18

Nokia wróci i będzie to naprawdę potężny comeback

Nokia jeszcze jest obecna w technologiach mobilnych, choć smartfonów rzecz jasna nie sprzedaje. Na mocy umów z Microsoftem, żaden smartfon z logo Nokii nie może się pojawić przed III kwartałem 2016 roku. Po tej dacie z pewnością pojawią się kolejne urządzenia – trudno by było nawet pogodzić się z myślą, że upadły gigant odpuści sobie […]

Nokia jeszcze jest obecna w technologiach mobilnych, choć smartfonów rzecz jasna nie sprzedaje. Na mocy umów z Microsoftem, żaden smartfon z logo Nokii nie może się pojawić przed III kwartałem 2016 roku. Po tej dacie z pewnością pojawią się kolejne urządzenia – trudno by było nawet pogodzić się z myślą, że upadły gigant odpuści sobie ten rynek i nigdy już do niego nie wróci.

Obecnie firma jest cieniem tego, co prezentowała przed laty. Pracuje nad projektem Here, który lada dzień może zostać sprzedany. Owszem, dokonała ostatnio dużego przejęcia (Alcatel-Lucent) i w żadnym wypadku nie można mówić tutaj o znamionach powrotu do dawnego biznesu. Wręcz przeciwnie – Nokia jeszcze mocniej okopuje się w bardzo lukratywnym dla siebie rynku telekomunikacyjnym.

Tablet N1, mimo produkowania go przez zewnętrzną firmę (Nokia zaś użyczyła jedynie logo) osiągnął niemały sukces w Azji, gdzie rozchodził się jak ciepłe bułeczki. Niska cena, bardzo przystępny (nieco Apple’owy) design przypadły do gustu wielu klientom z Dalekiego Wschodu.

nokia-x-nokia-x-mwc-2014

Re/code natomiast podaje, że Nokia na poważnie myśli o powrocie do swojego dawnego biznesu z uwzględnieniem daty, która jak na razie wiąże Finom ręce – III kwartał 2016 roku. Po nim powinien nastąpić prawdziwy powrót Nokii z nowymi telefonami i nieco innym już podejściem. Prace nad smartfonami już trwają, nie wiadomo jednakże ile upadły gigant obecnie inwestuje w rozwój działu, który będzie kiedyś odpowiedzialny za produkcję i rozwój urządzeń mobilnych. Wiadomo jednak, że w tej dziedzinie Finowie nie odpuszczają.

N1 to tablet, który był Nokii potrzebny – warto mieć urządzenie, w ramach którego można badać przyjęcie autorskiej wariacji na temat Androida, o której może nie jest zbyt głośno, jednak w akompaniamencie z N1 radzi sobie nieźle. Interfejs oparty na analizie aktywności użytkownika oraz gestach w formie liter jest czymś nieco innym, lecz bardzo przypomina wcześniejsze dokonania Nokii – z telefonami N8, czy N9.

Pewne jest to, że Nokia wróci, ale w jaki sposób? W dalszym ciągu będą to słuchawki projektowane przez Nokię, lecz produkowane i dystrybuowane przez inne firmy, czy też doczekamy się kolejnego spektakularnego przejęcia, które pozwoli Nokii prowadzić cały biznes na własną rękę? Obydwie opcje są równie prawdopodobne, zwłaszcza, że wydaje się, iż Nokia jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa w kwestii urządzeń mobilnych.

Grafika: 1, 2

Źródło: Re/code