15

Skok na 7 milionów złotych? Sprawdzamy portal Puszcza.tv

Ostatnio w mediach głośno było o portalu Puszcza.TV, który dostał z naszych pieniędzy ponad 7 milionów złotych. Portal tworzy Fundacja Niezależne Media Pana Sakiewicza, co wzbudza jeszcze większe emocje, ponieważ nigdy wcześniej nie zajmowali się ekologią, a z tego co widzę, również tworzeniem serwisów internetowych.

Postanowiłem jednak na chłodno ocenić klasyczne aspekty serwisu internetowego Puszcza TV (uruchomiony w maju 2018 roku). Jako, że od ładnych paru lat tworzę takie byty, to wydaje mi się, że mam pewne doświadczenie, zarówno jeśli chodzi o ich konstrukcję, jak również koszty.

Wygląd i wykonanie

Tutaj Puszcza.TV mile mnie zaskoczyła. Portal jest wykonany schludnie i w przemyślany sposób. Główne sekcje są odpowiednio wyodrębnione, belka z nawigacją na stałe “przypięta na górze”. Jest czytelnie, prosto i funkcjonalnie. Kolorystyka serwisu jest dość prosta, ale moim zdaniem dobrze dobrana do tematyki portalu. Zadbano również o wszelkie formalności takie jak regulaminy, polityki prywatności itp.

To, co jednak jest dość zaskakujące, to brak możliwość komentowania treści. Jak na serwis, który ma budować społeczność ludzi zainteresowanych Puszczą Białowieską, jest to nie tylko dziwne, ale i niespotykane w dzisiejszych czasach. Każdy wydawca serwisu internetowego walczy bowiem w dzisiejszych czasach o jak największy poziom interakcji z czytelnikami. Zaczynając na własnej stronie, a kończąc w social mediach.

Social Media

Trudno dziś zbudować popularny serwis internetowy bez korzystania z social media. Szczególnie trudno będzie budować multimedialny serwis internetowy bez mediów społecznościowych. Puszcza TV obecna jest więc we wszystkich sensownych social mediach. Zobaczmy więc jak im idzie :

  • Facebook – prawie 200 osób obserwuje profil strony, dużo publikacji, ale niestety mało interakcji
  • Flickr – 0 osób obserwuje, nie ma za bardzo co obserwować, bo na profilu strony są 3 zdjęcia
  • Twitter – 15 obserwujących i 22 tweety.
  • Instagram – 61 obserwujących, 3 zdjęcia

Jak na serwis, który działa od Maja 2018 można śmiało powiedzieć, że obecność w SM Puszcza TV to porażka. Profile prowadzone są w sposób automatyczny, a interakcji pod postami i zdjęciami praktycznie nie ma. Warto w tym momencie wspomnieć, że to właśnie ten początkowy okres w życiu każdego serwisu internetowego wzbudza największe zainteresowanie i zbiera najwięcej fanów i obserwujących w social mediach. W tym przypadku coś poszło mocno nie tak.

Treści

Klasycznych treści praktycznie w tym serwisie nie ma. Nie ma po prostu co czytać. To wszystko, co znajdziemy w sekcji aktualności, przyroda czy turystyka to głównie zdjęcia czy mapki z jednym maksymalnie dwoma akapitami tekstu. Większość zdjęć jest bardzo niskiej jakości (wycinane z filmu z kamerek), a opisy przedstawionych gatunków są banalne. Zwykły skrócony opis danego gatunku.

Nie wiem czy fundacja zdaje sobie sprawę, ale przy tak krótkich treściach w artykułach robią sobie krzywdę swojemu SEO. Za krótkie treści mogą być przez Google ignorowane w wynikach wyszukiwania. Algorytm Google skupia się coraz bardziej na jakości, a trudno traktować jeden akapit tekstu jako dobrej jakości artykuł, który warto prezentować użytkownikom w wynikach wyszukiwania.

Przykładowy cały artykuł w dziale Aktualności

Jak na serwis działający od maja 2018 roku treści, w których naprawdę można coś przeczytać jest bardzo mało. Zdecydowana większość to którkie wrzutki zdjęcia i dwa zdanie opisu.

