Polska

Oszust podszył się pod amerykańskiego generała i wyłudził od Polki 23 tysiące złotych

GU
Grzegorz Ułan
7

Oszustwo na „amerykańskiego generała” jest coraz sprytniejsze. Jak podaje Prokuratura Rejonowa w Wolsztynie, jedna z Polek zauroczona fałszywym generałem, poznanym na jednym z portali społecznościowym, straciła przez jedną z jego odmian 23 tysiące złotych.

Oszustwo na "amerykańskiego generała" nie jest nowe, pisaliśmy już o jego pierwszej odmianie we wrześniu 2017 roku, wtedy oszustowi udało się wyłudzić od zakochanej Polski aż 65 tysięcy złotych. Aktualny przypadek to "tylko" 23 tysiące zł, co było efektem otrząśnięcia się wolsztynianki, która po dwóch przelewach zorientowała się, że coś jest nie tak i trzeciego już nie wykonała.

We wcześniejszym przypadku amerykański generał po dwóch miesiącach znajomości nakłonił Polkę do przelania mu kilka razy znacznych sum pieniędzy, aby mógł wcześniej wrócić z misji i przyjechać do niej do Polski, by się z nią spotkać.

Teraz, w zmodyfikowanej wersji oszustwa nasz generał zawarł znajomość na jednym z portali społecznościowych z 66-latką z Wolsztyna i po kilku tygodniach znajomości i kilku rozmowach wideo namówił ją do dwóch przelewów, trzeci nie doszedł do skutku.

Aspirant sztabowy Wojciech Adamczyk z KPP w Wolsztynie:

Podczas tych rozmów mężczyzna siedział za biurkiem, na tle amerykańskiej flagi. Równolegle kobieta korespondowała z nim wysyłając wiadomości tekstowe. Mężczyzna pisał, że jest wdowcem i szuka uczucia. Podczas jednej z takich rozmów poprosił o przesłanie danych kontaktowych, ponieważ - jak to określił - chce zrobić kobiecie niespodziankę.

Ową "niespodzianka" miała się okazać paczką z biżuterią i pieniędzmi otrzymanymi w nagrodę za służbę od prezydenta USA. Poinformował, że paczkę wysłał, ale w pierwszej kolejności Polka dostała wiadomość od niby firmy kurierskiej z informacją o paczce, która znalazła się w Belgii do odebrania i aby ją przesłać dalej trzeba uiścić kwotę 10 tysięcy złotych, co kobieta uczyniła przelewem na wskazanych rachunek. W kolejnej wiadomości, jak łatwo się domyśleć, przeczytała o kolejnej kwocie do przelewu na 13 tysięcy, dzięki czemu paczka znajdująca się już w Niemczech miała już być wysłana do Polski. Tak się jednak nie stało, ale już na kolejne żądania przelewów kobieta nie zareagowała i zgłosiła sprawę na policję.

Na konieczność wpłaty pieniędzy wskazywał też "generał", który roztaczał przed kobietą wizję wspólnego życia w nowym domu, który zamierza kupić w Polsce. Wolsztynianka mając poważne wątpliwości poinformowała "generała", że nie przekaże żadnych pieniędzy, ponieważ ich nie ma. Nastawienie szarmanckiego dotąd obcokrajowca zmieniło się diametralnie. Mężczyzna zagroził kobiecie zgłoszeniem sprawy do ONZ i więzieniem, a także publikacją zdjęć, które wcześniej od niej dostał.

Jeśli złapią naszego pomysłowego "generała" będzie mu groziło za ten czyn do 8 lat pozbawienia wolności.

Źródło: RMF FM.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: