20

Pecety znów tracą na popularności – spadki jednak wyhamowują

Na wiele informacji można patrzeć z różnych punktów widzenia. Najnowszy raport IDC, firmy zajmującej się analizami rynku zatytułowany jest „dwucyfrowy spadek procentowy na rynku PC”. Jednakże warto zwrócić uwagę, że popularność komputerów osobistych spada wolniej (albo będzie spadać wolniej), niż w ostatnim czasie. Powiedzmy sobie szczerze: komputery osobiste nie miały w ostatnich latach dobrej passy. […]

Na wiele informacji można patrzeć z różnych punktów widzenia. Najnowszy raport IDC, firmy zajmującej się analizami rynku zatytułowany jest „dwucyfrowy spadek procentowy na rynku PC”. Jednakże warto zwrócić uwagę, że popularność komputerów osobistych spada wolniej (albo będzie spadać wolniej), niż w ostatnim czasie.

Powiedzmy sobie szczerze: komputery osobiste nie miały w ostatnich latach dobrej passy. Popularyzacja laptopów nasyciła rynek dla osób, które potrzebowały maszyny do pracy, ewentualnie prostej rozrywki, jak oglądanie filmów. Potrzeby zakupowe tej grupy przeniosły się na urządzenia mobilne: smartfony, tablety i gadżety technologiczne. Na laptopie sprzed czterech lat można z powodzeniem pracować. Dlaczego Jan Kowalski ma kupować nowy?

M.in. z tego powodu rynek PC odnotowuje rokroczne spadki. 2013 nie jest wyjątkiem – w stosunku do 2012 sprzedaż spadła o 10,1%. Warto jednak zauważyć, że spadek na kolejny analogiczny okres przewidywany jest na poziomie 3,8%. Całoroczna sprzedaż komputerów osobistych w najbliższych latach nie powinna spaść poniżej symbolicznych trzystu milionów.

Pozostaje pytanie: na ile takie badania są miarodajne. Do której kategorii powiem zaliczymy „convertibles” łączące laptopa i tablet? Gdzie jest linia graniczna? Czy wszystkie urządzenia z Windowsem, sprzedawane z klawiaturą są pecetami? Czy Microsoft Surface Pro na Windowsie 8 to tablet, ale ASUS Transformer z Androidem już nie? Co z ludźmi, którzy sami składają swoje pecety, z części zakupionych oddzielnie? Czy ktoś ich policzył?

Pecety mają swoje miejsce i zawsze będą je miały, jednakże nieuniknionym jest, że w pewnym momencie zostały  częściowo wyparte. Dla osób o ograniczonych potrzebach, o wiele wygodniejsze jest korzystanie z tabletów, zwłaszcza poza biurem. Z kolei dla domowych zastosowań wystarczy leciwy laptop, natomiast do zabawy może służyć konsola. Zastanawia mnie jednak wspomniana już w poprzednim akapicie grupa wysoceświadomych użytkowników: głównie graczy. Skoro bowiem pecety zyskują na popularności, jako platforma do grania, to gdzieś te liczby muszą się kryć, prawda?