Jak na portal multimedialny z treściami wideo też nie jest dobrze. Na Youtube wrzucone jest ok. 200 filmów, z czego mało który przekroczył granicę 100 wyświetleń. Tak, nie pomyliłem się, nie chodzi o 100 tysięcy tylko o 100 wyświetleń. W większości są to krótkie kilkudziesięciosekundowe wycięte ujęcia zwierząt z kamer, które transmitują live puszczę. Takie treści bez odpowiedniej oprawy w dzisiejszych czasach po prostu nie mają szans.

To może chociaż dzięki Puszcza TV mogę znaleźć jakiś ciekawy szlak turystyczny? Jest ich 12. Większość, o ile nie wszystkie z nich pochodzą z portalu e-puszcza.pl. Dodam, że na źródłowym portalu szlaków jest ich znacznie więcej.

Puszcza TV nie stosuje też żadnych metod aby zatrzymać na dłużej czytelnika w serwisie. Czytam artykuł (bez daty i autora) i to koniec. Nie ma żadnych proponowanych artykułów w tej samej tematyce, nie ma doładowanych kolejnych treści, żadnych bloków bocznych z polecanymi artykułami.

Warstwę merytoryczną i tekstową Puszcza TV oceniam więc bardzo nisko. Czytelnik nie dowie się z serwisu niczego, co przybliżyłoby mu piękno puszczy. Obejrzy za to dużo słabych zdjęć z banalnymi komentarzami. Ciekawostek i prawdziwych artykułów jest zaledwie kilkanaście. Jak na 5 miesięcy pracy nie widać w serwisie pracy redakcyjnej, bardziej przypomina to zapychanie serwisu treściami, aby tylko wykazać jakąkolwiek aktywność.

Klub i perspektywy rozwoju

Za niebagatelne 7 milionów złotych zgodnie z zapisami z umowy fundacja miała stworzyć portal internetowy, klub miłośników puszczy, przeprowadzić szkolenia dla redakcji (?!?), organizować spotkania edukacyjne oraz pokryć koszty reklamy (wideo, artykuły sponsorowane, outdoor itp). Na to wszystko w ramach programu “Edukacja ekologiczna” prawicowa fundacja przyjmie ponad 7 milionów złotych. Przyjmuje, bo pieniądze wypłacane są w ratach. Do tej pory dostali już ponad 800k (jak podaje serwis oko.press). Niektóre koszty nie są więc związane z samym portalem ale umówmy się, że portal to podstawa do wszystkich dalszych działań.

Sprawdziłem więc jak wygląda sprawa z klubem. Mogę stanowczo stwierdzić, że redakcji na razie w tym serwisie nie ma, a jeśli jest to na pewno nie przeszła żadnych szkoleń. Pytanie czy jest klub? Jest, teoretycznie.

Po założeniu konta (mail aktywacyjny oczywiście wpadł do spamu), mamy dostęp do …właściwie do niczego więcej. Jest krótka informacja o tym czym jest ten klub i tyle. Żadnych wydarzeń, żadnych treści unikalnych. Jest za to menu z testami (?!?) i linki do niedziałających artykułów.

Zdaje sobie sprawę, że wydanie 7 milionów złotych w perspektywie paru lat na tego typu portal nie jest żadnym wyczynem. Szczególnie, że są też przewidziane koszty na marketing. Ten jest zawsze studnią bez dna.

Merytorycznie Puszcza TV leży, nie prezentuje sobą żadnej wartości i szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak taką wartość, na tak słabym fundamencie można zbudować. Widać też, że fundacja ma małe pojęcie o tworzeniu serwisów internetowych. Oceniając ten portal w skali od 1 do 10 dałbym mu 2/10 i to tylko ze względu na estetykę.

Strona wygląda trochę jak portal widmo (bez autorów, bez komentarzy, bez zaangażowania), tak samo wyglądają media społecznościowe. Gdyby chcieć to zrobić porządnie zapewne te 7 milionów złotych zostałoby by wydane i niekoniecznie oznaczałoby to sukces takiego przedsięwzięcia. Patrząc jednak na to, co jest teraz, nie mam wątpliwości jaki jest cel takiej inwestycji.