72

Dźwięk z telewizora jest zbyt płaski? Zainwestuj w soundbar, mamy kilka propozycji

Kiedyś to było, w telewizorach kineskopowych, mimo ogromnej wielkości i głębokości, montowano zazwyczaj mały głośniczek gdzieś na uboczu i nikt na jakość dźwięku nie narzekał. Dzisiaj telewizory mamy całkiem płaskie, więc miejsca na głośniki też za bardzo nie ma, ale ten słaby dźwięk zaczyna nam doskwierać. Jest na to jednak prosta rada, która znacząco może podnieść przyjemność czerpaną z oglądania filmów z bogatszą ścieżką dźwiękową.

Warto wziąć pod uwagę fakt, że 20 lat temu serwisów VOD nie było, w telewizji cieszyliśmy się z dźwięku stereo, a z lepszą ścieżką dźwiękową mieliśmy do czynienia najwyżej na płytach DVD. Dzisiaj sytuacja jest zgoła odmienna, wraz z jakością obrazu rośnie też jakość dźwięku, ale inwestując w dobrej jakości telewizor, kupujemy przede wszystkim dobry obraz, dźwięk jest gdzieś daleko, daleko na liście istotnych parametrów. Zawód przychodzi bardzo szybko, szczególnie jeśli chcemy obejrzeć jakąś kinową produkcję, która wygląda świetnie, ale przy pomocy dwóch 10W głośników zamontowanych z tyłu telewizora tracimy całą przyjemność z oglądania.

1. Co to jest soundbar?

Oczywiście na rynku nigdy nie brakowało rozwiązań dla tych problemów, nawet 20 lat temu całkiem popularne były przeróżne systemy „kina domowego”, które pozwalały cieszyć się dźwiękiem przestrzennym. Problem tylko w tym, że nie każdy ma dzisiaj miejsce na montaż 5 czy 6 głośników, które połączone są kablami i oplatają cały pokój jak jakaś pajęczyna. Na szczęście i na to są rozwiązania. Jednym z najprostszych jest kupno soundbara, który potrafi zastąpić kilka głośników, a przy tym zajmuje niewiele miejsca i może posłużyć nawet jako element dekoracyjny. Nie wspominając już nawet o tym, że nowoczesne soundbary nie ograniczają się tylko do współpracy z telewizorem, bez problemu można sparować je ze smartfonem czy tabletem i korzystać z nich również do słuchania muzyki.

Zacznijmy jednak od podstaw, czyli przedstawienia czym tak naprawdę jest soundbar. W najprostszej postaci jest to jednolita, szeroka i znacznie grubsza niż wasz nowy telewizor listwa, w której zamontowano zazwyczaj kilka głośników. Ich liczba i rozmieszczenie zależy głównie od ceny, im droższy model tych ma ich więcej, oferując tym samym przynajmniej w teorii lepsze efekty dźwięku przestrzennego, czystsze brzmienie i lepsze rozdzielenie poszczególnych kanałów. To duże uproszczenie, ale tak to mniej więcej wygląda, a soundbar nawet mimo tego, że może robić niepozorne wrażenie, często jest w stanie wykrzesać z siebie całkiem ładne brzmienie. Często w zestawie jest też drugi element w postaci nieco większej skrzynki. Stety albo niestety, jeśli chcemy niskie tony to liczy się rozmiar i dobrego głośnika tego typu nie da się zamknąć w cienkiej listwie. Dobra wiadomość jest taka, że zazwyczaj tego typu głośnik komunikuje się z główną jednostką bezprzewodowo, więc odpada nam konieczność ciągnięcia kabli. Głośnik niskotonowy można też postawić praktycznie w dowolnym miejscu pokoju, bo kierunek z którego dochodzą do nas basy nie ma praktycznie znaczenia.

