podkładka google i nokia 8
14

Oto czym (nie) zaskoczyła mnie Nokia 8 po miesiącu użytkowania

Premiera telefonu Nokia 8 stanowiła nie tylko dla mnie, ale i dla wielu innych gadżeciarzy moment, w którym na rynek powraca nie tyle "syn marnotrawny", co upadła legenda. Nie do końca można tutaj mówić o upadku, bowiem umowa z Microsoftem ostatecznie wyszła Finom na dobre i dzięki temu obecnie możemy mówić o przynajmniej częściowej obecności firmy w świecie telefonów. Warto sobie zadać pytanie, czy Nokia 8 rzeczywiście jest chętnie podnoszonym przez niektórych "godnym powrotem".

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda świetnie. Nokia 8 jest potężna pod maską, niebrzydka i proponuje pewne charakterystyczne (złudnie) tylko dla niej funkcje. Użytkownik może sobie zrobić „bothie”, które jest właściwie rozszerzeniem dobrze znanego nam nie tylko w smartfonach, ale i kulturze masowej selfie. Film nagrany przez ten telefon jest opatrzony dźwiękiem OZO Audio, który w trakcie odsłuchu pozwala jeszcze lepiej się wczuć w zarejestrowane wydarzenia. Producent (HMD Global wraz z Nokią) chwalą się obudową wykonaną z anodowanego aluminium (typ 6000) oraz wysoką jakością wykończenia. Cały czas otwarte jest pytanie o to, czy właśnie takiego telefonu oczekiwaliśmy od powracającej legendy.

Nokia 8 - tył smartfona

Nokia 8 – w tym telefonie gigabajtów, megaherców i pikseli Wam nie braknie

Na pokładzie znalazł się bardzo wydajny Snapdragon 835 pracujący wespół z 4 GB pamięci RAM. Użytkownik na dane otrzymuje 64 GB przestrzeni masowej, co mnie akurat wystarcza, choć w przypadku niektórych użytkowników konieczne może być zastosowanie karty pamięci. Wydajnościowy werdykt nie będzie żadnym zaskoczeniem – Nokia 8 odznacza się pod tym względem bardzo wysokimi wynikami. Nie mówię tu o benchmarkach, z których nie korzystam – dla mnie ważne są subiektywne odczucia dotyczące wydajności danego sprzętu. Te zaś pozwalają stwierdzić mi, iż Nokia 8 nie ma się czego wstydzić – wszelkie operacje wykonywane są błyskawicznie, a przełączanie się między aplikacjami nie stanowi problemu. Zastosowanie „tylko” 4 GB pamięci RAM w niczym nie przeszkadza – to wartość zdecydowanie wystarczająca do tego, aby komfortowo wykorzystywać możliwości telefonu komórkowego.

Nokia 8 - robienie zdjęcia smartfonem

Producent zdecydował się umieścić w telefonie 5,3 – calowy ekran IPS o rozdzielczości 1440 x 2560 pikseli (co daje zagęszczenie pikseli na poziomie 554 ppi). Pierwszy i ostatni parametr są naprawdę zadowalające, jednak ekran IPS to według mnie zdecydowanie za mało. Czerń na wyświetlaczu telefonu Nokia 8 nie jest czarna, lecz lekko „szara”, a i trzeba się liczyć z tym, iż telefon będzie nieco bardziej łakomy na energię zgromadzoną w akumulatorze. Zdecydowanie lepiej (nie tylko na papierze) wyglądałby tu ekran OLED.

Za możliwości fotograficzne odpowiadają zasadniczo trzy jednostki. Z tyłu znajdziemy duet aparatów, które zostały wsparte doświadczeniem inżynierów z firmy ZEISS. Tak, Nokia powraca na rynek nie tylko ze smartfonem, ale i ważnym partnerstwem z równie legendarną firmą dostarczającą niegdyś do telefonów tego producenta optykę. Jeszcze kilka lat temu logo ZEISS na obudowie telefonu oznaczało znacznie wyższą jakość zdjęć. Dzisiaj nie jest to takie jednoznaczne i muszę przyznać, że… Nokia 8 nieco rozczarowuje jakością tworzonych ujęć. Z tyłu dostępne są dwa aparaty 13 MP (jeden kolorowy, drugi mono), z przodu natomiast… też 13 MP. Powiem jedynie tyle, że do prostych zastosowań taka konfiguracja powinna wystarczyć.

