2

Niekonwencjonalny mobilny hot-spot, czyli osiołek z routerem

Tytuł nie jest w żadnym stopniu naciągany – Kfar Kedem w Izraelu, to historyczna kraina, którą możemy przemierzać jak zwykł to robić Abraham. Nie dajmy się jednak oszukać pozorom – jest o miejsce rozwinięte technologicznie do tego stopnia, że nawet podróżując po wzgórzach na osiołku będziemy mieli dostęp do sieci za pomocą hot-spota. Przesada czy […]

Tytuł nie jest w żadnym stopniu naciągany – Kfar Kedem w Izraelu, to historyczna kraina, którą możemy przemierzać jak zwykł to robić Abraham. Nie dajmy się jednak oszukać pozorom – jest o miejsce rozwinięte technologicznie do tego stopnia, że nawet podróżując po wzgórzach na osiołku będziemy mieli dostęp do sieci za pomocą hot-spota. Przesada czy naturalna kolej rzeczy?

Wyjazdy na wakacje, szczególnie za granicę, mogą być osób sympatyzujących w nowych technologiach koszmarem. Oczywiście przede wszystkim chodzi tu o dostęp do sieci – co prawda coraz więcej hoteli posiada w ofercie dostęp do Internetu, lecz czasami trafimy w takie miejsce, gdzie nawet mobilne połączenie za pomocą smartfona zawodzi.

Park Kfar Kedem to miejsce leżące w Galilei, które, za oficjalną stroną: „przeniesie nas z powrotem do korzeni naszego dziedzictwa”. Oznacza to obcowanie z rdzennymi mieszkańcami regionu, spożywanie tamtejszych posiłków. Środkiem lokomocji będą osiołki, i to nie byle jakie! Jak na razie „tylko” 5 z 30 dostępnych zwierzaków jest „wyposażonych” w bezprzewodowy router, ale menadżer parku Menachem Goldberg zapowiada, jeżeli zajdzie taka potrzeba, to nie ma przeszkód, by tą ilość zwiększyć. Ma to oczywiście pomóc w spopularyzowaniu miejsca – czymś rzadko spotykanym będą przecież maile, tweety czy wpisy na Facebooku wysłane w drodze z grzbietu osła.



Pomysł niezwykle ciekawy i oryginalny. Na zarzuty, które mogą się pojawić odpowiadam już teraz – jeżeli tego typu rozwój w zakątkach świata miałby być uważany za niestosowny lub zbędny, odpowiem jedynie, że nie ma żadnego przymusu, jest to przecież opcjonalne. Świat nie przestaje nas zaskakiwać, ciekawe co będzie następne.

Źródło, foto.