Orange Flex, to nowa oferta Orange, która ma być odpowiedzią na zmieniający się tryb życia młodych ludzi i idących za tym oczekiwań związanych z ofertą, z której chcieliby korzystać. Bez wizyt w salonie, bez umów, dzwonienia do BOK-u, z wygodną aplikacją do zarządzania kontem, w której załatwią każdą sprawę, sami, natychmiast - tu i teraz. Niezależnie, gdzie są, czy w kraju czy za granicą, czy chcą w danej chwili oglądać jakichś film czy serial, czy porozmawiać ze znajomymi na Messengerze, czy po prostu posłuchać muzyki.

Orange Flex – pierwsze kroki z aplikacją do zarządzania kontem

Takie jest Orange Flex, od samego początku. Ściągamy aplikację, zakładamy konto bez podawania miliona danych, co często zniechęca już na start przy pierwszej styczności z jakimś nowym rozwiązaniem, wystarczy imię i nazwisko, adres e-mail i już jesteśmy w środku.

Od uruchomienia aplikacji do rozpoczęcia korzystania z usług Orange Flex minęło około 15 minut (już miałem fizycznie kartę SIM), widać to na powyższym zrzucie i ostatnim, w którym zobaczycie już aktywną usługę.

Aktywacja planu i usług w Orange Flex

Po zalogowaniu już na swoje konto możemy od razu przejść do wyboru taryfy, a tych mamy aż 10.

Plany w Orange Flex
Opłata za plan w okresie rozliczeniowym (miesiąc) 31zł 33zł 35zł 37zł 39zł 40zł 50zł 60zł 70zł 80zł
Pakiet GB do wykorzystania w Polsce 6 GB 8 GB 10 GB 12 GB 14 GB 20 GB 50 GB 60 GB 70 GB 100 GB
Pakiet GB do wykorzystania w roamingu UE 2,59 GB 2,76 GB 2,93 GB 3,09 GB 3,26 GB 3,34 GB 4,18 GB 5,01 GB 5,85 GB 6,68 GB
Połączenia z numerami komórkowymi i stacjonarnymi w Polsce i w roamingu UE bez limitu
SMSy, MMSy w Polsce i w roamingu UE bez limitu

 

Wybrałem najtańszy pakiet za 31,00 zł z 6 GB transferu danych, gdyż w swoim teście usług Orange Flex będę chciał sprawdzić, czy taki plan wystarczy, skoro od startu aktywną będę miał usługę Social Pass i zamierzam później aktywować w nim Music Pass i Video Pass. Co to takiego? To usługi, po których włączeniu transfer do wybranych aplikacji czy serwisów nie będzie pomniejszał transferu danych z wybranego planu głównego.Kosztują od 31,00 zł do 80,00 zł, a koszt ten uzależniony jest od wybranego pakietu danych, pomiędzy 6 GB a 100 GB. Połączenia stacjonarne i komórkowe oraz wiadomości SMS/MMS w kraju i w roamingu UE mamy nielimitowane w każdym planie.

  • Social Pass do wykorzystania na platformach: Facebook, Instagram, TikTok, Snapchat, Twitter, Pinterest, Messenger, WhatsApp i Viber; (wliczone w cenę)
  • Music Pass na Spotify, Tidal, Deezer, Apple Music, Amazon Music i Polskie Radio; (5,00 zł/pierwsze 100 dni za darmo)
  • Video Pass na YouTube, Netflix, HBO GO, vod.pl i Orange TV Go (dzień – 5,00 zł, tydzień – 10,00 zł, miesiąc – 20,00 zł

Są to więc największe pożeracze transferu danych w smartfonie, a skoro nie będą pomniejszały tych podstawowych 6GB, taka paczka powinna wystarczyć na miesiąc na przeglądanie poczty e-mail czy stron www w przeglądarce.

Zresztą należy pamiętać, że w chwili kiedy stwierdzimy, iż wybrany plan jest dla nas za mały/duży, możemy zmienić go w górę lub w dół, a zmiany zaczną obowiązywać od razu, a nowy koszt planu zacznie obowiązywać od następnego okresu rozliczeniowego.

Jak wspominałem, kartę SIM już miałem fizycznie przy sobie, więc po wybraniu planu pozostało jeszcze potwierdzić swoją tożsamość (taką kartę możemy zamówić przez tę samą aplikację, dostarczy ją nam kurier lub samemu ją odebrać w salonie). Tę potwierdzamy poprzez zrobienie zdjęcia z obu stron naszego dowodu osobistego oraz przez weryfikacęi naszego zdjęcia w postaci selfie. Co ważne, zdjęcia te zostają usunięte po aktywacji, więc nie musimy się martwić, że gdzieś tam będą składowane, przez nie wiadomo jaki czas.

Po udanej weryfikacji, która trwała dosłownie chwilę, pozostało już tylko dodanie karty płatniczej (można dodać kartę wirtualną z aplikacji Revolut) i oczekiwanie na aktywację usług, która nastąpiła równie błyskawicznie.

Dokładnie po kwadransie, a odjąć tu trzeba czas na robienie zrzutów ekranu, więc faktycznie całość zajęła 10 minut, mogłem już zacząć korzystać z usług Orange Flex.

Aktywacja planu i usług Music Pass czy Video Pass odbywała się niemal w czasie rzeczywistym, choć aktywacji dokonywałem w weekend, więc nad całością czuwać musi jakiś automat.

Można już zacząć test faktyczny Orange Flex

Testy rozpoczynam z planem za 31,00 zł z paczką 6 GB transferu danych, z aktywną usługą Social Pass, Music Pass oraz Video Pass.

Na co będę zwracał uwagę podczas tego testu? Przede wszystkim sprawdzę, czy najtańszy pakiet (31,00 zł+20,00 zł za Video Pass, czyli 51,00 zł – najpopularniejsza abonament u operatorów infrastrukturalnych) jest wystarczający dla kogoś, kto intensywnie korzysta z serwisów streamingowych, zarówno muzycznych (Tidal), jak i wideo (HBO GO – obejrzę w końcu Grę o Tron, przynajmniej zacznę) i aktywnie korzysta z mediów społecznościowych, przegląda strony internetowe na smartfonie czy sprawdza pocztę e-mail.

To na smartfonie, a na koniec zamówię dodatkową kartę SIM (inny format karty SIM do wyłamania w smartfonie i routerze) z tym samym numerem, włożę ją do mobilnego routera WiFi i sprawdzę czy można w ten sposób streamować filmy na telewizor przy pomocy Chromecasta i czy nadal nie będzie pomniejszało transferu danych z mojego planu, przy odtwarzaniu filmu na smartfonie, jak i z laptopa. Tym sposobem sprawdzimy też opcję, czy w przypadku wykupienia planu za 50,00 zł z 50 GB transferu, będziemy mogli Orange Flex wykorzystać poza domem w smarfonie, a w domu dodatkowo jako domowy internet mobilny, 50 GB spokojnie powinno wystarczyć na swobodne korzystanie z internetu (bez grania, Steam itp.) na komputerze przez 2, 3 osoby przez miesiąc, z pominięciem filmów czy muzyki.

Oczywiście, jeśli sami macie jakieś pomysły, pytania czy życzenia, śmiało piszcie w komentarzach, postaram się Wam to sprawdzić podczas tego testu.


Tekst powstał we współpracy z operatorem komórkowym Orange.