Soundbar z głośnikiem niskotonowym

2. Soundbar: jak działa?

Zasada działania soundbarów jest całkiem prosta. Urządzenie łączymy z telewizorem za pośrednictwem cyfrowego wejścia audio (zazwyczaj optycznego) lub poprzez port HDMI podłączając do niego źródło obrazu (np. dekoder TV SAT) i kolejnym kablem telewizor. Problem w tym, że dekoder satelitarny czy telewizji kablowej wcale nie musi być naszym głównym źródłem rozrywki. W czasach gdy na telewizorze mamy dostęp do YouTube’a, Netfliksa, HBO Go i szeregu innych usług wideo, to właśnie sam TV staje się źródłem dźwięku i obrazu. Wtedy konieczne jest wykorzystanie wyjścia optycznego w telewizorze albo HDMI w standardzie ARC/eARC.

ARC to skrót od wyrażenia Audio Return Channel, czyli zwrotny kanał audio, literka „e” w drugiej nazwie oznacza „extended” czyli rozszerzony. Oba standardy powstały stosunkowo niedawno, a pozwalają na wykorzystanie połączenia HDMI do przesyłania dźwięku od telewizora do np. amplitunera czy właśnie soundbara. W wersji eARC informacji przesyłanych zwrotnie może być znacznie więcej, np. można sterować głośnością soundbara pilotem od TV. Niestety to wszystko wygląda pięknie tylko w teorii, w praktyce ARC potrafi być bardzo kapryśne i dlatego w wielu poradnikach w sieci znajdziecie zalecenie kupna soundbara od tego samego producenta co telewizor. Nie gwarantuje to braku problemów, ale zazwyczaj mocno je minimalizuje. W przypadku wyjścia optycznego takich niespodzianek nie ma, ale ono też ma swoje ograniczenia w kwestii obsługiwanych standardów dźwięku przestrzennego. To wszystko to jednak temat na osobny artykuł, bo dzisiaj po kablu HDMI można nawet udostępniać połączenie sieciowe w standardzie Ethernet.

Warto mieć powyższe zastrzeżenia na uwadze jeśli zdecydujecie się na zakup soundbara. Zaletą połączenia optycznego jest też fakt, że sam kabel światłowodowy może być bardzo cienki i łatwiej go gdzieś schować, albo poprowadzić tak aby nie było go wcale widać. Tym bardziej, że jak już wspominałem, większość soundbarów jeśli posiada jakieś dodatkowe głośniki, to komunikuje się z nimi bezprzewodowo, więc mocno minimalizuje liczbę potrzebnych kabli.

3. Podstawowe modele soundbarów

Już nawet podstawowe modele soundbarów są dostępne z dodatkowym głośnikiem niskotonowym, choć na rynku nie brakuje też samodzielnych konstrukcji. Wśród takich można by chociaż wymienić JBL Bar Studio, który kosztuje około 600 PLN i oferuje wszystko co potrzebne, czyli wejście optyczne i HDMI, a także obsługę Bluetooth, dzięki któremu możemy puszczać muzykę bezpośrednio ze smartfona. Nie jest to system, który nagłośni duży salon, ale na pewno zapewni lepsze wrażenia odsłuchowe niż sam telewizor, a przy tym nie zrujnuje waszego portfela. Podobnie wypada też Yamaha YAS-107, która też egzystuje jako samodzielny element, a dzięki możliwości powieszenia, nie trzeba dla niej nawet dedykowanej półki.

Jeśli poszukujecie czegoś z mocniejszym basem to warto spojrzeć na Samsunga HW-R550 (cena ~900 PLN), który dostępny jest w zestawie z głośnikiem niskotonowym, a do tego posiada szereg innych zalet, jak np. możliwość późniejszego dokupienia dodatkowych głośników komunikujących się z całym zestawie bezprzewodowo, które pomogą zaserwować nam prawdziwy dźwięk przestrzenny. HW-R550 może komunikować się z telewizorem przy pomocy HDMI z ARC, wejścia optycznego lub bezprzewodowo dzięki technologii Bluetooth. Obsługiwane jest też streamowanie bezpośrednio z urządzeń mobilnych, w czym wydatnie pomaga dedykowana aplikacja na smartfona, a moc całego zestawu wydaje się wystarczająca nawet do większego salonu.

