4

Najtańsze smartfony z Androidem Go zdecydowanie przyspieszą. Koniec z wolnymi telefonami?

wolne działanie telefonów
Budżetowe urządzenia nigdy nie należały do najszybszych. Co gorsza, często działały naprawdę kiepsko, ale pewnym ratunkiem dla nich okazało się wprowadzenie Android Go. Lżejszy system to jedno, a wkrótce dołączą do tego znacznie wydajniejsze procesory dla nich.

Qualcomm rzuca rękawice Mediatekowi

Na najniższej półce cenowej króluje Mediatek. Tajwański producent specjalizuje się w atrakcyjnych cenowo układach i rzeczywiście w tym segmencie jego produkty oferują zadowalającą wydajność. Pograć można, choć w mniej wymagające tytuły, a w codziennym użytkowaniu nie sprawiają większych problemów. Nic zatem dziwnego, że wręcz dominują.

Tu jednak Qualcomm stara się nadrabiać. Teoretycznie ma serię 200, ale z doświadczenia mogę napisać, że względem układów linii MT673x od Mediateka, wypadają zdecydowanie słabiej i telefony z nimi potrafią niemiłosiernie lagować. Naprawdę zastanawiam się, skąd bierze się między nimi aż tak duża różnica. Na szczęście wkrótce poznamy nowe procesory od Amerykanów, które będą dostosowane pod tanie smartfony z Android Go i jednocześnie zaoferuję sensowne komponenty.

Linia 200 odejdzie w niepamięć?

Podstawowy zarzut względem serii 200 może dotyczyć braku 64-bitowych rdzeni. Tam Qualcomm nadal stosuje archaiczne 32-bitowe ARM Cortex A7, które pamiętają poprzednią dekadę. Z tego względu ich już sama teoretyczna moc obliczeniowa jest niewielka.

Jeżeli natomiast chodzi o samo oprogramowanie, Android Go, zoptymalizowane pod kątem słabych modeli, to na razie trudno mu cokolwiek zarzucić. Moim zdaniem pojawienie się go na rynku to jedna z lepszych decyzji Google. Szczególnie że został dostosowany pod 512 MB lub 1 GB pamięci operacyjnej.

Wkrótce mają pojawić się układy Snapdragon 429 i Snapdragon 439. Drugi z wymienionych ma bazować na nieśmiertelnym Snapdragonie 625, który stał się podstawą również dla 450. Osiem rdzeni ARM Cortex A53 w dwóch klastrach i proces litograficzny 14 nanometrów brzmią naprawdę dobrze i nawet przy stosunkowo niskim zegarze, zapewnią odpowiednią wydajność do wszystkiego. Pierwszy natomiast zapowiada się na podkręconą wersję 425. Gdyby pojawiły się w modelach poniżej 500 złotych, rynek low-endów zmieniłby się na lepsze. Jednocześnie byłaby szansa na wyrównanie walki między Amerykanami, a Mediatekiem na najniższej półce. Wydaje mi się, że również pozwoliłoby to budżetowcom na bardziej pewną przyszłość w temacie aktualizacji.

źródło: xda-developers