18

OneNote dla iOS zaktualizowany – MS puszcza oko do użytkowników Apple

Dzisiaj Microsoft zaktualizował jedną ze swoich kluczowych aplikacji dla systemu iOS. Gigant wyraźnie dba także o użytkowników innych ekosystemów, nierzadko dla Androida oraz platformy Apple znajdują się paradoksalnie lepsze funkcjonalnie propozycje niż dla Windows Phone oraz Windows. Do większych nowości nalezą oczywiście Background Sync, włącznie z tym, co przesyłasz do OneNote przez Share Extension. Microsoft […]

Dzisiaj Microsoft zaktualizował jedną ze swoich kluczowych aplikacji dla systemu iOS. Gigant wyraźnie dba także o użytkowników innych ekosystemów, nierzadko dla Androida oraz platformy Apple znajdują się paradoksalnie lepsze funkcjonalnie propozycje niż dla Windows Phone oraz Windows. Do większych nowości nalezą oczywiście Background Sync, włącznie z tym, co przesyłasz do OneNote przez Share Extension.

Microsoft celuje w uczynieni OneNote aplikacją prostszą i oszczędzającą czas. Zmieniono nieco nawigację w ten sposób, by była ona prostsza – dzięki poprawkom będzie można odnaleźć się szybciej w gąszczy notatek. Ulepszono nieco wygląd notek między aplikacjami dla różnych platform, by wyglądały one możliwie podobnie. Ponadto, w aplikacji znalazło się więcej opcji formatowania krótkich tekstów. „Zakreślenia tekstu” oraz RTF także są od teraz dostępne w OneNote dla iOS.

OneNote-iOS8-app

Mnie zastanawia tylko co innego. Dlaczego Windows, Windows Phone posiada nierzadko gorsze aplikacje od tych, które znajdują się na obcych platformach? Jestem zdumiony tym, jak wygląda obecnie OneNote dla iOS. Tak samo nie mogę czasem zrozumieć tego, dlaczego na tę samą platformę, Office również wydaje mi się być po prostu lepszy. Oczywiście, nie chciałbym, bo inni użytkownicy otrzymywali gorsze jakościowo produkty tylko dlatego, że nie trzymają sztamy z Microsoftem – nie o to chodzi. Z drugiej strony nie rozumiem, dlaczego społeczność skupiona wokół Windows, Windows Phone musi czekać tak długo na tak samo dobre aplikacje, jak te, które znajdują się w repozytoriach Google czy Apple.

Nie miałbym nic przeciwko owej eksternalizacji, gdyby czasem nie zaniedbywano potrzeb użytkowników Windows Phone i Windows. Cieszę się, że osoby korzystające z Androida, czy iOS otrzymują produkt świetnej jakości. Nie może to jednak obywać się kosztem relatywnie najważniejszej platformy dla giganta. A może to rzeczywiście już czas na spychanie Windows z piedestału?

Grafika: 1, 2

Źródło: Microsoft News