Telefon obsługuje właściwie wszystkie wymagane dzisiaj standardy łączności, w tym Bluetooth 5.0 oraz WiFi a/b/g/n/ac. Ta część specyfikacji daje użytkownikowi jasno do zrozumienia, że ma do czynienia z bezkompromisowym urządzeniem mobilnym. Nokia niestety nie zdecydowała się na umieszczenie w urządzeniu szczególnie pojemnego akumulatora. Ten obecny w telefonie Nokia 8 mieści w sobie jedynie 3090 mAh, co pozwala na jeden dzień ciągłej pracy – jest to wartość jeszcze akceptowalna, choć byłbym niesamowicie zadowolony ze znacznie lepszych osiągów pod tym względem.

Mówiliśmy o średnich zdjęciach – to chyba największy problem telefonu Nokia 8

Przystępując do zapoznawania się z telefonem Nokia 8 liczyłem na bardzo dobrą jakość zdjęć – szczególnie, że szumnie ogłaszano partnerstwo z firmą ZEISS. Ile można zobaczyć ZEISS-a w telefonie Nokia 8? Według mnie bardzo niewiele i to jest dla mnie bodaj największą bolączką. Nokia 8 robi zdjęcia, które są czasami tak „średnie”, że zastanawiam się nad zasadnością umieszczenia z tyłu logo producenta optyki i zastosowania podwójnego aparatu.

Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 1
Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 2
Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 3
Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 4
Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 5
Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 6
Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 7
Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 8
Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 9
Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 10
Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 11
Zdjęcia aparatem smartfonu Nokia 8 - zdjęcie 12

Konstrukcja telefonu Nokia 8

Sprzęt zamknięto w obudowie unibody, która została wykonana z jednego bloku anodyzowanego aluminium. Jedyne zastrzeżenie jakie mam do takiego podejścia producenta to fakt, iż… Nokia 8 nie leży stabilnie w dłoni. Aluminium „ślizga się” po ręce i wymaga przyzwyczajenia się do stosowania nieco mocniejszego chwytu, niż w przypadku innych telefonów. Również wyważenie urządzenia wpływa na to, że przez pierwsze kilka godzin trudno jest wyczuć optymalny chwyt – taki, który zapewni jak największy komfort i przy okazji – nie pozwoli na upuszczenie smartfona na ziemię.

Zamiast wirtualnych przycisków nawigacyjnych typowych dla systemu Android, zastosowano panel przycisków dotykowych, z czego środkowy Home funkcjonuje również jako czytnik linii papilarnych. Podobnie jak „Wstecz” oraz ten służący do wywołania menu kontekstowego. Dolna część została zajęta przez port USB typu C – telefon obsługuje ponadto technologię Qualcomm Quick Charge 3.0, dzięki czemu naładowanie telefonu dedykowaną ładowarką nie powinno zająć dużo czasu. Na górze telefonu Nokia 8 znalazł się port jack 3,5 mm, natomiast z tyłu zawarto panel aparatów fotograficznych oraz dobrze widoczny mikrofon (drugi obecny jest obok portu komunikacyjnego). Głośnik znajdujący się podobnież w tym miejscu jest całkiem donośny, choć nie ryzykowałbym słuchania na nim muzyki przez dłuższy czas.

Nokia 8 - wykonanie smartfonu

Mam nieprzyjemne wrażenie, że to po prostu za mało

Wydaje się, że Nokia 8 jest telefonem kompletnym. I owszem, spoglądając tylko na urządzenie można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z bezkompromisowym i naprawdę udanym flagowcem. Jednak biorąc pod uwagę ostatnie premiery, jakie zostały ostatnio zaprezentowane… muszę przyznać, że to stanowczo za mało. Ponadto, Nokia 8 zawodzi, jeżeli chodzi o jakość zdjęć. I to nie jest tak, że zwyczajnie nie potrafię robić dobrych ujęć – pytałem o tę kwestię kilka osób, nawet udało mi się porozmawiać z człowiekiem, który wprost żyje fotografią i w zgodzie ze mną uznał, że Nokia 8 – mimo sporych obietnic pod tym względem nie oferuje niczego ponadto.

Na uwagę jednak zasługuje fakt, iż Nokia 8 świetnie radzi sobie z systemem Android. Przynajmniej na razie wszystkim zawiaduje wersja 7 (Nougat), jednak już w ciągu kilku dni powinien pojawić się na tym urządzeniu Android Oreo, który w szeregach HMD Global oraz Nokii jest już aktywnie testowany. Warto wspomnieć także o tym, iż jest to całkowicie czysty system, bez jakichkolwiek dodatków ze strony producenta. Nokia także obiecuje dostarczanie w możliwie jak najkrótszym terminie wszelkich poprawek bezpieczeństwa, które zostaną udostępnione przez Google. To oczywiście ogromna zaleta, ale… to cały czas stanowczo za mało.

Kup telefon Nokia 8 w Vobis.pl. Kliknij!