Nie wiadomo co się dokładne stało, serwis odsiebie.com zniknął a autorzy, twórcy i założyciele w jednej osobie zostali przez Policję zatrzymani. Tyle jeśli chodzi o fakty. Przez „innych” dopowiedziane zostało „aresztowanie”, „przeszukanie mieszkania”, „zatrzymanie sprzętu i płyt z nielegalnymi materiałami (200 pirackich płyt CD i 4 dyski twarde)”. Podtekst afery jest taki : nie można […]

Nie wiadomo co się dokładne stało, serwis odsiebie.com zniknął a autorzy, twórcy i założyciele w jednej osobie zostali przez Policję zatrzymani. Tyle jeśli chodzi o fakty. Przez „innych” dopowiedziane zostało „aresztowanie”, „przeszukanie mieszkania”, „zatrzymanie sprzętu i płyt z nielegalnymi materiałami (200 pirackich płyt CD i 4 dyski twarde)”. Podtekst afery jest taki : nie można było inaczej to zaczęto szukać haka – no i znalazł się kilka płyt i dysków z materiałami do których właściciel raczej nie miał praw autorskich.

Szczegółów i faktów dowiemy się mam nadzieję podczas zapowiedzianej konferencji prasowej organizowanej przez KWP we Wrocławiu. Odbędzie się ona jutro o godzinie 10.00.

Jeśli chodzi o ocenę tego co prawdopodobnie się wydarzyło to mam do tej sytuacji dwa komentarze. Przede wszystkim balansując na granicy prawa trzeba liczyć się z tym, że ktoś powie „sprawdzam” i również zastosuje nasze metody. Administrator odsiebie.com w materiałach udostępnionych na youtube tłumaczył, że jego serwis dział zgodnie z prawem a on jako właściciel reaguje na wszystkie zgłoszenia o naruszenia prawa. Można powiedzieć, że to szczera prawda. Przecież Waldek29 który właśnie załadował w serwisie najnowszą płytę Madonny może być tak naprawdę jej menadżerem, z kolei józek2k z Zwaleniska Górnego może mieć prawa do najnowszego filmu SF Moon, który wchodzi do kin. Właściwie wszystko jest legalne dopóki ktoś nie zgłosi do administracji serwisu, że tak nie jest. Obłudę i hipokryzję trzeba tolerować ponieważ prawo mówi o tym, że winę trzeba udowodnić.

Z drugiej strony każdy obywatel RP ma takie same prawa i prawo powinno każdego traktować tak samo. Czy tak jest w rzeczywistości? Dlaczego zatrzymuje się młodego człowiek prowadzącego stronę odsiebie.com gdy tymczasem na terenie RP działają dziesiątki podobnych z takimi gwiazdami megapanelu jak Chomikuj.pl czy też wieloma zagranicznymi serwisami jako chociażby Rapidshare.com.

Łatwiej było zatrzymać młodzieńca niż prowadzić skomplikowane dochodzie na dodatek w języku obcym (z czym jak wiemy nasza administracja może mieć spore problemy)? Szybki sukces ? A może jest to początek większej akcji Policji?

Jutro będziemy wiedzieć więcej. Bardzo ciekawi mnie jak całą sytuację skomentuje Policja i czy przypadkiem to co powiedzą nie będzie dla wszystkich dużym zaskoczeniem: )