Samsung HW-R550

4. Soundbar dla wymagających: czym powinien się wyróżniać?

Gdy wychodzimy na wyższe poziomy cenowe możemy wymagać więcej, ale co tak właściwie dostaniemy jeśli wydamy 1500 czy 2000 PLN? Przede wszystkim zazwyczaj jest to większa liczba obsługiwanych kanałów, co niekoniecznie oznacza większą liczbę osobnych głośników zestawie. W droższych modelach soundbary są zazwyczaj większe, warto wziąć to pod uwagę, jeśli mamy np. mały telewizor, bo nie wygląda to dobrze, gdy soundbar jest szerszy niż telewizor. Pojawia się też większa liczba obsługiwanych formatów dźwięku przestrzennego, w tym Dolby Atmos, który można spotkać już nawet w niektórych produkcjach Netfliksa. Dochodzi też większa liczba portów HDMI (można podłączyć do soundbara więcej urządzeń, a dalej tylko jeden kabel do TV) i oczywiście większa moc.

A co warto kupić w takiej cenie? Za około 1500 PLN można kupić Philipsa TAPB603, który co prawda oferuje tylko dźwięk w standardzie 3.1, ale za to posiada wsparcie dla Dolby Atmos i wirtualnego dźwięku przestrzennego, ma dedykowany głośnik centralny, który poprawa słyszalność dialogów, a do tego współpracuje oczywiście z telewizorem przez HDMI ARC oraz ze smartfonami dzięki technologii Bluetooth. Obecnie trwa też promocja, w ramach której kupując telewizor w komplecie z soundbarem, jego cena może zostać obniżona o 50%, a wtedy staje się bezkonkurencyjny. Podobne możliwości i zbliżoną cenę ma też Sharp HT-SBW460, który też oferuje wsparcie dla Dolby Atmos, Bluetooth 4.2, HDMI ARC i komunikuje się z subwooferem bezprzewodowo.

Samsung HT-Q70R

Za około 2000 PLN najlepiej wypada Samsung HW-Q70R. Koreański producent dostosował nazewnictwo swoich systemów dźwięku do telewizorów z serii QLED, gdzie Q70 oznacza już średnią-wyższą półkę i to widać w tej konstrukcji. Zbiera bardzo dobre recenzje, obsługuje Dolby Atmos i DTS:X, a do tego oferuje dźwięk przestrzenny w standardzie 3.1.2. Ma też kilka przydatnych gadżetów, jak chociażby funkcja adaptacji dźwięku, która przy niskim ustawieniu głośności wzmacnia kanał centralny, aby lepiej słyszalne były dialogi, czy technologię Acoustic Beam wzmacniającą efekty dźwięku przestrzennego. Podobne możliwości, ale w nieco niższej cenie oferuje też Sony w modelu HT-XF9000.

Natomiast dla miłośników nowych technologii można polecić system Sonos Beam, składający się co prawda tylko z jednego głośnika, ale może być rozbudowany i stać się częścią większego domowego systemu. Dokupić można też do niego głośnik basowy, albo rozbudować o inne produkty tej firmy, a co ważniejsze wszystkim zarządzać z poziomu rozbudowanej aplikacji na smartfonach. Jakością dźwięku pewnie z Samsungiem Q70R nie wygra, ale pod względem prostoty obsługi wydaje się przebijać każdą propozycję.

5. Ile zapłacimy za niezłej jakości soundbar?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna, na najdroższe systemy nagłośnienia tego typu można wydać nawet 10 000 PLN, ale to wcale nie oznacza, że będą 10 razy lepsze niż rozwiązania za 1000 PLN. Za dobrej jakości sprzęt z obsługą wszystkich najnowszych standardów trzeba dzisiaj wydać około 2000 PLN i wydaje mi się, że to jest właśnie taka kwota graniczna, w której warto jeszcze interesować się rozwiązaniami zintegrowanymi. Jeśli chcecie natomiast wydać więcej to lepiej skupić się na systemach wielogłośnikowych, do tego trzeba mieć jednak odpowiednią ilość miejsca w salonie, a całość dobrze rozplanować, łącznie z miejscem na montaż głośników.

Jedno jest pewne, prędzej czy później dojdziecie do wniosku, że dźwięk z telewizora przestaje wam wystarczać. Każdy system nagłośnienia, nawet w postaci taniego soundbara da lepsze efekty i zwiększy przyjemność z oglądania filmów i seriali, czy nawet grania.