53

Opero Backup – polski backup „w chmurze” dla SMB

Kawałek czasu temu szukałem rozwiązania które umożliwiłoby tanie, wygodne i proste w obsłudze tworzenie kopii zapasowych projektów w niewielkiej agencji reklamowej. Okazało się jednak, że zadanie nie należało do łatwych. Polski startup Opero może ten problem rozwiązać. Jest to prosta i wygodna aplikacja służąca do tworzenia zaszyfrowanych (klucz po stronie użytkownika) przyrostowych backupów „w chmurze”. […]

Opero BackupKawałek czasu temu szukałem rozwiązania które umożliwiłoby tanie, wygodne i proste w obsłudze tworzenie kopii zapasowych projektów w niewielkiej agencji reklamowej. Okazało się jednak, że zadanie nie należało do łatwych. Polski startup Opero może ten problem rozwiązać. Jest to prosta i wygodna aplikacja służąca do tworzenia zaszyfrowanych (klucz po stronie użytkownika) przyrostowych backupów „w chmurze”. Na dokładkę, na pierwszy rzut oka przygotowana przez grupę polskich nieco oldschoolowych geeków, którzy nie wpisują się w image hipstera butelkującego powietrze. ;)

Aplikacja Opero, dostępna aktualnie tylko dla systemu Windows, umożliwia tak ręczne jak i automatyczne wykonywanie backupu zdefiniowanych (na kilka sposobów) plików. Pliki są przed wysłaniem szyfrowane za pomocą algorytmu AES 256 oraz indywidualnego klucza szyfrującego oraz kompresowane. Po przesłaniu z pomocą autorskiego protokołu komunikacji są zapisywane na dwóch oddzielnych maszynach. Jest to backup przyrostowy, wiec archiwizowane są tylko zmiany i istnieje możliwość uzyskania dostępu do wcześniejszych wersji danego dokumentu, albo przywrócenie na dysk plików zarchiwizowanych do określonej daty. Ekipa Opero Backup chwali się też nowoczesną serwerownią wyposażoną w systemy ochrony, 24-godzinny monitoring oraz autonomiczne systemy zasilania, a także solidne łącza internetowe.

„Oddajemy w ręce Klientów profesjonalny, sprawdzony i dokładnie przemyślany systemdo archiwizacji danych online. Trzy lata prac, wysiłek ponad 20 osób pracujących przyprojekcie oraz zastosowane technologie sprawiają, że nasz produkt ma stać się wiodącym oprogramowaniem do backupu danych online w Polsce” – twierdzi Łukasz Jesis, Dyrektor Zarządzający Opero Sp. z o.o.

Interesujący jest system licencji, ponieważ na jednego użytkownika może przypadać kilka stanowisk, co umożliwia korzystanie z programu np. na desktopie i laptopie na tym samym koncie użytkownika. Jednak nie jestem pewien, czy cennik będzie przekonujący dla użytkowników – tak indywidualnych jak i firmowych. 649 złotych rocznie za 50GB przestrzeni „w chmurze” wydaje się być sporą kwotą. Oczywiście rozumiem, że wlicza się w tą cenę licencja na oprogramowanie, którego stworzenie musiało być kosztowne i koszt zabezpieczenia danych, ale przestrzeń dyskowa jest aktualnie tania.

Choć projekt został sfinansowany z POIG tak aplikacja, która po prostu działa tak jak zakłaano, jak i czytelna strona internetowa wyglądają solidnie. Co ważniejsze, z otrzymanej przez nas informacji wynika, że twórcy zdają sobie dokładnie sprawę, ze tego, że finansowanie projektu z unijnych grantów uderza nieco w jego wiarygodność. Jednak po krótkich testach mogę powiedzieć z czystym sumieniem – to nie jest kolejna klapa, tylko sensowne rozwiązanie dla firm, które nie maja zasobów i czasu na tworzenie własnych rozwiązań informatycznych.