7

Romans ważniejszy niż rozrywka. Tinder wynikami bije popularne VOD

prywatność danych
Które aplikacje w ostatnich tygodniach przyniosły twórcom najwięcej pieniędzy? Tinder, mimo pandemii, radzi sobie doskonale.

Pandemia, pandemią, ale romans trwa. Patrząc na aplikacje które przynoszą twórcom największe zyski — większość raczej nie jest już specjalnie zaskoczona widząc ciągle te same produkty. Ale w czasach trzymania dystansu społecznego usługi VOD i rozmaite abonamenty rozrywkowe mogły liczyć na nieco większą uwagę. Ale to już nieistotne — bo król jest tylko jeden i znów je wyprzedził. Tak, chodzi o niezawodnego Tindera który od lat nie schodzi z list przebojów i… list najlepiej zarabiających aplikacji.

Tinder na szczycie – w czerwcu zarobił w sklepach mobilnych więcej niż popularne VOD, ale pierwsze miejsce nie należy do niego

Może to poluzowanie ograniczeń, może niewinny flirt, ale Tinder wciąż przynosi twórcom ogromne zyski. Według danych opublikowanych przez Sensor Tower — w czerwcu był on na trzecim miejscu wśród przynoszących największy dochód aplikacji zarówno w Google Play, w App Store zaś — czwartym. W tym pierwszym wyprzedziły go Google One i BIGO LIVE, w tym drugim — TikTok, YouTube oraz Tencent Video. Co ciekawe — popularne serwisy VOD w tym Netflix czy Disney+ są nieco niżej. Warto jednak wziąć pod uwagę problemy z płatnościami w obrębie platformy za Netflixa (mogą to robić tylko zastali użytkownicy którzy nie zmieniali od lat formy płatności — Netflix bowiem nie chce się dzielić swoją działką z Apple). Zaskakująca jednak jest pozycja TikToka, który… wykręcił zaszczytne pierwsze miejsce w App Store — co więcej, w zestawieniu obu sklepów, także jest numerem jeden. ST informuje o 90,7 milionach dolarów dochodu. Wysoka pozycja YT uświadamia też, jak dobrze wchodzą tamtejsze subskrypcje — i te 73 miliony dolarów nie wzięły się znikąd… jako ciekawostkę dodam też, że aż 56% tej sumy zostawili w sklepiku Amerykanie.

Jak zawsze w przypadku danych od Sensor Tower mówimy o przybliżonych danych bazujących na ich wyliczeniach. No i — co istotne — dotyczą one wyłącznie oficjalnych sklepów: App Store’a i Google Play. A nie można zapominać, że na nich świat mobilnych aplikacji się nie kończy. Chiński rynek zna wiele innych sklepów, gdzie tamtejsza społeczność każdego dnia zostawia niemałe pieniądze. Warto też mieć na uwadze, że zestawienia zysków dla wszystkich tych usług dotyczą wyłącznie rynku mobilnego — a przecież na nim świat się jeszcze nie kończy. Wspomniane Disney+, Netflix, Twitch czy chociażby Pandora dostępne są też na całym szeregu innych urządzeń gdzie również można za nie zapłacić. Mimo wszystko powyższe sukcesy i tak powalają — a jak widać, sporo tam miejsca dla usług których w Polsce nie znamy / powszechnie nie używamy, jak chociażby Line, Tencent Video czy iQIY, a wykręcają jedne z najlepszych wyników w ogóle.