoczony tytułem „Są startupem. Chcą konkurować z… Allegro„. Tekst zaczyna się bombowo. Niestety, ktoś nie odrobił zadania domowego, więc po mocnym początku mamy chyba najczęściej klonowany pomysł w historii – kliknij aby zmniejszyć cenę. Oraz marketingową gadkę o wspaniałych polskich programistach z rewolucyjnym pomysłem.  Tekst to wywiad z zespołem clicXS. […]

Zerknąłem dziś na Gazetę.pl, nieco zaskoczony tytułem „Są startupem. Chcą konkurować z… Allegro„. Tekst zaczyna się bombowo. Niestety, ktoś nie odrobił zadania domowego, więc po mocnym początku mamy chyba najczęściej klonowany pomysł w historii – kliknij aby zmniejszyć cenę. Oraz marketingową gadkę o wspaniałych polskich programistach z rewolucyjnym pomysłem. 

Tekst to wywiad z zespołem clicXS. Serwisu, który powiela maglowany już dziesiątki razy pomysł: kliknij i zbij cenę. Przyznaję, że ciężko mi przypomnieć sobie nazwy co najmniej 5-6 serwisów,  które maglowały ta ideę i miałem wątpliwą przyjemność je odwiedzić, jednak z użyciem Google nie trzeba wiele czasu, aby znaleźć np. identyczne Sprintem.pl. Przeszukując z kolei Antyweb, można znaleźć działające analogicznie Podbij.plTylkoGrosz.pl, wzmianki o już zamkniętym aukcjagrosz.pl, czy też „inspirację” dla ich twórców – również zamknięte Telebid.com. Idąc dalej tym tropem, dotrzecie też do – nie zgadniecie – martwego Swoopo.

Gazeta.pl: Jak działa clicXS? Co odróżnia go od innych serwisów aukcyjnych?

Piotr Niedźwiedź: Produkty na sprzedaż wystawiamy jak wspomniał Tomek w aukcjach odwróconych, w których stale widoczna jest jedynie cena startowa (konkurencyjna względem rynku) danego produktu. Cena aktualna może być taka sama jak cena startowa lub mniejsza. Cena aktualna spada bowiem automatycznie o 1 zł na dobę oraz o 1 zł za każdym odkryciem ceny przez któregoś z naszych klientów. Klient może sprawdzić cenę aktualną tylko poprzez jej odkrycie (1 „klik”), co kosztuje 2,49 zł (ale jednocześnie obniża cenę aktualną o 1 zł). Dzięki temu, Klient może raz na dwa dni sprawdzić cenę i być pewnym, że nie straci na takim działaniu, gdyż zainwestuje 2,49 zł, a cena spadnie łącznie o 3 zł. Kupić produkt wystawiony na takiej aukcji można w dowolnym momencie, wobec tego nie jest to aukcja w rozumieniu „kto da więcej” lub „kto da mniej”.

Ze strony Sprintem:

Doładuj swoje konto
Aby móc sprawdzać cenę musisz wykupić w naszym serwisie aukcyjnym pakiet kredytów. Kredyty te dostępne są do wykupienia w kilku pakietach.

[…]

Sprawdź cenę
Gdy posiadasz pakiet kredytów – możesz sprawdzać cenę w naszym serwisie. Każde sprawdzenie ceny zdejmuje jeden kredyt z Twojego konta. Po sprawdzeniu cena zostaje odsłonięta i zbita względem poprzedniego użytkownika.

Przyznam szczerze, niezależnie od tego, jak słodzą sobie twórcy opisując swoje plany i „dream team”, to w kontekście ilości i losu podobnych serwisów ich analiza konkurencji powala na kolana.

Nie znam w Polsce ani na świecie innego portalu działającego w taki sam sposób. Do konkurowania z Allegro pod względem liczby użytkowników czy obrotów jeszcze nam oczywiście daleko, ale wierzę, że już teraz stanowimy ciekawą alternatywę, a biorąc pod uwagę nasze zaangażowanie w projekt, jestem pewien, że pewnego dnia mamy szansę Allegro dogonić. Naszym celem nie jest jednak wyprzedzenie Allegro w Polsce, ale międzynarodowa ekspansja.

I na tym zakończmy, bo nie wymaga to komentarza. Powodzenia.