Gry

Pamiętacie te świetne polskie grafiki? Będzie gra w tym klimacie, trafi na PC, PS4 i X1

5

Polskie mechy zamiast czołgów? Brzmi intrygująco. Nie jestem miłośnikiem gier planszowych, więc póki co rozpatrywałem prace Jakuba Różalskiego jedynie w kategoriach świetnie wyglądających obrazów. Tymczasem tworzona jest gra bazująca nie tylko na tym pomyśle, ale opatrzona grafikami tego autora. Super.

Obrazy autorstwa Jakuba Różalskiego na pewno nie są Wam obce. W ubiegłym roku pokazywałem je przy okazji świetnie zapowiadającej się gry planszowej Scythe, która odniosła ogromny sukces na platformie Kickstarter. Skoro tam „zaskoczyło”, przeniesienie pomysłu do świata elektronicznej rozrywki było tylko kwestią czasu. Jestem trochę zaskoczony, że nie podłapał go jakiś większy producent, sukces Wiedźmin pokazał, że historie powstałe w Polsce mają szansę na światowy sukces. Ale ktoś jednak zainteresował się tematem i nie skończy się na planszówce.

World of 1920+, bo tak ma nazywać się gra, zabierze nas do alternatywnego świata, do okresu po I wojnie światowej. Czołgi, z którymi części osób kojarzy się ten okres, zastąpiły wielkie mechy - nie jest to najoryginalniejszy na świecie pomysł, nie wiem czy pamiętacie, ale była już gra w podobnym klimacie. Mówię o Ring of Red od Konami, które trafiło w 2001 roku na półki sklepowe (w Europie i USA, rok wcześniej w Japonii).

Wygląda też na to, że poza umieszczeniem mechów na historycznym polu bitwy, sam pomysł na rozgrywkę jest trochę podobny - World of 1920+ ma być bowiem połączeniem strategii i RPG, które trafi na PC, PlayStation 4 i Xboksa Ona. I to niestety tyle, nie wiemy nic więcej. Ale zachęcam do obejrzenia galerii, w której znajdziecie pierwsze grafiki koncepcyjne, prezentują się świetnie.

Nie spodziewałbym się wielkiego tytułu AAA, raczej produkcji, która na konsolach trafi jedynie do dystrybucji cyfrowej. Ubisoft ma nosa do tego typu gier, wspomnę chociażby dwa świetne tytuły - Valiant Hearts The Great War i Child of Light, na pierwszy rzut oka wydaje się, że World of 1920+ pasowałoby do zestawienia gier, które od kilku lat napędza silnik UbiArt Framework. To kod napędzający gry 2,5D i mówiąc szczerze, połączenie RPG z elementami strategii w takim formacie świetnie by się sprawdziło. Dodałbym do tego kilka mechanizmów ze strategicznych japońskich RPG i pewnie wsiąkłbym na kilkadziesiąt godzin. I tak, mam wielką nadzieję, że twórców (zapewne polskich) weźmie pod swoje skrzydła jakiś duży wydawca i pozwoli przebić się pomysłowi do większego grona odbiorców.

Pozostaje trzymać kciuki, by tajemniczy twórcy podołali zadaniu - mają świetny setting, mają świetnego grafika, zostało niestety najtrudniejsze, dobra gra.

grafiki

źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: