Dzwonił do Ciebie numer z Hiszpanii albo Wielkiej Brytanii? Lepiej nie odbierać!

Od kilku dni z całej Polski płyną doniesienia o dziwnych połączeniach telefonicznych z Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Do nas także wydzwaniają i choć nie wiemy jeszcze, kto stoi za tym procederem, to jedno jest pewne – tych połączeń lepiej nie odbierać dla własnego bezpieczeństwa.
Numery z prefiksem +34 i +44 – dlaczego trzeba na nie uważać?
Oszustwa telefoniczne to już dość rzadkie zjawisko, bo społeczeństwo wyczuliło się na nieznane numery i znacznie chętniej nabiera się na podejrzane linki, przesłane w wiadomości SMS. Od czasu do czasu ten problem jednak powraca i właśnie teraz mamy do czynienia z kolejną falą.
Anonimowi sprawy zamieszania wydzwaniają z numerów zarejestrowanych w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii – prefiksy kolejno +34 i +44. Sam po raz pierwszy odnotowałem taki przypadek wczesnym rankiem 27 marca (numer hiszpański), a wczoraj zadzwonił numer z UK – podobne sytuacje przydarzyły się też moim redakcyjnym kolegom. Nie odebrałem tych połączeń, ale z ciekawości oddzwoniłem, by zobaczyć, co się stanie – doświadczyłem jedynie głuchego sygnału bez odpowiedzi.
Dla własnego bezpieczeństwa lepiej tych połączeń nie odbierać, ale co się stanie, jeśli już to zrobimy? W sieci można znaleźć informacje, że po drugiej stronie usłyszymy wygenerowany przez AI głos, który zachęca do przeniesienia konwersacji na WhatsApp – tam zapewne oszuści będą kontynuować phishingowy proceder, którego celem jest pozyskanie danych dostępowych do konta bankowego lub szczegółów karty płatniczej.
Najlepiej więc połączenia zignorować i na bieżąco blokować numery – w liczbie mnogiej, bo oszuści wydzwaniają z co najmniej kilkunastu różnych. Jeśli zaś macie wątpliwości co do podejrzanych wiadomości SMS, to w celu weryfikacji możecie przekazać je do zespołu CERT Polska, przesyłając na numer 8080.
Stock image from Depositphotos
Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu