6

Nowa polska gra czeka na zielone światło. Pomożecie?

Fall Weiss to strategia turowa inspirowana wydarzeniami, jakie rozegrały się w 1939 roku. Za grę odpowiada łódzka grupa Wastelands Interactive. Tytuł ma szanse zagościć na Steamie – jeśli mu pomożemy! Wastelands Interactive to ekipa, która na klasycznych strategiach zęby zjadła. Na koncie ma pięć wydanych tytułów w tej kategorii: World War 2: Road to Victory […]

Fall Weiss to strategia turowa inspirowana wydarzeniami, jakie rozegrały się w 1939 roku. Za grę odpowiada łódzka grupa Wastelands Interactive. Tytuł ma szanse zagościć na Steamie – jeśli mu pomożemy!

Wastelands Interactive to ekipa, która na klasycznych strategiach zęby zjadła. Na koncie ma pięć wydanych tytułów w tej kategorii: World War 2: Road to Victory (2008 rok), World War 2: Time of Wrath (2009), Storm over the Pacific (2010), Time of Fury (2011) i Strategic War in Europe (2012). To gry specyficzne – można powiedzieć, nie dla gimbazy, lecz dla prawdziwych strategów, których polem bitwy i drogą do zwycięstwa jest mapa ukazująca ruchy wojsk.

Powiem szczerze – osobiście, w przeciwnieństwie np. do Kazimierza Kaczora, wielkiego fana strategii, za miłośnika takich produkcji się nie uważam. Nie zmienia to jednak faktu, iż kibicuję rodzimym producentom gier i zdaję sobie sprawę, że de gustibus non est disputandum, więc każdy gatunek gier ma swoich zwolenników.

Czy tytuły Wastelands to dobre produkcje? Nie ocenię ich, bo – jak wspomniałem – to nie mój klimat. Posłużę się natomiast Wikipedią, gdzie zaznaczono tam wyraźnie, że World War 2: Time of Wrath otrzymało honorowe wyróżnienie im. Charles’a S. Robertsa w kategorii Best 20th Century Era – Modern Computer Wargame za rok 2009, natomiast Time of Fury – wyróżnienie społeczności Wargamer.com – Community Bronze Award for Wargame of the Year 2011 Awards. To chyba niezła rekomendacja.

Fall Weiss (Wrzesień ’39 w polskiej wersji językowej) to najnowsza produkcja łodzian i zarazem jedyny tytuł kompleksowo przedstawiający wydarzenia, jakie miały miejsce w czasie kampanii wrześniowej. Mapa Polski wraz z umieszczonymi na niej jednostkami w sile pułków i brygad umożliwia rozegranie historycznej kampanii lub wykreowanie alternatywnej wersji wydarzeń.


Trailer gry

Jak twierdzi Leszek Lisowski, szef ekipy, Fall Weiss to pierwsza gra o takiej skali i o takim stopniu szczegółowości. Po stworzeniu gier, które przedstawiały całe teatry działań w Europie i na Pacyfiku przyszedł czas na poszczególne kampanie. Wybór był dla nas wszystkich oczywisty od samego początku. Nie tylko dlatego, że niemiecki atak na Polskę jest chronologicznie pierwszym aktem drugiej wojny światowej, ale dlatego, że to właśnie nasza historia. Nie wyobrażałem sobie nawet przez chwilę, abyśmy mogli zacząć od innej kampanii.


Gameplay

Polska Zbrojna

Miesiąc temu patronat medialny nad łódzką grą objął miesięcznik Polska Zbrojna (Wojskowy Instytut Wydawniczy). Jak mówi szef Wastelands, taka współpraca bardzo cieszy, gdyż upewnia w przekonaniu, że tworzenie gier przy jednoczesnej dbałości o odwzorowanie historyczne, wysoką jakość merytoryczną oraz walory edukacyjne jest słusznym kierunkiem.

Polska Zbrojna to opiniotwórczy miesięcznik społeczno-informacyjny, skierowany nie tylko do kadry Wojska Polskiego, ale także do jego miłośników. Na łamach magazynu publikowane są artykuły i wywiady dotyczące aktualnych problemów w polskiej armii, technicznych i technologicznych nowinek oraz spraw bezpieczeństwa międzynarodowego.

Zielono mi!

Gra trafiła właśnie na Greenlight, czyli do Steamowej poczekalni, w której to my decydujemy, który tytuł ma trafić do cyfrowej dystrybucji.

Umieszczenie gry na Greenlight było dla nas trudną decyzją. Oczywiście sukces, jaki odniosła tam inna nasza produkcja, czyli Worlds of Magic dodał nam otuchy, jednak mamy świadomość, że Fall Weiss należy do nieco mniej popularnego gatunku. Liczymy jednak, że wspomoże nas liczna społeczność polskich graczy, i że to dzięki ich głosom uda nam się pokazać losy polskiego oręża wszystkim użytkownikom największej na świecie platformy dystrybucji cyfrowej.

Jeśli chcecie wesprzeć rodzimego dewelopera (do czego osobiście zachęcam), a jednocześnie macie konto na Steamie, zachęcam do głosowania. Możecie to zrobić, klikając na poniższy obrazek.

Za producentem podaję cechy gry.

  • Możliwość wprowadzenia własnej strategii dla polskiej armii.
  • Aspekt edukacyjny.
  • Trzy strony konflktu.
  • Historyczne typy jednostek takie jak Ułani, Stukasy czy Panzery.
  • Dowódcy zwiększający możliwości bojowe jednostek.
  • Ponad 700 wiernie odwzorowanych historycznych jednostek z autentyczną fotografią.
  • Alternatywna kampania z linią obrony opartą na wielkich rzekach.
  • Mapa Polski i okolic na dwudziestu tysiącach hexów.

Leszek Lisowski oświadczył, że studio nie skończyło swej przygody z projektem i ma zamiar pracować nad jego rozwojem. Aktualnie ma miejsce konstruowanie nowego silnika, który będzie znacznie bardziej zaawansowany technicznie, a jednocześnie umożliwi publikację gry na innych platformach.

Z pewnością pomyślne przejście przez Greenlight przyspieszy ten proces, dlatego serdecznie prosimy o głosy.

Osobiście podoba mi się podejście Lisowskiego, bowiem wskazuje wyraźnie na to, że Wastelands bierze pod uwagę pierwsze krytyczne głosy dotyczące wersji beta i skupia się nad ulepszeniem produktu. To bardzo dobra droga i mój kciuk wędruje w górę. Dotychczas firma wydała siedem łatek, które rozwiązały zdecydowaną większość problemów technicznych i znacznie poprawiły samą rozgrywkę.

– To dosyć duża gra – mówi Lisowski – i na porządne przetestowanie wszystkich możliwości po prostu nie ma szans wewnętrznie, więc robimy to cały czas na podstawie feedbacku od graczy. Zresztą łatwo można sprawdzić, że nasze poprzednie gry też supportujemy długi czas.

Dla porównania przypomnę pewną bardzo, ale to bardzo niesławną polską grę wojenną (tytułu nie podaję – i tak wszyscy znacie), której autorzy nieomalże strzelali na forum do każdego, kto postanowił podzielić się z nimi krytycznym komentarzem lub dobrą radą. Co prawda deweloperowi udało się w końcu osiągnąć pewien sukces – stworzył wszak najgorszą polską grę – jednak osiągnięcie to zdecydowanie marne.

Kibicuję więc ekipie Wastelands Interactive, daję swój głos i zachęcam Was do wsparcia projektu!