Mobile

Smartfony Honor debiutują w Polsce. Mocne parametry i LTE-A wystarczą, żeby zawojować rynek?

TP
Tomasz Popielarczyk
15

Tłoczno się robi na polskim rynku smartfonów. W ostatnim czasie zadebiutowały u nas dwie nowe firmy z segmentu B-Brand: Wiko i AllView. Teraz dołącza do nich Honor - wykreowana przez Huawei marka, która ma namieszać w segmencie 1-1,5 tys. złotych za pomocą solidnej specyfikacji i jakości. Tylko czy...

Tłoczno się robi na polskim rynku smartfonów. W ostatnim czasie zadebiutowały u nas dwie nowe firmy z segmentu B-Brand: Wiko i AllView. Teraz dołącza do nich Honor - wykreowana przez Huawei marka, która ma namieszać w segmencie 1-1,5 tys. złotych za pomocą solidnej specyfikacji i jakości. Tylko czy polski rynek jest podatnym gruntem na takie eksperymenty?

Nie jesteśmy zbyt oryginalni, jeśli chodzi o preferencje smartfonowe. Większość raportów wyraźnie daje do zrozumienia, że jeśli już kupujemy to w promocji w Biedronce, albo za złotówkę w abonamencie. Sprzedaży u operatorów sklepy internetowe i markety technologiczne na tym polu pewnie długo nie dorównają. A mimo to kolejne firmy próbują i wprowadzają urządzenia, które nie należą do najniższej kategorii cenowej, a reprezentują mocną średnią półkę.

Co dziś można mieć za 1,4 tys. złotych, jeśli chodzi o urządzenia mobilne? Całkiem sporo. Na aukcjach internetowych znajdziemy nowiutkie (z gwarancją) Nexusy 5, LG G2 (a nawet G3), Lumie 930, HTC One M7 i wiele innych smartfonów, których nie powstydziłby się nawet zapalony fan. Huawei pod szyldem Honor proponuje nam flagowca o niezbyt wyszukanej nazwie Honor6 o następującej specyfikacji:

  • Wymiary: 140 x 69 x 7,5 mm
  • Waga: 135 g
  • Wyświetlacz: 5“ FullHD (1080 x 1920), 16 milionów kolorów, Gorilla Glass 3, powłoka oleofobowa
  • Procesor: Hisilicon Kirin 920, 8 rdzeni (1,3 GHz + 1,7 GHz)
  • GPU: Mali-T628 MP6
  • Pamięć operacyjna: 3 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 16 GB (z możliwością rozszerzenia za pomocą karty microSD)
  • Bateria: litowo-polimerowa 3100 mAh (do dwóch dni użytkowania bez ładowania)
  • OS: Android 4.4.2 (z interfejsem EmotionUI 2.3)
  • Kamera główna: 13 megapikseli, autozoom, balans bieli, wykrywanie twarzy, HDR, Dual LED flash
  • Przednia kamera: 5 megapikseli
  • Wideo: FullHD (30 fps)
  • Łączność: GPRS, EDGE, HSDPA, HSUPA, LTE-A, USB 2.0, Bluetooth 4.0

Dużo? Mało? Nie da się ukryć, że wygląda to bardzo zachęcająco. Konstrukcja jest smukła, wyświetlacz duży o przyzwoitej rozdzielczości, procesor mocny (te nowe Kiriny naprawdę zasługują na uwagę), a RAM-u całkiem sporo. Do atutów trzeba też zaliczyć aparat 13 Mpix z sensorem Sony IMX214 (f/2.0) oraz moduł łączności LTE-A (cat. 6), który pozwala na łączność z maksymalną prędkością 300 Mb/s. Wszystko to pracuje pod kontrolą Androida 4.4.2 z przyjemną nakładką graficzną EmotionUI 2.3 oraz kilkoma autorskimi funkcjami, jak SmartPower 2.0 umożliwiającym zaoszczędzenie 30 proc. energii (wg producenta).

Smartfon nie będzie jakoś intensywnie promowany ani tez nie trafi do operatorów (przynajmniej na razie, choć obecność LTE-A sprawiłaby, że byłby dla nich łakomym kąskiem. Z nieoficjalnych źródeł wiem, że do oferty na 2015 r. polskie sieci przyjmują jedynie modele obsługujące 4G). Wyłączność na jego sprzedaż w Polsce otrzymuje RTV Euro AGD, gdzie będzie dostępny w sprzedaży internetowej. Czy to wystarczy?

Teoretycznie dobry produkt powinien bronić się sam, ale na zatłoczonym rynku mobilnym to tak nie działa. Mocna specyfikacja to za mało, żeby skusić klienta - szczególnie gdy jest się marką no-name. Nie wiem jaki pomysł ma na siebie Honor, ale nie będzie to łatwe starcie z brutalnymi realiami rynku. Myślę, że w innych europejskich krajach Honor6 może mieć większe szanse - szczególnie tam, gdzie bezpośrednia sprzedaż smartfonów stanowi lwią część rynku. Ale nie stawiam na nim krzyżyka - przynajmniej do czasu, aż sam się przekonamy, czy jest to faktycznie urządzenie wyjątkowe.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

MobileSmartfonhuaweihonor